Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. Spokojnie Muskusiu, z kabanosami też, już nie raz pisałem i pokazywałem, jak wyglądają moje "kabanki" nadziewane Rosslerem 3 kg. który po lekkim "tuningu", kosztował grosze, użytkuję dość intensywnie, a posiadam go już tyle lat, i nadal jest super sprawny . Więc po prostu, co komu potrzebne i do czego, ale to tylko moja opinia
  2. Zdrowych, pełnych szczęścia i radości Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszym SiBom ... http://img-fotki.yandex.ru/get/9301/64562208.966/0_edb0d_8dfe3d33_GIFXL.gif
  3. I dobrze jest . Prześledź sobie temat o budowie DG z popielnikiem. /topic/4891-dymogenerator-wb/page-60
  4. Mam 3 kg. Rosslera, i takie drobne 12 - 15 kg przerabiam (nabijam w jelita) w mig, dosłownie trwa to kilkanaście minut. Dokładanie farszu odbywa się w tempie błyskawicy. U przyjaciół widuję zaś taką 7 kilogramową armatę, no ale oni robią wędliny dla ludzi, na zamówienia. Taka 7 kg. to prawdziwa potęga, nigdy bym tej 3kg. na taką armatę nie zamienił. Zresztą sam zobaczysz i ocenisz jej potęgę jak mikołaj się zjawi .
  5. Whiskacza zawsze można jako "lekturę obowiązkową poczytać" sobie do konsumpcji, i będzie takie "Wash & Go", czyli dwa w jednym, i przepis pozostanie wtedy w zgodzie z tradycją, no a główka też się będzie cieszyć .
  6. Prawdziwa armata, waga ciężka, ale jak się ma dużą rodzinkę to 100 kg. surowca przerobi w trymiga .
  7. Co tu dużo paplać po próżnicy. Piękne toto panie jest takie, że łapki same do oklasków się rwą .
  8. sverige2

    A u mnie był Gwiazdor!

    Tak jak Papcio prawi, to nie są deski które nadają się do krojenia, zepsują błyskawicznie każdy nóż, ale kto bogatemu zabroni ???
  9. Dzięki Andrzeju za radę, ale jak mam skwareczki z wytopu smalcu to zużywam je do kraszenia kaszy gryczanej, ziemniaków, etc. które to pałaszuję z zsiadłym mlekiem przez cały okrągły rok, a nie tylko latem . Kocham tłuściutko, a skwareczki uwielbiam, więc nadmiaru leżących nigdy nie mam na stanie . Kiedyś w Ciechocinku otworzyli taki nowy sklep z mięsem i wędlinami, i w początkach, pewnie w celach reklamowych, dawali klientom pyszne skwarki z wytopu smalcu za darmo, jeżeli ktoś chciał oczywista. Po pewnym czasie zażyczyli sobie piątaka za kilogram, i też chętnie brałem. Jednak w końcu poszli po rozum do głowy i sami zaczęli wykorzystywać do swych wyrobów, tak skończyło się "Skwarkowe Eldorado" .
  10. Muskusiu, dzięki przeogromne za chęci, ale przdsięwzięcie ze względów technicznych praktycznie nie wykonalne. Poradzę sobie jednak prosząc panów o słoninkę z górnych partii karkowych, jak piszesz, tyle na pewno mi pomogą, to mili ludzie, "tolko tiochnika u nich nie takaja" .
  11. No właśnie. W moim City Gross, mają wszystko piękne, i kroją praktycznie wszystko zgodnie z prośbą klienta. Jednak nie potrafią wykroić podgardla. Już nieraz o to prosiłem.Dudków też nie ma mowy,tylko w sklepach dla psów . inaczej nie da rady, oba samce, jak mówią . Wszystko inne praktycznie jest, nawet krew świeża do kaszanki i salcesonu, po 40 koron szwedzkich za 1 litr.
  12. Czy można zamiast podgardla, użyć ew. samego tłustego boczku ?
  13. Mam takie małe pytanko do Jacka, czy ew. innych SiBów. Czym zastąpić podgardle, i jakiej zmiany w recepturze dokonać, ponieważ w Szwecji podgardle jest nieosiągalne. Nie ma w ogóle takiej części mięsa po rozbiorze świniaka. W sklepie "SELGROS" gdzie się zaopatruję, panowie mogą mi na życzenie wykroić jakoś inaczej, ale o podgardlu takim jak u nas kraju, mowy nie ma .
  14. Krótko, jasno, i po wojskowemu, więc trzasnąć obcasami, rączki na szwach położyć, krzyknąć dziarsko taajest, i za robotę się zabierać, zamiast dzielić włos na czworo, dywagować, kombinować i zadawać różne dziwne pytania. Jak się jest początkującym, to należy korzystać z podanych sprawdzonych przepisów których na forum bez liku . Tak trzymać EAnno .
  15. Nooo, na to już tylko dobry "lekarz" i odpowiednia "lektura" mogą pomóc .
  16. To dla tego "laik" powinien uważnie, a nawet bardzo uważnie czytać, uczyć się i wyciągać wnioski !!!
  17. Oto przepisik znaleziony w internecie : https://kuchnia.wp.pl/tuszonka-w-sloiku-6457323791873665c
  18. Ech, szkoda slow i klawiatury .
  19. A wołowina to po co i na co ???
  20. Wygląda przesmaczniście , składniki też na mój smak, na pewno ją wypróbuję .
  21. I gotowe , do jutra wystygnie i można siadać do śniadanka . Fajny ten Twój "Cymesik Halusiu", dzięki .
  22. Nooo, i tak to wygląda ten "Halusiowy Cymesik" przed włożeniem do piekarnika. Wierzch przykryty cieniutkimi plasterkami lekko podwędzanego bekonu posypanego delikatnie tartą bułeczką .
  23. Ależ Halusiu, takie normalne pasztety z pianą na sztywno znam od lat, o czym pisałem, a pisałem również że "efekt sernikowy" osiągany dzięki ubitej pianie, zdecydowanie mi się nie podoba, to po pierwsze primo, po drugie primo, to nie doszukuję się nigdy efektu "puszystości" w pasztetach, bo to nie są serniki. Ten aspekt więc jest dla mnie absolutnie nieistotny. Smarowność zaś, tooo tak. ale to już zupełnie inny akapit . Pozdrawiam Jarek
  24. Dzięki serdeczne Halusiu, ale pozostanę przy Twej oryginalnej recepturze, tzn. bez "bicia piany", bo nie chcę mieć tego "efektu sernikowego" opadania, o czym wcześniej wymieniliśmy uwagi z Electrą . Pozdrawiam Jarek
  25. Robiąc ostatnio "Pasztet Halusi", który jest zresztą na wcześniejszych fotkach, też dawałem całe jajka. Tylko ostatnio moja LP. tak mi jakoś w głowie skołowała żeby może tym razem tak jak jej mama drzewiej robiła ? Nie mniej moje zdanie było dokładnie takie samo jak Twoja uwaga Electro. Piana bita na sztywno, powoduje ten właśnie "sernikowy efekt" opadania . Osobiście uważam że pasztecik bez "bicia piany" , jest taki bardziej mniamniusi, i taki też będie "tą razą" także pieczony .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.