-
Postów
7 795 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Zbój Madej
-
Dzięki Wam serdeczne za życzenia :D
-
Ja różne wywary wlewam do słoików wrzące, szybko zakręcam i odstawiam do wystygnięcia, pokrywka zassa i do lodówki. Dłużej jak około dwa tyg. nie trzymam, zawsze coś się z nich robi, ale jak słoik dobrze zassany to i pewnie z kilka tyg. w lodówce postoi
-
Zakwas buraczany "rośnie" w smaku, już robi się lekko kwaśnawy i obecnie ma taki fajny słodko/kwaśny smaczek i nabrał ciemnego koloru. Zakwas nastawiony w minioną Środę i do Środy chyba jeszcze postoi W sobotę warzywa z Lidla gotowałem, wywar poszedł do słoika, do którego dałem dwa małe listki bobkowe, dwa duże ziarna ziela i 6 ziarenek pieprzu i to zalałem wrzącym wywarem. Jutro też taki wywar zrobię, będzie do jakiejś zupki
-
:rolleyes: Powiedzmy, że potwierdzam w sumie to my obaj grzeczni jesteśmy
-
:laugh: Zaczerpnąłem ze słoja łyżką drzewnianą i z łyżki liznąłem :laugh:
-
Właśnie liznąłem ze słoja zakwasu buraczanago, smak bardzo fajny, ale jeszcze mało kwaśny
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
A no ładnie :laugh: Możliwe, że tak właśnie było, ręce mi się troszkę telepały, chyba za bardzo pilnowałem cobym znowu kierunku zaplatania nie pomylił :D -
Wszystkim, którzy złożyli mi życzenia tel., mail'owe, i na PW naprawdę wielkie i serdeczne dzięki :D rodzinę mam wspaniałą :D a mnogość życzeń mnie powaliła, co jest niezmiernie miłe i przyjemne :D Henryk, z tej fotki to jeszcze dziś się śmieję :laugh:
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Nie dyzio nie zapomniałem, moja mama chciała bez kruszonki Ahaaa, jak tak to co innego :D -
U mnie obecnie jest okres barszczowy Za poradą abratka, "miszcza" barszczu i nie tylko, do gotowania barszczu cebulę "spaliłem" nad gazem, tak jak do rosołu, niestety coś mnie wzięło i dodałem jeszcze kartofelka krojonego w kostkę. Barszcz wyszedł bardzo dobry, ale przez kartofelka był mętny, co mi nie przeszkadza, nie mniej jednak to mmiał być barszcz czysty Barszcz idzie u mnie bardzo szybko więc zrobiłem poprawkę, tym razem bez kartofelka, ale cebulka była palona nad gazem. Cobym nie musiał gotować co dwa dni, zrobiłem w garnku o dwa literki większym Cebulka palona daje fajny słodkawy smaczek co w połączeniu z octem jabłkowym tworzy dla mnie bardzo dobry wyrób Za kolejną poradą tego samego "miszcza", znaczy się abratka, nastawiłem pierwszy raz zakwas buraczany, robi się już dwa dni i jak dziś pociągnąłem nosem ze słoja to zapach jego już jest bardzo ostry. Ogólnie ma się robić 5-7 dni. Po Niedzieli powinien być dobry, chyba Aha, przepis na ten zakwas pochodzi ze strony Kuroni http://www.kuron.com.pl/przepisy/art374.html , abratek taki zapodał Słoj z towarem na zakwas odstawiłem do zaszczytnego kącika nalewkowego
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Wydreptałem jeszcze jedną chałkę, teraz warkocz zapleciony prawidłowo. Nie wiem tylko co było powodem, że chałkę podczas pieczenia tak "rozsadziło", może piekarnik mój nawala? Następna chałka pójdzie do keksówki -
Trochę spóźnione życzenia :facepalm: Eli, Aguszka, piter, Wosiek życzę Wam wszystkiego co najlepsze i samego zdrwoia :D
-
Znaczy się mamusia zapowiedziała, że teraz częściej na obiadki będzie wpadać :laugh: Oj tam, jaki mistrz, ja tylko skromny Zbójniczek jestem :laugh: A paszteciki oczywiście wyglądają bardzo smaczniaście :D
-
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Piernik bardzo dobry, może ciutkę za słodki dżem z powidłami, jakby dać jakiś inny mniej słodki to by było cycuś Bez dżemu na sucho też bardzo dobry. Polecam :D Po schłodzeniu Mniam :D -
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Do dreptania przy tym pierniku zbierałem się nieco ponad rok. Przepis gdzieś z netu skopiowałem i w takiej postaci go wstawiam Robiłem tak jak w oryginale, ale z dodatkiem szczypty soli do ubijania białek i dałem taką dużą szczyptę może dwie do ciasta, dodałem do sypkich produktów, które to razem wymieszałem. W przepisie jest dżem śliwkowy, u nas takiego się nie dostanie, więc zatrudniłem do zakupu siostrę i szwagra z Wrocka i kupili :D Piernik przekładany Składniki: 1 i ¾ szklanki mąki pszennej 1/2 szklanki cukru 200 g płynnego miodu 125 g masła 3 jajka 3 czubate łyżki kwaśnej śmietany (18%) 1,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 1,5 łyżki kakao (niekoniecznie, ja dodaję, bo ciasto zyskuje na kolorze) Ponadto na przełożenie: 1 słoik dżemu śliwkowego (290 g) 1 słoik powideł śliwkowych (290 g) 1 opakowanie galaretki, najlepiej o smaku morelowym Na polewę: 120 g gorzkiej czekolady 125 g masła Miękkie masło utrzeć z cukrem. Dodawać po jednym żółtku, ucierać. Dodawać porcjami miód, mąkę wymieszaną z przyprawą, kakao i sodą, śmietanę. Białka ubić na sztywno, wymieszać delikatnie z ciastem. Całość włożyć do formy (u mnie głęboka keksówka o długości 32cm, uwaga: ciasto jest dość wysokie) uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Piec w temperaturze 165°C przez około 50 - 60 minut, do tzw. suchego patyczka. Dżem i powidła zagrzać, do momentu zagotowania, ściągnąć z ognia. Wsypać galaretkę, dokładnie wymieszać, ostudzić (nie do końca, bo zbyt mocno stężeje). Ostudzone ciasto przekroić wzdłuż na 3 płaty, posmarować masą dżemową (może być lekko ciepła). W celu zrobienia polewy rozpuścić czekoladę i masło w kąpieli wodnej, mieszając. Polać gotowy piernik. Jeszcze nie wiem czy będę go przekładał dziś wieczorem czy jutro po pracy -
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Gotowałem do miękkości, ale tak coby nie była "rozlazła", wszak jeszcze do pieczenia idzie -
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Wyślę oryginały, tylko fotki robiłem małym aparatem i rodzielczość nie jet powalająca -
Moja mama taki barszczyk na Wigilię robi tylko taki "chudy", ja lubię dodać jakiś wywar Oprócz czosnku i cebuli wszystkie inne warzywa zetrzeć na tarce, dodać całą cebulę, zalać wrzątkiem, dodać sól i zagotować. Od czasu zagotowania gotować 15 min. Po ugotowaniu odstawić całość na 1.5-2 godz. coby się wsio przegryzło, odcedzić. Odcedzony barszczyk zagotować, dodać pieprz i wyciśnięty czosnek do smaku, ma być lekko pikantne. Barszcz zakwasić dwiema łyżkami octu jabłkowego i zamieszać. Spożywać na gorąco. Ta porcja warzyw jest na garnek 4 L. Proste i dla mnie smaczniaste :D I gotowe
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Bardzo chętnie, bułki smakują mi i nie tylko mi, polecam do zrobienia -
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Bułki pszenno-razowe, przepis z głowy Wczoraj robiłem pierwszy raz, dziś poprawka była mąka pszenna tortowa - 350 g mąka żytnia razowa typ 2000 - 150 g woda ciepła - 200-220 ml sól - 6 g Zaczyn: mąka pszenna - 30 g cukier - 6 g drożdże świeże - 15 g woda ciepła - 100 ml Suche składniki na zaczyn wymieszać, zalać wodą, wymieszać i odstawić do podrośnięcia na około 15 min. w zależności od temp. w pomieszczeniu. Mąki i sól wymieszać dodać gotowy zaczyn i ciasto dobrze wyrobić, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 60-65 min. po tym czasie ciasto zagnieść celem odgazowania, formować bułki. Uformowane bułki ułożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na jakieś 35-40 min. Piekarnik nagrzać do 200st.C i w takiej temp. piec bułki. Bułki przed włożeniem do piekarnika smaruję ciepłą wodą, wkładam je do piekarnika i dodatkowo piekarnik spryskuję wodą coby skórka fajna była, po 20 min. pieczenia spryskuję piekarnik raz jeszcze. Po upieczeniu bułeczki przełożyć na kratkę do wystygnięcia. Spożywać z tym z czym lubicie Dziś machnąłem jeszcze raz bułeczki coby przepisik dopracować -
Dzięki Maryś dzięki :D
-
Maryś, dla mnie to ciekawostka czy taki pasztet niepieczony mrożony po upieczeniu dobrze w środku będzie związany??
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Stresa nie mam, waga domowa to dla mnie zbędny gadżet i się nie ważę, a i nie mam po co się ważyć :laugh: -
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
Zbój Madej odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Już mamie mówiłem tylko daj znać i upiekę. Ciasto bardzo proste w wykonaniu, ale czasochłonne, a w smaku opłacalne :D Jak robiłem tą chałkę to odrazu zmniejszyłem ilość soli. W oryginale była 1 łyżeczka, ja odrazu dałem mniej, nasypałem z solniczki na rękę i było tak mniej więcej 1/4-1/3 łyżeczki i było na sół w sam raz W przepisie już poprawiłem
