Bo to jest ten sam produkt Mirku, tylko dodatki wielu sprzedawców tego sprzętu dodaje nieco inne. Mnie się np. osobiście ta odlewana aluminiowa korba nie podoba, i wolę tą wersję z korbą z tego zgrabnego pręta stalowego który na pewno ze spokojem wytrzyma siły potrzebne do nadziewania, ale to wszystko kwestia gustu oczywiście. Różnią się też czasami nakrętki do lejków i lejki, w zależności od sprzedawcy firmującego ten produkt swym własnym logo. Ważne że "HENDI" "Catering","Szron", etc. za każdym razem to ten sam sprzęt, ale tu można nabyć go za naprawdę rozsądne, i już niezbyt duże pieniądze, z ewidentną korzyścią i pożytkiem nawet dla początkujących adeptów naszego hobby. Przy tak niskiej cenie to już rzeczywiście nie ma sensu zastanawiać się czy kupować 3 litrowego "Rosslera" za 150 złociszy, kupiony na Allegro z koniecznością tuningu, plus koszty materiałów i przesyłka kurierska, czy 3 litrowe 2 biegowe z 5 metalowymi lejkami "Hendi" z EBAYa, za 320, złotych totalnie, z dostawą do Polski . Mając jednak dostępny taki "hit" cenowo jakościowy, na pewno nie optował bym za "Rosslerem", tyle mogę powiedzieć na chwilę obecną .