Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. E nooo, Karol to będzie miał łatwiznę :D Jak się razem spotkacie to lepiej mieć kierowcę :tongue: :lol:
  2. Tak dla przypomnienia, ze warto ten biszkopcik, oczywiście Haluśkowy, upiec Taki ładny, aż szkoda rzucać Kilka minut po rzucie obręcz zdjęta. 1.5 godzinki po rzuceniu
  3. Karolu bracie, co tu uczyć, kupujesz towar, ze dwa trzy tel. do Andrzeja, przed dreptaniem kilka spokojnych wdechów i "lecisz" z kaszaneczką, chyba jeden z prostszych wyrobów :thumbsup: :thumbsup: :grin:
  4. A co ma nie iść :D taki prosty rarytasik, a jaki smaczniasty :thumbsup: :thumbsup:
  5. :thumbsup: :thumbsup: Mój wyrób woziłem do pracy, poczęstowałem dwóch kumpli po dwa pętka, bardzo im smakowało :grin:
  6. Zbój Madej

    Zestaw wymówek

    Wymówka nr: 1. Pociąg nie przyjechał
  7. Emilu, wszystkiego najlepszego bracie http://img31.imageshack.us/img31/1299/winko.gif http://img31.imageshack.us/img31/1299/winko.gif :grin: :grin:
  8. Niech idzie na zdrowie i smacznego :D Bezie dobrze, patrz tylko coby zielonej pleśni nie było. Teraz to tylko aby do jesieni, wtedy to jest pole do popisu z takimi wyrobami
  9. Zbój Madej

    Słowiański bazar

    Ja mam Borniaka już chyba 15 mies. i jestem zadowolony choć wędzarnia nie jest za wielka. Borniak jest dobry dla tych co nie mają możliwości wymurowania tradycyjnej Tu jest cały temat o tej wędzarce /viewtopic.php?p=107695#107695
  10. Sasza, wszystkiego najlepszego, samego zdrowia i 100 latek :D
  11. Czyli :rolleyes: ciasto "dostaje" sprężystości i nie opada :rolleyes: chyba :grin:
  12. Głosy poszły
  13. I się udało, cieszy mnie bardzo :D :grin: :grin:
  14. Cieszy mnie bardzo, ze torcik wyszedł :clap: :grin: :grin: Raczej szczęściarz Antoni, że ma zdolnego tatę :grin:
  15. Cieszy mnie bardzo, tylko ten dołek na środku, oczywiście to nic szkodliwego, po prostu u Ciebie chyba "inaczej" stygnie niż u mnie :lol: Pamiętaj coby robić fotki tortu w całości i w przekroju
  16. Nie ma za co misza, biszkopcik oki a czy to jest fotka na świeżo czy po całkowitym wystygnięciu :rolleyes:
  17. /viewtopic.php?p=262079#262079 znajdziesz odpowiedź
  18. Do kaszanki to się zbierałem już kilka razy, ale wystarczyło na zlocie jej pojeść i już wiedziałem, że będzie dreptanie :D
  19. Przypuszczam, że chyba raczej na pewno I tak jak wczoraj pisałem, kiedyś przyjdzie czas na kaszankę z 16-ki lub innego przepisu
  20. miszka, tu jeszcze popatrz /viewtopic.php?p=181107#181107 [ Dodano: Sob 19 Maj, 2012 21:07 ] Pamiętaj coby miska, w której będzie ubijał białka była suchuteńka, a w białkach ani grama żółtka [ Dodano: Sob 19 Maj, 2012 21:08 ] Ale to wiesz Haluś, tak było tylko za tym pierwszym razem :lol:
  21. Tak, wyjmujesz z piekarnika, trzymasz formę z ciachem na wysokości kolan i go równo puszczasz na podłogę, od razu podnosisz i do wystudzenia Też kiedyś myślałem, że Haluśka w bambuko mnie robi, ale to prawda :grin: Ciasto nabiera sprężystości i brzegi biszkoptu nie zawijają się do środka [ Dodano: Sob 19 Maj, 2012 21:01 ] Po wystygnięciu u mnie biszkopt jest praktycznie równy u góry.
  22. Biszkopt Halusi Waga produktów na tortownicę fi 26cm: 5 jajek – 33-35 dag 1 szkl. mąki - 14 dag 1 szkl. cukru - 19 dag 2 łyżki mąki ziem. - 5 dag 2 łyżeczki proszku do piecz. - 5.5 g Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać cukier i dalej ubijać. Musi być dobrze ubite i dodajesz żółtka, po chwili ubijania dodać obie mąki i proszek ( przesiane). Wtedy delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto wyłożyć do tortownicy i piec w 180st.C przez około 30-35min. Biszkopt ten zawsze wychodzi. Ale jest jeden patent, czyli upieczony biszkopt zaraz po wyjęciu upuszczasz z wysokości 50 cm o podłogę. Po kilkunastu minutach wyjmujesz z tortownicy i do wystudzenia. Jak jeszcze dziś upieczesz jutro rano możesz przekładać, na popołudnie będzie tort Mi wychodzi taki i nie ma prawa opaść
  23. Zjadłem dziś "trochę" na obiad w pracy "Kaszanki Pobiedziskiej" bez jakichkolwiek dodatków, podsmażyłem ją lekko i na zimno też plasterek zjadłem :thumbsup: :thumbsup: . Ja będę robił kolejną porcję nic nie zmieniam w przepisie Koledze co mnie zmieniał w pracy dałem dwie kaszaneczki, plaster zjadł na zimno i stwierdził, że jest "fajnie pikantna" Polecam wyrób, dla mnie wcale nie jest za dużo skórek
  24. Zbój Madej

    Bla, bla, bla

    Jak solidna "firma" z Pobiedzisk robi to pewnie będzie koniec
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.