Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

EAnna

Moderatorzy
  • Postów

    12 746
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    54

Ostatnia wygrana EAnna w dniu 7 Lutego

Użytkownicy przyznają EAnna punkty reputacji!

1 obserwujący

O EAnna

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Tychy
  • Zainteresowania
    Domowe jedzenie, ziołolecznictwo, ogród, stare techniki rękodzielnicze, pola wysokiej częstotliwości - zgrzewanie przemysłowe, ekonomika przemysłu, naukowe trendy, geopolityka

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia EAnna

  1. Mirku, życzę Ci z głębi serca wielu, wielu lat kontynuacji Twojego WIELKIEGO DZIEŁA, abyś te lata przeżył w komforcie fizycznym i psychicznym, w otoczeniu rodziny i wiernych przyjaciół.
  2. Czy @Dziadek gdzieś wypowiedział się na temat efektów tego odpowietrzania?
  3. Doskonałe podsumowanie, pod którym podpisuję się obiema rękami. Tym bardziej, że mam świadomość wszystkich aspektów wymaganych umiejętności i dogłębnej znajomości procesu, które warunkują uzyskanie takich wspaniałych efektów.
  4. Ja również ! Wszystko zależy od częstości używania i oczekiwanych efektów zgrzewania.
  5. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    Nie tym razem Tego mięsa jest za mało, aby zaspokoić wszystkie potrzeby. Z wędlin planuję zrobić jeszcze tylko kabanosy. Na bielską bardziej nadaje się jelenina, ponieważ jest zbliżona do wołowiny. Konserwy mnie jednak zaskoczyły. Poprzednio robiłam tuszonki z surowego mięsa, co jest wygodne i szybkie. Zainspirował mnie jednak jeden z forowiczów i podjęłam się trudu obsmażania porcji mięsa. Końcowy smak wynagrodził jednak tę żmudną pracę.
  6. Bardzo mi sie podoba, o ile określenie nie jest zastrzeżone.
  7. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    Konserwa z dzika - Gulasz podsmażany. Użyte mięsa - 10kg: łopatka, karkówka, gulaszowe z obróbki szynek, pachwina, boczek, brzuchate. Solone po podsmażeniu w ilości 11,4g/kg mięsa Przyprawy na jedną 300ml puszkę: liść laurowy - 0,5 pieprz czarny - 3 kulki pieprz czerwony - 5 kulek jałowiec - 1 kulka ziele ang. - 1 kulka czosnek granulowany cebula susz - 0,3% żelatyna - 1 łyżeczka (nie miałam skórek wp.) rozmaryn świeży - 3 igiełki sos spod mięsa Mięsa przed smażeniem: Mięso zostało obsmażone partiami: 35 puszek a'300ml: Sterylizacja na parze 60 min w 115 st.C.: (eksperymentuję z czasami sterylizacji) Puszka po otwarciu: Jest galaretka, zawartość
  8. EAnna

    Słodkości @mamuśki

    Jadłam je pierwszy raz na Lanzarocie. Przy okazji dowiedziałam się, jak wymawia się ich nazwę (cziurosy). Serwowane były z sosem czekoladowym.
  9. EAnna

    Niedzielne wędzenie

    Jedna z najlepszych kiełbas IMHO.
  10. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    To znaczna przesada Najistotniejszym warunkiem jest solidne podwieszenie sztuki z możliwością precyzyjnej regulacji wysokości podczas bielenia + ostry nóż. Jednak pochwalę się, że na tuszy nie pozostał ani jeden włosek szczeciny !!!
  11. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    Przeleciała przez płuca na wylot. Dzięki temu nie było rozładowania energii w tkankach i straty (wewnętrzne wylewy) były minimalne i wyłacznie w płucach. W łopatkach pozostały nieznacznie wypalone tkanki na trasie pocisku. Wykroiłam 2,2 kg cienkiej słoninki i wytopiłam znakomity smalczyk Przy okazji zapewnię Wszystkich czytających, że dziczy smalec z tak młodej i żeńskiej stuki jest znamomity, pachnący.
  12. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    Halusiu, Też troche się bałam, poszło jednak lekko i szybko. Urzędowałam w zimnym garażu w spodniach narciarskich
  13. EAnna

    Moje zmagania z dzikiem

    LOCHA LUTY 2026 Minął rok i kwartał od ostatniego, przetworzonego dzika. W międzyczasie były łanie i jeleń. Na początku tygodnia - dzięki uprzejmości przyjaciół - stanęłam przed wyzwaiem bielenia, rozbioru i przetworzenia dzika. To była . 40kg loszka. 4 godziny zajęło mi bielenie i podział na elemeny zasadnicze. Następnego dnia zrobiłam rozbiór uzupełniający i klasyfikację mięsa. Pracujemy: Efekty już widać: Wszystko zostało podzielone, poważone i opisane. Zapakowane próżniowo elementy dojrzewają w lodówkach. Kości wygotowane, rosoły styndalizowane, głowizna zapeklowana a móżdżek zjedzony osobiście
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.