Maxell Opublikowano 8 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij #51 Opublikowano 8 Stycznia 2014 No właśnie. Także nie rozumiem Twojej ostatniej wypowiedzi. Przecież to Tobie powinno zależeć na zdobyciu w tym temacie jak największej ilości informacji zwłaszcza, że wypowiadają się sami specjaliści. Gdzie tutaj widzisz zadymkę? Chyba zależy Ci na tym, aby wszystkie niejasności zostały wyjaśnione, a forumowicze mogli korzystać z naprawdę dobrego i wspólnymi siłami wypracowanego przepisu?Miro, naprawdę rzadko się zdarza, że dyskusja na tak drażliwy temat prowadzona jest wyjątkowo kulturalnie i w bardzo koleżeńskiej atmosferze. Tylko pozazdrościć. Cytuj „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-325657 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tusiaczek Opublikowano 8 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij #52 Opublikowano 8 Stycznia 2014 I to będzie sukces w domowych warunkach . I to jest chyba sedno sprawy. Dyskusja nakręca się ponownie ale nikt nie zwraca uwagi na fakt że tak naprawdę mówimy o dwóch różnych procesach bo nie da się porównać robienia farszu wysokoobrotowym mega sprzęciorem z masarni i małym kręciołkiem w domu. To co uda się osiągnąć w zakładzie sprzętem o zylionie obrotów na minutę dochodząc do 8-10 stopni raczej się nie uda w warunkach domowych. Stąd potrzeba nieco wyższego zakresu temperatur. To akurat opinia mojego sąsiada - wieloletniego pracownika ZM w Gdańsku (pewnie by i wyszła jakaś znajomość z Dziadkiem ) Cytuj "Trzeba się spieszyć z robotą, póki się ma na nią ochotę..." Tatuś Muminka Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-325659 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maad Opublikowano 9 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij #53 Opublikowano 9 Stycznia 2014 Szanowni dyskutanci - widać że temat jest jednak złożony i nawet wśród zawodowców nie ma zgody. Proponuję przenieść tę dyskusję do działu technologia dla zaawansowanych i spokojnie wypracować jednolite zalecenia i wskazówki dla miłośników domowych parówek, uwzględniających specyfikę domowej produkcji, w szczególności możliwości sprzętu jakim dysponujemy. Zostawmy na razie przepis Mirka w spokoju. Niech sobie wisi w takiej formie jak chce autor. Jak dojdziemy wspólnie do logicznych wniosków i uda się je sformułować w postaci praktycznych i użytecznych zaleceń, to sobie Mirek spokojnie wprowadzi poprawki. Cytuj Jeśli nie znasz ojca choroby, to jej matką jest zła dieta.przysłowie chińskieKiedy państwo boi się obywatela oznacza to wolność. Kiedy obywatel boi się państwa mamy tyranię.Thomas Jefferson ...a poza tym sądzę, że unia europejska musi zostać zniszczona Zapraszam na moją stronę Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-325697 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DZIADEK Opublikowano 9 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij #54 Opublikowano 9 Stycznia 2014 https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/2690-parowki-dziadka/?hl=par%C3%B3wki Odnalazłem ten przepis. . Uwagi do niego mile widziane ale w podanym linku . Cytuj Wszystko co zrobimy sami dla siebie jest najlepsze, nawet gdy to nie odpowiada utartym standartom jakości produktu. Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-325712 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi187 Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij #55 Opublikowano 5 Lutego 2014 (edytowane) Ja też narobiłem już trochę tzw. parówek Za każdym razem jednak obserwuję kutrowany farsz i czasem okazał się w konsystencji bardziej zwarty i lepszy w gotowym wyrobie po przekroczeniu wymaganej standardami temperatury do 16-17'C. Ale to jak chyba już było poruszone, też jest związane z jakością samego mięsa Niestety Edytowane 5 Lutego 2014 przez zibi187 Cytuj "Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy". James Joyce Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-331896 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bagno Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij #56 Opublikowano 5 Lutego 2014 Za każdym razem jednak obserwuję kutrowany farsz i czasem okazał się w konsystencji bardziej zwarty i lepszy w gotowym wyrobie po przekroczeniu wymaganej standardami temperatury do 16-17'C. Ale to jak chyba już było poruszone, też jest związane z jakością samego mięsa Niestety Niestety, tak. Cytuj https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/11022-kpps-czyli-klub-przyjaci%C3%B3%C5%82-pana-s/ Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-331921 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darekczernica Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij #57 Opublikowano 2 Czerwca 2014 Witam pana serdecznie!Kupiłem kilka lat temu mojej żonie tzw.cudowny garnek "Thermomix" który doskonale zdaje egzamin w robieniu parówek których jestem wielkim fanem.Niestety wędliny oferowane w sklepach jakie są to wiemy,a zwłaszcza parówki,więc od 3 lat,od kiedy wyposażyłem się w wędzarnię Bradleya(zmieniam teraz sposób wytwarzania dymu na dymogenerator borniaka-lepszy i tańszy dym)Wykorzystując ten wątek chciałem zapytać o możliwość zakupu od pana elektrycznej nadziewarki do kiełbas ponieważ używany zelmer nie spełnia moich oczekiwań w zakresie gęstości nadziewania. Cytuj Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-355643 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
miro Opublikowano 2 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Udostępnij #58 Opublikowano 2 Czerwca 2014 Odpowiedziałem na PW. Cytuj www.wyroby-domowe.pl Miro zaprasza na zakupy.Własne wyroby? To prostsze niż ci się wydajeBlog: Wyroby domowe wg MiroFB: Własne wyroby domowe Doładowanie forumowej świnki-skarbonki za FREE- KLIK Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-355650 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Booohigh Opublikowano 6 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij #59 Opublikowano 6 Grudnia 2021 Witam mam pytanie czy mięso po kutrowa new od razu trzeba ładować w jelita i osłonki czy można je zapakować na przykład w woreczek i użyć tego mięsa później Cytuj Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-735938 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pacan Wojciech Opublikowano 7 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij #60 Opublikowano 7 Grudnia 2021 Kolego raczej zadaj MIRO pytanuie na pw - ostatnio był na forum 12 pażdziernika , temat z roku 2014 r.Pozdrawiam Cytuj Wojciech Pacan Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-736034 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bagno Opublikowano 7 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij #61 Opublikowano 7 Grudnia 2021 mam pytanie czy mięso po kutrowa new od razu trzeba ładować w jelita i osłonki czy można je zapakować na przykład w woreczek i użyć tego mięsa później Wykutrowana masa powinna być użyta w dniu jej wytworzenia. Tak, jak napisałeś przeznaczamy do nadziewania.Oczywiście zdarzają sie wypadki losowe, które nie pozwalają wykonać kolejnych czynności, wówczas masę należy wystudzić w cienkiej warstwie i przechowywać poniżej 4 C. W dniu następnym wykonać czynności pozwalające na jej zużycie. Cytuj https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/11022-kpps-czyli-klub-przyjaci%C3%B3%C5%82-pana-s/ Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/9212-moje-pierwsze-par%C3%B3wki-miro/page/3/#findComment-736124 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.