Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Maxell

    problem z podsuszaniem

    Do zmycia tego nalotu możesz także użyć ciepłej wody z octem, jak radzi Kol. Bagno.
  2. Maxell

    problem z podsuszaniem

    Tutaj znajdziesz trochę wiadomości o technologii produkcji tego typu wyrobów: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=288 , a tutaj możesz zapoznać się z produkcją kiełbasy krakowskiej suchej: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1379 i jałowcowej podsuszanej: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=31 Zwróć uwagę na końcowe zdania. Pamiętaj zawsze o zacienieniu miejsc podsuszania, odpoweniej wilgotności, która zapewni częsta wymiana powietrza (przewiew), oraz temperaturze.
  3. Andrzej zaleca prawidłowe działanie. Biały nalot na wędlinach dojrzewających lub kiełbasach podsuszanych i suszonych jest dopuszczalny i właśnie w sposób podany przez Gł. Technologa się go usuwa.
  4. Maxell

    Dowcipy

    I drugi. Facet w monopolowym prosi o trzy wina. Ekspedientka mu podaje, a on zabiera wino i odchodzi. Ekspedientka: - Panie, panie, nie zapłacił pan za wino!!! Facet wypiął siedzenie w jej stronę, poklepał się po nim i mówi: - Kto wypina - jego wina.
  5. Maxell

    Dowcipy

    Na ławce w parku zasnął pijaczek. Podchodzi do niego pedał i próbuje zagadać. Nic. Próbuje go szrpnąć. Nc. Więc wykorzystał biedaka, ale odezwało się sumienie - tak go niecnie wykorzystałem, że zostawię mu coś. Wsunął do kieszeni gościa 20 zł. Rano pijaczek się budzi i stwierdza, że ma w kieszeni dwie dychy. Pędzi do monopolowego i prosi Żołądkową gorzką. W parku na ławce wypija alkohol i znowu zasypia. Sytuacja z poprzedniego wieczoru sie powtarza. Znów rano znajduje w kieszeni dwie dychy i kupuje żołądkową. Tak sie dzieje przez kilka dni. Któregoś dnia przychodzi do monopolwege, a sklepikarz juz mu stawia żołądkową. Gość mówi: - Poproszę czystą, bo po żałądkowej "cuś" d..pa mnie boli.
  6. Pięknie to wygląda i mam nadzieję, że na zlocie skosztujemy tych pyszności. :tongue: Teraz po kolei, razem ze zdjęciami, wrzuć trochę przepisów na Twoje smakołyki.
  7. Gdzieś na stronie jest zdjęcie, na którym ktos przedstawia wędzarnię zrobioną z rosyjskich skrzynek po granatach. :wink:
  8. I na koniec wędzarnia układana z pustaków "Lego-Wędzarnia": http://www.wedlinydomowe.com/wedzarnie/pustak.htm Po prostu trzeba szukać, gdyż mamy praktycznie wszystko w temacie domowego wyrobu wedlin, a że materiał jest obszerny, to i miejsca także zajmuje sporo.
  9. ...i druga: Przenośna wędzarnia z arkusza blachy Jeżeli komin będzie kopany w ziemi wtedy nie potrzeba wycinać okienka w arkuszu blachy. Przez otwory w blasze można przewlec cienki drut czy użyć śrub z nakrętkami. Pokrywa wędzarni - spłaszczony karton, płyta czy worek jutowy. Jeżeli potrzeba, to wymiary arkusza blachy można wyliczyć używając znanego wzoru : L = P x d L - długość arkusza (dodać 3 cm na otwory ) P = 3.14 d = średnica beczki Wysokość beczki ustalamy sami np. 120 cm. Produkt jedynie wędzony, dopiec trzeba w piecu lub parzyć w wodzie.
  10. Pozwoliłem sobie podebrac projekcik od Seminole: Wędzarnia z kartonowego pudła Choć może to brzmieć śmiesznie, niemniej tak wędził mój kolega w San Diego, Kalifornia choć miał piękny dom w drogiej dzielnicy i dużą motorówkę. Normalne kartonowe pudło po dużej lodówce jakie można dostać za darmo z dużego sklepu. Dwa wycięcia wymagane (3 krawędzie) - jedno na wkładanie mięsa a drugie poniżej na wstawianie rondelka z dymiącymi się trocinami. Górnego otworu nie potrzeba wycinać, gdyż są szpary przez które będzie się sączył dym. Można zawsze śrubokrętem wybić kilka otworów w górnej części pudła. Produkt jedynie wędzony, dopiec trzeba w piecu lub parzyć w wodzie. "Wędzić można zawsze i wszędzie"
  11. Pewnie jestem ostatnio przewrażliwiony. :lol:
  12. Maxell

    Peklowanie

    Zobacz jaki kolor ma wołowina w środku pojemnika, gdyż, jesli podczas samego peklowania, miała dłuższy kontakt z powietrzem, na powierzchni będzie ciemna (to normalny objaw). Ogólnie, mięso wołowe jest ciemniejsze od wieprzowiny.
  13. No właśnie, cos takiego jest Ci potrzebne, jak zrobił Miro. Możesz jeszcze oglądnąć sobie wiejskie wędzarnie z kolekcji Dziadka, te proste. Miro, miałeś jakiś nieprzewidziany pożar, czy to miejsce po ogniskach??? (zdjęcie nr 1)
  14. Bahus, daj Kolego jeden lub dwa przepisy na Twoje pasztety i będzie po sprawie, gdyż: - inaczej się tego nie "rozbierze", a - temperatura w temacie zaczyna sie podnosić i sam boje sie o swoją watrobę. :wink: I jak radzi Papcio - nie przejmuj się zbytnio wszystkimi komentarzami, tylko działaj.
  15. Myslę, że propozycja Zbycha odnosząca się do zdjęcia całej góry jest najodpowiedniejsza. Masz pełna regulacje przepływu powietrza i dymu (ważne przy osuszaniu), a zawsze możesz przykryć niezbędną część otworu. Unikniesz także, co jest prawdopodobne przy płaskim stropie komory, skroplin wody i smoły pogazowej. Propozycja Zbycha godna rozpatrzenia także ze względu na to, iz jest to tylko wędzarnia tymczasowa, tzw. prowizorka.
  16. EAnno, może to być wynikiem zbyt ścisłego napełniania jelit. Kiedy odkręcasz od razu przy nadziewaniu, to na skutek przerwy w pracy maszynki, czy nadziewarki u wylotu lejka ciśnienie farszu słabnie, co umożliwia odkręcenie, zważywszy, iż brakującą do odkręcenia część jelita możemy "pobrać" z lejka. Po napełnieniu całości wszystko zależy od długości batonów, ścisłości ich napełnienia no i oczywiście od jakości jelit. Powietrze, jeśli takowe znajdzie się w jelicie, wykłuwamy zawsze. Dobrym sposobem jest rozpoczynanie odkręcania od zawiązanego końca jelita, gdyż farsz przesuwa się wtedy w strone niezawiązaną, co znacznie zmniejsza ryzyko pęknięcia, a jesli po zakończeniu odkręcania napełnionego odcinka jelita część farszu z niego wyjdzie, to wrzucamy go na powrót do nadziewarki. I jeszcze jedno. Kiełbaski dzielimy na parki dopiero po procesie studzenia, gdyz łatwiej jest przeprowadzić wszystkie zabiegi technologiczne (odkręcanie, zawieszanie na kijach, wędzenie, parzenie) jesli działamy na dłuższym odcinku jelita (po odkręceniu kiełbasek), zwłaszcza jesli chodzi o serdelki lub parówki, czyli kilku lub kilkunastocentymetrowe batoniki.
  17. Zobacz sobie tu - http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?topic=4 i tu http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?topic=108 Może coś zaskoczy. :wink:
  18. Witaj Pepe oficjalnie w naszym gronie. W sprawie filmu zgłoś się do Papcia. Na pewno nie odmówi i podesle Ci kopie.
  19. Elu, na początek, spokojnie możesz zrobić małe paróweczki (nawet kuleczki) w normalnym jelicie tzw. kiełbasnicy. Do tego wystarczy zwykła maszynka z "lejkiem". Odkładaj sobie powoli na nadziewareczkę od Tomka Fecko ze strony, która juz wcześniej została podana i którą oglądałaś.
  20. No i ta nazwa - Pepperami, a nie Pepperoni. :wink:
  21. Toż przecież o to tu chodzi. :wink: O takich samych parametrach, tylko produkcji Stawianego http://www.stawiany.pl/
  22. Takie same robi Stawiany. Cena komory gastronomicznej (na zdjęciu jest taka własnie) to jak podałeś, 50 tys. zł. Opcje - wędzenie ciepłe i gorące, parzenie, pieczenie itp. Za dodatkową dopłata w wysokości ok. 20-25 tys. zł dodają agregat i przyrządowanie chłodnicze, co pozwala uskuteczniać wędzenie zimne. Oczywiście wszystko to przy pełnej automatyzacji procesów (komputer). Rozmawiałem na ten temat z Kubą Stawianym na zlocie, gdyz mają zapotrzebowania na tego typu wędzarnie do hoteli, sklepów i duzych restauracji. To następny chwyt psychologiczny robiony pod klienta. Przecież nikt nie widzi jak przygotowywany jest towar, a jedynie, jak jest wedzony i parzony. Ludzie po prostu widzą tylko to, co maja widzieć. :grin: Można sobie powindować ceny.
  23. Dla wyjaśnienia - ja podałem zdjęcia drzwiczek do paleniska i szybrów do komina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.