No niestety, tu PISu mija się z prawdą. Posiadam taki sprzęt. Robię jednorazowo w granicach 15-20 kilogramów, często robię też kabanosy jak też parówki, i idzie to sprawnie i szybko, o czym kilkakrotnie pisałem. Nadziewarka ta posiada bardzo dobry i szczelny gruby metalowy tłok, pokryty silikonem, solidnie zrobiony napęd. Ten konkretnie pokazany model, po dokonaniu drobnego usprawnienia uszczelnienia na dole tuby, przy pomocy silikonu spożywczego, czy kleju do szyb samochodowych, za sumę ok. 20 zł. spisuje się doskonale, to bardzo dobra i tania nadziewarka, którą można z czystym sumieniem polecać każdemu, kto nie robi produkcji masowej, bo do tego służą przecież zupełnie inne, typowo profesjonalne urządzenia.