Skocz do zawartości

Małgoś

**VIP**
  • Postów

    5 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Małgoś

  1. No..no.. chapeau bas !!!! :clap: Wojtku ,serdecznie gratuluję ! :grin:
  2. Małgoś

    Zagadka

    Dla mnie za mało twardego tłuszczu i brak w przepisie wody ..
  3. Kochani.. serdecznie dziękuję za przepiękne życzenia i te mailowe i inne.. Jestem bardzo szczęśliwa ,że tyle osób o mnie dzisiaj pamiętało :blush: :grin: .
  4. No i ja się przymierzam.Chciałabym zrobić krakowską wg.kostka. Szkoda,że tak daleko mieszkasz, to byśmy jakoś spółdzielczo z Elą podziałali ..a tak co.. :???: Ja teraz będę "wyjęta z aktywnego życia" co najmniej do 7 lipca... sesja się zbliża :rolleyes: Ale potem poszaleję :grin:
  5. Halinko..ciasto iście "walentynkowe " :clap: :wink: :grin:
  6. Karolu ..pięknej urody jest piesek od Saszy :clap: :grin:
  7. Wychowałam się z psem -wyżłem. Nie umiałam jeszcze chodzić a zasuwałam po podłodze za Kazanem . Razem jedliśmy z jednej michy kaszankę z twarogiem :grin: .. Z opowieści mamy wiem,że jak rodzice udawali,że chcą mi dać klapsa ,to psiak mnie bronił pokazując całkiem pokaźne zębiska. Była to miłość wzajemna.. Jako,ze skaner mi się zbuntował ,zrobiłam zdjęciom zdjęcie :lol: .Wkleję jak fotosik będzie działał. =========== Fotosik ożył
  8. Dziękuję wszystkim za uznanie . Karolu ..rozumiem,że na grzybozlot ma zawitać Harriet ? :lol:
  9. plamka Eiko to imię wpisane "rodowodowo".Nie zmieniałam nic ,aczkolwiek Gucio jest takim imieniem zastępczym :wink: Poza tym reaguje na "łasica" od glupich min :tongue: . Wiem kiedy się śmieje,kiedy wstydzi,kiedy jest zły na samego siebie... Płakał jak miał prawie rok..łzami..Nie wierzyłabym nikomu opowiadającemu mi,że pies płacze... a jednak... Pies płakał jak dziecko z radości ,że mnie po długim czasie zobaczył... Był szczeniakiem i ja byłam (jestem) jego Alfa .. Musiałam wyjechać na 3 tygodnie,ponieważ moja mama miała operację biodra.. . Cudowne uczucie i cudowne są pieski .
  10. Halinko ..dziękuję i polecam moją żółwicę na imprezki :wink: :grin:
  11. W takim razie Aniu czekamy na przepis ,bo kiełbaska wygląda pierwszorzędnie .Ja mam akurat to szczęście ,że mam sąsiadki,które hodują drób ,a więc też mogę z powodzeniem pobawić się w produkcję kiełbaski takowej . :smile:
  12. Boggi wszystkiego najlepszego 100 LAT!!!
  13. Dziękuję w imieniu Eiko :grin: . Jest to prawdziwy dżentelmen z rodowodem .Nie zależało mi na rodowodzie ,ale akurat taki się trafił ,po policyjnym championie . Odkąd mieszkamy na wsi pies stał się spokojniejszy ..hihi..wręcz zrelaksowany :wink: ,może dlatego tak się dobrze trzyma. Już jest leniwy..nie chce łazić ze mną na mega długie spacery.Wystarcza mu ogród. Co do wolontariatu ,to w mojej rodzinie jest osoba ,która jest wolontariuszką w szczecińskim TOZ-ie . Przykro jest słuchać jak człowiek nieraz traktuje czworonoga. Często jeżdżą na tzw"interwencje" by odebrać maltretowanego zwierzaka od właściciela. :sad:
  14. Można mnie tak nazwać.. ale nie jestem jakoś na tym punkcie niezdrowo "zwichrowana". Po prostu uwielbiam psiaki ,szczególnie owczarki niemieckie i labradory . Mam 11 letniego ON-ka .
  15. Jak najbardziej..już jutro postaram się o paszport dla niej :wink: .
  16. Aniu .. galaretka musi być tężejąca. Przenika warstwę biszkoptów i truskawek .Dalej już nie dociera .
  17. :grin: . Jasne .O autorze dzieła będziemy się dowiadywać zaglądając pod skorupę Harriet na zasadzie "pokaż kotku co masz w środku" :wink: :grin:
  18. Po co pytasz? Będziesz miał "Żółwicę Harriet" wg Rafała :tongue: :grin:
  19. Całość ma kilka smaków.. Jest ,że tak powiem ciekawe :wink:
  20. ralf.. pamiętasz jak na sb dyskutowaliśmy o kiwi i enzymach? Bałam się ,że galaretka ,którą użyję na kolejnej warstwie "popłynie". Galaretka miała być ,ponieważ miały tam się znaeźć owoce a bałam się ,że bez niej ciasto będzie zbyt suche. Dlatego wydumałam ,że ten krem do tortów stworzy odpowiednią barierę :wink: ANNO- nie to,że nie mam serca do ciast... mam ..tylko,że leniuszek ze mnie taki "ciasteczkowy" :blush:
  21. Użyłam kremu gotowego ,o ile pamiętam Delecty.
  22. Inspiracją do stworzenia "żółwicy Harriet" było znalezione przypadkiem zdjęcie tego ciasta : Zmieniłam całkowicie przepis i środek żółwicy jest moją totalną "radosną twórczością" :grin: . Ciasto jest dość szybkie w przygotowaniu, piec go nie trzeba ,bo wszystkie składniki zakupiłam już gotowe(oczywiście trzeba zrobić krem i galaretkę). Ciasto "Żółwica Harriet" potrzebne będą: miska okrągła , folia spożywcza do wyłożenia miski. składniki : Kiwi- ich ilość zależy od wielkości miski biszkopt ciemny ( ja kupiłam taki do tortów ,3 -częściowy) 2 galaretki o smaku kiwi (zielone) 1 galaretka niebieska bądź szafirowa, do ozdoby -ma imitować wodę 2 paczki biszkoptów (120 g) czekoladowy krem do tortów -opakowanie truskawki około 0,3 kg Sposób wykonania: Miskę wykładamy folią spożywczą tak, aby folia wystawała poza miskę .Pomoże to potem przy wyciąganiu "skorupy " . Zaczynając od góry wykładamy miskę bardzo cienkimi plasterkami kiwi ( grube będą się ześlizgiwać na dół). Warstwę kiwi przykrywamy kremem .Następnie na krem wykładamy jeden blat biszkoptowy .W drugim blacie wycinamy okrąg -stosowny do dna miski a resztą blatu wykładamy rant miski. W zastygającej galaretce kiwi maczamy małe biszkopciki i wykładamy jako kolejną warstwę. Stworzy nam się niewielka "niecka " do której wkładamy pokrojone na 4 części truskawki i nakładamy kolejną warstwę biszkoptów. . Zalewamy wszystko galaretką . Ostatnią warstwą jest położony już jako "przykrywka" ostatni blat biszkoptowy. Wkładamy do lodówki na kilka godzin .U mnie ciasto stało w lodówce całą noc. Odwracamy i ciągnąc delikatnie za folię wyjmujemy żółwią skorupę z miski. Owoc kiwi przekrawamy na pół. Wycinamy pyszczek i otwory na oczy wkładając ziarenka pieprzu lub ziela angielskiego. Z drugiej polówki wykrawamy ogonek i łapki. Całość dekorujemy niebieską galaretką imitującą ocean. Smacznego :grin: ..do polania (dla dorosłych ) polecam "sosik" z brandy :wink:
  23. Irenko -anerko Samych słonecznych dni , szczęścia i zdrówka :grin: w Dniu Urodzin
  24. Chyba Misiek chodzi Ci o Gregtoma . bo EL GREGOR raczej w PL przebywa :grin:
  25. Aniu (ania27) Spełnienia marzeń , zdrówka i szczęścia :grin:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.