Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ależ Marko, nie wiem który już raz Ci powtarzam że nie potrzeba zakwasu wyjmować wcześniej i go ogrzewać, to nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia.

Zakwas wyjmujesz rano, dodajesz do mąki, rozrabiasz  zaczyn, oddzielasz kęs zaczynu na nowy zakwas, dajesz go do słoika, dodajesz mąki, wody mieszasz i resztę już znasz. Powodzenia :thumbsup: .

  • Odpowiedzi 486
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Marko :thumbsup: . Mnie wychodzi od paru dziesięcioleci, więc chyba gorszy nie jesteś :D . Nie mniej jest tak jak Ci wcześniej pisaliśmy z kolegami, czasami rośnie szybciej, a czasami bardzo długo, to kwestia pogody, i zdarza się tak że wywala się chleb z foremki i popędza go drożdżami, to co prawda rzadki przypadek, ale bywa niestety, lecz trening ja wiesz czyni mistrza.

Ja swoj przepis znalazlam na razowy chlebek  i dzieki sverige za jego porade chlebek wcale sie nie kruszy,   na jutro juz mam zarobiony nastepny i moj maz mowi ze pyszny chlebek( a uslyszec od niego pochwale  to tak jak wygrac na loteri),

 Marko jak nie wyjdzie za pierwszym razem to wyjdzie za drugim lub trzecim, zawsze bedzie lepszy od tego kupnego , przynajmniej wiesz co w niego wlozyles , pozdrawiam serdecznie Ela. :D

Chleb wyrobiony, stoi w foremkach i usiłuje urosnąć. Do czystego słoika odłożyłem około 150 g zakwaszonego ciasta, w drugim słoiku zostało mi około 230 g zakwasu z którego robiłem to ciasto. Myślę, że dodam do obu słoików po 200 g mąki żytniej, odpowiednią ilość wody i odstawię na 24 godz. w ciepłe miejsce, potem schowam do lodówki do następnego pieczenia.

 

elii55, mam nadzieję, że kiedyś wyjdzie.

Edytowane przez Marko

Pozdrawiam

Marko

To akurat nie zupełnie tak jak trzeba z tym zakwasem. Należało robić tak jak wcześniej radził Papcio, aby słoik był właśnie "brudny" to znaczy nie umyty po pozostałym zakwasie, Ten pozostający na ściankach słoika stary zakwas to istota całego przedsięwzięcia i zachowywania ciągłości. To tzw. "matka". Można co jakiś czas przełożyć ten stary zakwas w całości do nowo wymytego słoika, ale zakwas sam w sobie jest starym zakwasem.

Edytowane przez sverige2

Sverige2, "brudny" słoik stoi, zostało w nim 230 g starego zakwasu. Do czystego słoika odłożyłem 150 g ciasta, które przygotowałem na chleb. Czy mam te 150 g ciasta włożyć do tego słoika ze starym zakwasem?

Pozdrawiam

Marko

Trzeba było po prostu ten "stary" pozostały podzielić częściowo na obydwa słoiki. Dodać go najzwyczajniej troszkę do tego nowego słoika z tym "zaszczepionym"  zaczynem. Wspomóc go najzwyczajniej. Poza tym OK.

Tak, od razu dodać tyle mąki i wody ile potrzeba aby przygotować taką porcję jaka będzie potrzebna do następnego wypieku. Odstawić do jutra do szafki, a następnie szczelnie zakręcić i do lodówki. Już go więcej nie dokarmiać.

Edytowane przez sverige2

Dzięki Baco, miło słyszeć, hm, czytać oczywiście :) .

Edytowane przez sverige2

Piekny ten twoj chlebek,ja tez upieklam ale gdziez mu do Twojego ,ale i tak smakowal bo juz polowa zniknelai pytaja kiedy nastepne beda :)

Łechcesz moje ego Electro. Masz jednak moje osobiste zapewnienie że jeżeli zechcesz skorzystać z receptury którą już parokrotnie opisywałem, Twoje będą jeszcze piękniejsze :) jestem tego pewien :thumbsup: .

@sverige2,czy do wypieku swojego chleba uzywasz make "rågsikt " czy "rågmjöl"?

Electro, generalnie do chleba tzw. sitkowego, czyli pszenno żytni, używam mąki rågsikt, o czym wcześniej pisałem. Ten na fotce jest tak jak napisane, jest chlebem owsianym. Do jego wypieku używam najzwyklejszej mąki pszennej vetemiöl, oraz własnoręcznie przygotowanej przy pomocy młynka do kawy mąki owsianej z tzw. pierwszego przemiału. To są płatki owsiane niełuskane, ale normalne też mogą być "havregryn fiberberikade". Mieszam te mąki z sobą w stosunku pół na pół. Dodaję po wyrobieniu zaczynu sparzonych wcześniej ziaren słonecznika. Reszta dokładnie tak jak w moich opisach dot. pieczenia chleba.

A to mój chlebek pszenno-razowy owsiany na zakwasie, z ziarnami słonecznika.

 

Toć to miszczostwo świata jest. To mówiłem ja. wnuk piekarza.  :thumbsup:   :clap:

Ciepło pozdrawiam.

dyzio

__________________________________________

Hołduję rozkoszom stołu, dzbana i łoża. (kolejność przypadkowa)

 

nie zapominaj o Panu "S"

http://wedlinydomowe...go-forumowicza/

 

 

A to mój chlebek pszenno-razowy owsiany
 

 

sverige2 ... piękny chlebek, widać że przepis ma dobrze dopracowany  :) 

Pozdrawiam Halusia

"idę wolno, ale nie cofam się nigdy"

http://emotikona.pl/gify/pic/kotek.gif

Dzięki za uznanie Halusiu, oraz Dyziu, myślę że znaczny udział w jakości wypiekanych przeze mnie chlebków ma zakwas, który to ma już że tak powiem "swoje lata", no i jak wcześniej nadmieniałem. Krótkie wyrabianie zaczynu, i nie poddawanie go następnie procesowi odgazowywania.

@sverige2,dziekuje ,taki mam nawet w domu , jem dosc czesto ..wiec tylko trzeba bedzie zmielic.Ja na razie bede eksperymentowac z roznymi makami i dodatkami az dojde do smaku nam odpowiadajacego,Moj zakwas jest mlodziutki mial 5 dni :) a chleb byl ciezki 50/50 (vetemjöl/grov rågmjöl)w czwartek kolejny wypiek zamienie czesc rågmjöl na rågsikt.

Edytowane przez electra

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.