Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Zgodnie z Twą wolą Papla, chłopaki z Firmy będą na zlocie. :wink:
  2. Za dużo cukru przy zbyt wysokiej temperaturze solanki (m.in. kwasy octowy i mlekowy). jednocześnie z procesem peklowania następuje fermentacja cukru. Powstające kwasy, zwłaszcza octowy i mlekowy, ale także pirogronowy i izokapronowy, zakwaszają środowisko. Jest to korzystne dla szybkiego powstawania NO, ale w nadmiarze i sprzyjających warunkach (duża ilośc cukru i odpowiednia temperatura), może doprowadzić właśnie do zakwaszenia solanki. Przy peklowaniu z użyciem peklosoli możesz dać o 2/3 cukru mniej niz przy peklowaniu z uzyciem saletry. Wyjdzie to ok. 0,8-1,0%, lub nie dawć wcale. Tak wogóle, to cukier powinno się dodawac jedynie przy produkcji wędlin surowych. Wymień natychmist zalewe na świeżą, o takim smaym stężeniu. Przed zalaniem nią mięsa, dokładnie je umyj w zimnej wodzie, a naczynie w którym peklujesz, (po b.dokładnym umyciu), możesz profilaktycznie wyparzyć wrzątkiem. Do peklowania nic nie dodawaj, oprócz wody i peklosoli. Będzie o wiele smaczniejsze. Powodzenia.
  3. Maxell

    Przywitanie

    :shock: :shock: :shock: To gdzieś Ty bywała ostatnimi czasy, skoro masz tak skrajne poglądy? :tongue:
  4. Jasiu, wiem prawie tyle co Ty. Czekam na bardziej szczegółowe materiały.
  5. Maxell

    Przywitanie

    Witamy Cię serdecznie Kolego i cieszę się z podjęcia, od razu na starcie, męskiej decyzji w kwestii uczestnictwa w zlocie. :wink:
  6. Laki, podeślij zdjęcia i opis produkcji swojej mieszałki.
  7. Nic Dziadku nie nabroiłeś. Normalna wymiana opinii i ja to doceniam.
  8. Uprawiałem m.in. Vinetę i Rosalind. Muszę przyznać, że Rosalind (polska odmiana), choć ma różową skórke (może się źle kojarzyć :wink: ) jest dużo smaczniejszy. Nie sinieje. Po ugotowaniu, nawet po 48 godz. jest żółciutki. Główną jednak zaletą tej odmiany jest to, że wogóle się nie rozgotowuje i dlatego szefowie restauracji poszukują ich pod kątem sałatek. Polecam do uprawy.
  9. Tak. :wink: Cos mi sie działo z netem. Miałem problemy be wejść na stronkę.
  10. Powinno być prasowania. :blush: To jednak z rozpedu. Temat ten, jest jedynie ofertą handlową i jeśli ktoś będzie zainteresowany, dokona zakupu, który sprawi mu frajdę, to dobrze. Jeśli zaś pozostanie tylko jako następna informacja, także nic sie nie stanie. Każdy ma prawo wyboru. Pamiętajmy, że jest nas już kilka tysięcy i nie wszyscy zabierają głos w ogólnych dyskusjach, choć są zarejestrowani. Sporo osób do mnie pisze lub dzwoni. O nich także nie możemy zapominać.
  11. Maxell

    Termometry

    Rozpoznanie czujnika na sondzie pomiarowej termometru nie jest trudne. Widać go "gołym" okiem. Po prostu kolor metalu z jakiego jest wykonany różni się od koloru wydrążonego pręta sondy.
  12. Z tego co wiem, z rozmowy telefonicznej, programu telewizyjnego emitowanego na Diskovery, brykiety nie zawieraja jakichkolwiek lepiszczy, a formowane sa na zasadzie pracowania trocin pod b.dużym ciśnieniem (jak tabletki). Prosiłem o podesłanie większej ilości materiałów, które mam nadzieje rozwieją watpliwości.
  13. No to sobie prawie nagrabiłem. Wyjaśniam. Jestem administratorem strony, na której zarejestrowanych jest już 3100 osób. Nie wszyscy mają mozliwość wybudowania wędzarni, a piszą do mnie, że chcieliby sami coś sobie uwędzić. By im to umożliwić, dogadałem się z firmą importująca Bradley'a i dali 10% upust na swoje wędzarenki dla członków WB. Proszę uważnie przeczytac instrukcję obsługi. Urządzenie to troszkę inaczej wędzi, co daje efekt w postaci znacznie mniejszej emisji szkodliwych substancji do atmosfery, a to umożliwia wykorzystanie urządzenia nawet na balkonie. To przeciez tylko jeden z etapów produkcji wędlin i wędzonek - wędzenie. Procedury w jego trakcie przeprowadzane są takie same, jak podczas wędzenia w innych urządzeniach. Nie trzeba od razu przesiadać sie na maszynkę z pełna elektroniką. Sa także dostępne urządzenia bardzo proste w działaniu. Jako tradycjonalista, korzystam z normalnej, opalanej drewnem wędzarni i taka będe popularyzował, ale musi być jakaś alternatywa dla ludzi, którzy nie mają możliwości na przeprowadzenie wędzenia w tradycyjnej wędzarni. Do nich własnie kierowana jest ta oferta. Jeśli będzie zainteresowanie - oferta zostanie, jeśli nie - usunę ją. Wkrótce zamieszcze opinię uzytkownika takiego urządzenia. Na koniec chciałbym zaznaczyć, że nie łączą mnie z ta firmą jakiekolwiek insteresy (otwarte lub "szemrane").
  14. Jest szyber u góry. :tongue:
  15. Przeczytaj instrukcję obsługi. Link jest wyżej. :wink:
  16. Na stronie głównej, pod adresem http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1591 znajdziecie aktualną ofertę firmy będącej jedynym przedstawicielem Bradley'a na Polskę. Chciałbym jeszcze dodać, iż wędzarnia elektroniczna (Digital) jest także dostępna w wersji o połowę większej względem podanych wymiarów, a cena jej wynosi 2.500,00 zł.
  17. ...ale za 5 szt. :wink: Na tej stronie allegro są obie: original i digital, z cenami. http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=W%C4%99dzarnia
  18. Te automatyczne, coś ok. 10 tys.zł.
  19. Jak zwykle, dzięki uprzejmości Pawła :wink: , instrukcja jest już na serwerze i można ją zasysać, gdyż naprawdę jest ciekawa. http://www.chefpaul.net/WD/BradleyInstrukcja1.pdf Troszkę później zrobię z tym wszystkim porządek i reklama znajdzie sie na stronie głównej.
  20. Na allegro znalazłem coś takiego: http://www.allegro.pl/item493279690_napian_srodek_czyszczacy_wedzarnie_grille.html
  21. Wczoraj zakończyłem rozmowy z przedstawicielem na Polskę, amerykańskiej Firmy Bradley, produkującej m.in. wędzarnie pół- i w pełni autoamtyczne dla użytku domowego. Dla naszych zadymiaczy, członków Wędzarniczej Braci, otrzymaliśmy 10% rabatu przy zakupie tych urządzeń. Więcej informacji, łącznie z obszerna instrukcją obsługi, która bardzo wiele wyjaśni, wkrótce na naszej stronce. Firma prowadzi również handel "pastylkami" (bisquettes'ami) trocinowymi do tych wędzarni.
  22. Maxell

    Termometry

    http://www.allegro.pl/item493163592_2_termometry_grill_wedzarnia_wino_promocja.html
  23. Maxell

    saleetra potasowa

    Wcale nie napisałem, że się upierasz. :wink: Tutaj jest link do art. Ligawy (Jacek Woś), który mieszka od wielu lat w Kanadzie i robi wędliny, w temacie peklosoli dostępnej w Kanadzie. http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=902 Jesli będziesz chciała nawiązać z Nim kontakt, to proszę o informację na PW.
  24. Małgoś, możesz także kupić w sklepie z art. masarskimi taki duzy pojemnik prostokątny (kupiliśmy na ostatni zlot - jest na zdjęciach). Koszt ok. 40 zł, a na pewno Ci sie przyda choćby do mieszania farszu lub innego peklowania. Do tego pokrywka za (o ile pamietam) 25 zł.
  25. Maxell

    saleetra potasowa

    Jesli koniecznie chcesz zastosować saletrę zamiast peklosoli (choc osobiście proponuje peklosól) to do odmierzonej ilości soli daj saletrę wg tej tabeli http://www.wedlinydomowe.pl/roboczy/nasze/dziadek/tabelamieszanekpeklujacych.htm Peklowanie mieszanką saletry i soli na sucho (stosowane przy produkcji kiełbas i mięsa rozdrobnionego) trwa ok. 60-72 godz. Mięso kroisz na małe kawałki (np. 3x3 cm) i mieszasz z odmierzoną dokładnie ilością mieszanki peklującej (najlepiej każdą klase osobno), dokładnie ubijasz w naczyniu, by wypchnąć powietrze i wkładasz do np. lodówki trzymając przez okres peklowania w temp. 4-8 st. C. Mięso na wierzchu, po kontakcie z powietrzem zbrunatniejej, ale tym sie nie przejmuj. Dalej postepujesz tak jak w przepisie na określona kiełbaskę. Możesz także peklować peklosolą, co przyspieszy proces peklowania do ok. 2 dni. Bierzesz wtedy wagowo taką samą ilość peklosoli, jak mieszanki soli z saletrą (razem). Dobra rada - po upeklowaniu przetnij nożem największy kawałek mięsa i sprawdź, czy wewnatrz jest równomiernie upeklowany. Jesli nie, mięso wyjmij z lodówki i pozostaw na np. blacie kuchennym na ok. 2-3 godz w temp. pokojowej. "Złapie kolor". :wink: Fakt, że wtedy namnożą sie bakterie, ale wyrób bedzie poddany długotrwałej obróbce termicznej, co pozwoli je zniszczyć. Oczywiście zapach i smak mięsa musi być właściwy. Powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.