Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

roger

Użytkownicy
  • Postów

    7 024
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez roger

  1. roger

    Kiełbasa

    Więc zacznij od początku a nie od końca to proste Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  2. roger

    Kiełbasa

    To słuchaj i czytaj co się do Ciebie mówi może też pójdzie szybko Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  3. roger

    Kiełbasa

    Jak po co ... w tym masz doświadczenie po prostu ... kindziuki klumpiaki i resztę robi się troszkę inaczej kolego ... Ale powodzenie bo jak będziesz robił tak jak czytasz i wyciągasz wnioski to długa droga przed Tobą Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  4. roger

    Kiełbasa

    Tak rób co chcesz ... potem tak po ukraińsku pokryj ją polioctanem albo woskiem i do dojrzewania Jest takie stare i mądre powiedzonko mierz siły na zamiary nie zamiar podług sił ... trzymaj się tego bo wyjdzie parówa Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  5. roger

    Kiełbasa

    Zrób na początku chłopską to najprostsze i cieżko coś zepsuć Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  6. roger

    Kiełbasa

    Może ktoś się na tym doktoryzował Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  7. roger

    Kiełbasa

    Hmmm no bo to nie kiełbasa ... Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  8. Kolego dyrek68 ja na początku posta odpowiedziałem wydaje mi się grzecznie na zadanie pytanie dotyczące mierzenia temperatur ... "Warację na temat" to możesz sobie na pianinku, trąbce czy skrzypeczkach pierdyknąć w jazz-pubie totalnie bez nutek ... Przepisy z tamtych lat były bardzo mało precyzyjne, składniki typu pół wołu, pularda, garniec łoju, garść runa etc... zatem to co czytasz na Naszych stronach to te same przepisy tyle że napisane zrozumiałym językiem z odtwarzalną lub dającą punkt wyjścia do szukania własnego smaku ilościówką i zrozumiałym, bezpiecznym oraz mierzalnym sposobem wykonania stąd między innymi podane temperatury i czasy obróbki a nie np Piec na ogniu aż mięsiwo koloru nabierze soczystosci nie tracąc ... Tyle do Waćpana. Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  9. roger

    Kij w mrowisko ;(

    Mam parę kiełbas, którym stuknęły bodaj w październiku dwa latka ... ale widzę, że jeszcze im brakuje do dojrzałości ...
  10. A taki pierwszy z brzegu przepisik żeby koledze uświadomić "o co kaman"
  11. Na łokieć , na język na palec ... a najbliższe prawdy jest to ze w oparciu o lata praktyki i bagaż doświadczeń własnych ... Zdecydowana większość przepisów tych starych została znowelizowana bo w oryginale z pewnością nie wiedziałbyś co wziąć i jak do tego podejść Weźmij śmietany gęstej słodkiej tak wiele, ile potrzebaż, przydaj cukru tłuczonego, rób puszką, której do ciasta używasz, tak długo, aż się piana wedźmie, którą na misę wyłożywszy, ulipkami obłóż, a pocukrowawszy, daj. Możesz też na misę krzak rozmarynowy postawić, a na niego pianę lać, który tak postawisz. Chleba rżanego rozkrój bochen na dwoje płasko, z jednej części ośrzodkę wybierz, a masłem na to miejsce podlep i przyciśnij do misy, żeby to masło trzymało chleb mocno, a w ten chleb wsadź krzak rozmarynu, a będziesz lał pianę, a obsadziwszy ulipkami i pocukrowawszy, dasz na misę.
  12. Ja spryskuję gotowy "zapakowany" i związany wyrób - mam taki mały atomizer
  13. A czy kolega był łaskaw spojrzeć na datę tej dysputy ... ? Ostatni post: "Napisano 01 mar 2010 - 14:27"
  14. roger

    Wybór nadziewarki.

    Tutaj masz najbardziej zbliżone: http://www.cog.de/pl/zasoby-magazynowe/wynik-wyszukiwania.html Są w różnej specyfikacji materiałowej na stronie masz również tabelę z objaśnieniami co jest co
  15. roger

    Kij w mrowisko ;(

    Haha dobre jumbo .... haha naprawdę dobre ale my piękni mlodzi i mądrzy tak mamy ... Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  16. roger

    Kij w mrowisko ;(

    Kolego "wendzenie" nie wiem do kogo pijesz z nowymi czy z toletancją ale trafiłeś akurat tutaj kulą w płot a sam Twój nick powiem szczerze dla mnie jest wyrazem totalnej abnegacji ani on śmieszny ani poprawny taka troszkę karykatura dla Naszego forum i hobby. Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
  17. roger

    Kij w mrowisko ;(

    Hahaha dobre i tego się trzymaj .... Wiesz to całkiem tak jakbyś z pasjonatem i długoletnim właścicielem Cadillaca V12 z lat sześćdziesiątych zaczął dysputę o ekologii i próbował go przekonać że "małe jest piękne" i zdrowsze
  18. OK wiem o co kaman .... sory "pozajączkowałem" się Witku w dwóch tematach a czytam z "doskoku"
  19. roger

    Boczek

    Ależ tak masz rację tylko żeby taki produkt w ogóle był dopuszczony do obrotu musi spełniać obowiązujące normy, a proces produkcji musi być zbadany i zatwierdzony w chwili dopuszczenia ... A kto bada dym z komina wędzarni ... ?
  20. Oczywiście że tak ale zaręczam Ci kolego że konkurencja też używa stopów a nie czystego aluminium bo to drugie dyskwalifikują przy takich adaptacjach parametry wytrzymałościowe
  21. Nie wiem o których informacjach piszesz ... Opracowanie jest bardzo ciekawe to prawda ale niezmiernie mało szczegółów i danych dotyczących preparatów dymu wędzarniczego i tych sposobów "wędzenia" - "uszlachetniania" wyrobów ... Sporo natomiast rzeczowych danych dotyczących procesu spalania i szkodliwych składników dymu
  22. roger

    Dyzia ciecia małe Conieco

    A to skorzystam z okazji i tutaj koledze Dyziowi podziękuje bo dzięki niemu po świętach i ja wszedłem w posiadanie takiego gara drogą barteru Dzięki za załatwienie tematu i miłe choć krótkie spotkanko - następnym razem zarezerwujcie sobie troszkę więcej czasu jadąc "po lub z"
  23. Spytaj tutaj: http://www.m-galwanotechnika.pl/start.html
  24. roger

    Boczek

    Ano ma się tak, ze te dopuszczone do obrotu "preparaty dymu wędzarniczego" siła rzeczy muszą spełniać obowiązujące normy a ich produkcja od A do Z podlega ścisłym reżimom technologicznym i jest powtarzalna. Wędzenie tradycyjne to zawsze zmienne warunki temperatura , wilgotność , ciśnienie , operator , paliwo etc ... im więcej zmiennych tym łatwiej o nazwijmy to "odchyłkę" , "błąd ludzki" etc zatem z powtarzalnością i kontrolą tego co "wytwarzamy" nie jest aż tak słodko jakby się mogło wydawać Oczywiście osobiście wolę zdecydowanie wyroby wędzone tradycyjnie i zrobione samodzielnie od tych przemysłowych, ale nie możemy kolegi zlinczować za napisanie było nie było fragmentarycznej prawdy
  25. nie wątpię - tak jak większość z nas co w dalszym ciągu nie zmienia Piotrze faktu, że to "kombinowanie"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.