Witam Błagam pomóżcie i powiedzcie co robię źle :shock: Znów próbowałem zrobić oscypka i znów nic nie wyszło ,dlaczego? Mleko super świeże, podgrzałem dodałem podpuszczkę rozrobioną wcześniej w wodzie. Skrzep zrobił się idealny, pociąłem go na niewielkie kwadraciki, po ok 2 godz. wyłożyłem całość do lnianego woreczka aby się dobrze odsączyło. Wisiał ten worek całą noc odsączyło się idealnie była bardzo sucha masa o drobnych kształtach. I na tym moją produkcję powinienem zakończyć bo to co się zrobiło później to woła o pomstę do Boga. Podgrzałem serwatkę do 50 st. i zacząłem w niej formować oscypki ( a raczej próbowałem), wszystko się rozlatuje i zrobiło się kruche i grudkowate, po gąbczastej konsystencji nie pozostał nawet ślad. Dlaczego???????????????????????????????? Jeśli ktoś jest mi w stanie pomóc i wytłumaczyć za przeproszeniem " jak krowie na rowie" to bardzo proszę. Pozdr.Wosiu