Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
46 207 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Pewnie po świętach trzeba będzie zrobić jeszcze jedną akcję z wysyłką przypomnień o kliknięciu.
-
[Polecam] [Rok 1954] Technologia gastronomiczna
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki kucharskie
-
[Polecam] [Rok 1954] Technologia gastronomiczna
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki kucharskie
-
Od początku, do końca. Wyjmujesz pod koniec gotowania. Szyszka to kultowy element prawdziwej, wojskowej grochówki.
-
Myślę, że kiedy list z prośbą o głosy rozesłany z naszej poczty dojdzie do wszystkich i choć połowa klepnie tylko raz, to nikt z nami nie ma szans.
-
Lista osób zapisanych na lutowy kurs: 1. Mariusz Tomaszewski (przeniesienie z kursu listopadowego) 2. Waldemar Gwiazdowski (przeniesienie z kursu listopadowego)(wpłata 600,00 zł) 3. Grzegorz Włodarczyk (przeniesienie z kursu listopadowego) 4. Radosław Andrzejewski (przeniesienie z kursu listopadowego) 5. Mirosław Krzysztofik (Piksiak) (przeniesienie z kursu listopadowego) 6. Janusz Piechota Katowice (przeniesienie z kursu listopadowego)(wpłata 600,00 zł) 7. Janusz Piechota Warszawa (przeniesienie z kursu listopadowego)(wpłata 600,00 zł) 8. Grzegorz Stanisławiak (przeniesienie z kursu listopadowego) 9. Karol Juskowiak (przeniesienie z kursu listopadowego)(wpłata 600,00 zł) 10. Jacek Dorenda (przeniesienie z kursu listopadowego) 11. Mariusz Śniegocki (wpłata 600,00 zł) 12. Dariusz Miądzel (przeniesienie z kursu listopadowego) 13. Halusia (wpłata 600,00 zł) 14. Marek Drożyński (wpłata 600,00 zł) 15. Jaco 16. Ziezielony 17. Tomasz Szylar (przeniesiony z kursu listopadowego)(wpłata 600,00 zł) 18. Tomasz Duch (przeniesiony z kursu listopadowego) 19. Tomasz Tomasik (wpłata 600,00 zł) 20. Wieloś 21. zigo 22. chudziak 23. MaciekM 24. Olek Tym sposobem lista na kurs lutowy zostaje zamknięta. O ostatecznej liczbie kursantów zadecyduje Kolega Bagno. Ja ze swej strony proponuję jak najszybsze dokonanie pełnej wpłaty, gdyż może się okazać, że będzie to decydujący atut.
-
[Polecam] [Rok 1954] Technologia gastronomiczna
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki kucharskie
-
Do obliczeń procentowych brane są wszystkie hotele uczestniczące w akcji. "Nasz" zajmując pierwsze miejsce zebrał 39,51% wszystkich, oddanych głosów w konkursie.
-
[Polecam] [Rok 1954] Technologia gastronomiczna
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki kucharskie
-
A Kazik55 zaleci dodanie szyszki sosnowej.
-
Dostaniesz, gdyż wysyłane są partiami wg daty rejestracji na forum.
-
Różne miejsca, palenisko, wnętrze kilka z zewnątrz itp.
-
Kto z Państwa otrzymał dzisiaj wiadomość z prośbą Kolegi Janusza w sprawie głosowania? Będziemy wiedzieli jakie podjąć dalsze działania.
-
Właśnie zwróciłem na niego uwagę. Cyknij więcej fotek z różnych ustawień.
-
W niektórych regionach Polski na fasolę mówi się także groch.
-
Dwa lata temu miałem to samo z szynkową. Uważam, że to wina wady mięsa. Robiłem wszystko zgodnie z procedurami.
-
Nie, już nie. Zamówiłęm taka ilość, na jaką było zapotrzebowanie. Pewnie już są w drodze do Wojtka. Część osób jeszcze nie wpłaciła może zrezygnowali. Jesli będzie jeszcze sporo chętnych, może uda się zrobić jakiś niedrogi dodruk w nowym roku.
-
Szukam przepisu (temat dotyczy całego forum)
Maxell odpowiedział(a) na m. temat w Dla początkujących
Cytat krytyka kulinarnego, Artura Michny: Jeszcze gorzej rzecz się ma rzekomymi anchois, zwanymi też z angielska anchovies, czyli małymi rybkami z Morza Śródziemnego. Anchois ze zdjęcia to bałtyckie szproty sprzedawane pod chytrą nazwą „Anchovis helskie”. Smakują one zupełnie inaczej niż oryginał, wszak to nie sardele a szproty, zwłaszcza że są aromatyzowane przyprawami korzennymi. Temat helskich sardeli-niesardeli poruszał w roku 2002 r. Robert Makłowicz w serii listów do Piotra Bikonta publikowanych wówczas na łamach „Wprost”. Panowie już wtedy słusznie zżymali się na producentów wykorzystujących nieeleganckie chwyty marketingowe. Minęło 9 lat i… niewiele się zmieniło. Produkty „typu” cały czas są na rynku, skutecznie udają oryginały i dobrze się sprzedają. Przechodząc wczoraj ulicą, zwróciłem uwagę na witrynę sklepu z produktami regionalnymi i ekologicznymi, w której umieszczono wątpliwej urody napis: „Polecamy sery typu oscypek”. Źle, że niewiele się zmieniło, ale gorzej, że nikomu to nie przeszkadza, nawet singlom z dużego miasta lubiącym zjeść „na bogato”. -
Czyli wszystko ok.
-
Wybaczone. Witaj na naszym forum.
-
To spokojnie mogę potwierdzić.
-
Idą po kolei, zgodnie z datą rejestracji na forum. Dostaniesz.
-
Trzeba teraz jak najbardziej odskoczyć, to w końcówe będzie czas na podjęcie stosownych działań.
