Będzie "Wątrobianka Pobiedziska",a raczej a'la Pobiedziska W czterech sklepach nie dostałem ani kości karkowych, ani pachwiny. Zamiast mięska z kości będzie mięsko z golonki, pachwinę zastąpiłem pachwino/boczkiem, trochę za chude to było więc część pachwino/boczku zastąpiłem podgardlem, ale wagowo mniej więcej się zgadza, a jak po wymieszaniu będzie za chude to dodam tłuszczyk z gotowania towaru Dziś gotowanie, a w Piątek dreptanko przy produkcji. Bułki już mam i czerstwieją, wątróbkę jutro wyjmę do odmrażania, cebulka jest, smalczyk do cebuli smażenia też jest Co tu :rolleyes: jeszcze... nie mam jelit prostych, ale mam grube wp, które też się nadają jak najbardziej