To nieprawda.
W trakcie wzrostu temperatury ciśnienie w autoklawie rośnie, natomiast w konserwach (wewnątrz słoików) jest ono niższe. W tym momencie słoje mogą się rozszczelniać i nabierać wody z autoklawu.
Następnie, po zakończeniu procesu sterylizacji, rozpoczyna się chłodzenie. Jest to etap, podczas którego szczególnie należy kontrolować ciśnienie, ponieważ ciśnienie wewnątrz słoików staje się wyższe niż ciśnienie w autoklawie. W takiej sytuacji może dojść do wyrzucenia zawartości słoika na zewnątrz aż do momentu wyrównania ciśnień.
Autoklaw można otworzyć wyłącznie wtedy, gdy ciśnienie wynosi 0 KPa
,
Panowie, radzę zapoznać się z tematem sterylizacji, ponieważ prowadzicie bardzo niebezpieczną rozmowę dotyczącą sterylizacji. Na tym forum temat ten jest dość obszernie opisany, dlatego zachęcam do zapoznania się z materiałami.
Warto również poczytać o prawach fizyki. Osobiście nie czytałem ani nie słyszałem o odpowietrzaniu konserw w trakcie sterylizacji – jest to dla mnie jakaś nowa „technika”.
Konserwa, niezależnie od rodzaju, nie ma prawa się rozszczelnić pod żadnym względem, jeżeli ma być pełnowartościowa i bezpieczna do spożycia.