Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

PanBoczek

Użytkownicy
  • Postów

    3 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PanBoczek

  1. a jak zjedzą wszyscy? czy to się jeszcze nie zdarzyło? Pozdrawiam
  2. Obejrzałem sobie te poszczególne etapy do 10mln xD masakra jakaś przy końcówce... ale cóz, może i da się znieść :P ciekawe na jakiej podstawie zwycięzców wybierają.. kto zje więcej, szybciej czy mniej popije? i czy można swoje tłuste mleko wziąć jako popychacz xD angielskim damy radę ogarnąć wszystko? Pozdrawiam złapała mnie ochota na ostre idę wcinać habanero, coby lepiej klimat poczuć xD
  3. Trzeba by było się zacząć przygotowywać :P zwiększając codziennie ostrość.. jeść papryczki, płukać usta sosami, wypalać i hartować kubki xD Kiedy to się w ogóle odbywa? ..teraz żal, że z niemieckiego taki słaby jestem nałogi z nas... Pozdrawiam
  4. To na kapitana chyba Pis'a potrzebujemy, żeby mieć szansę na wygraną Papryczkę, która mnie rozkłada na 15-20 minut, zjadł ze stoickim spokojem i nic nie było po nim widać to się nazywa wyższość umysłu nad ciałem, pełna kontrola, lvl shaolin-expert lata medytacji Napisz tylko jak to dokładnie wygląda :P bo zakumałem, że jest 12 etapów tak jakby... i trzeba wciągnąć na każdym wurst o coraz większej ostrości, tak? Odbywa się to na czas? Na zimno, ciepło to podają? Te ostateczne wursty maja na prawdę 7mln+ ostrości? Pozdrawiam YHHHH sceptycznie do tego na razie podchodzę, ale każda kolejna myśl to tak jakbym się coraz bardziej napalał na to xD
  5. Jojo bracie koniecznie! Dyzio jak wydobrzeje i oddadza net na kompie to sie odezwe.. chociaz kopara mi opadla! 11 stanowisko to 7.1mln scovilla a final to "?".. wiec pewnie z 10 albo lepiej.. Ocb w ogole, oni te wursty musza doprawiac czysta kapsaicyna, nie wiem czy zjedzenie czegos takiego jest bezpieczne xD ..ale nie mowie nie haha poczytac musze co i jak. No i mam nadzirjr ze na pw cos opowiesz[emoji14] moze Roger by sie lepiej niz ja nadal Pozdrawiam Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  6. Chyba zapieklo... I to niezle! Koniec koncow jak dla mnie (i chyba tylko dla mnie) najpyszniejsza parowkowa jaka jadlem.. Jest ser, jest ogrom habanero, jest super smaczek i powalajaca ostrosc. Pycha!!! Dodanej dawki nie znam ilez tam poszlo tej chilli? xD Pozdrawiam
  7. Wszystkiego najlepszego Jubilatom:) 100 lat niech nam zyja Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  8. Krzysztofie wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i setki wiosen w dobrym zdrowiu i radości
  9. ale jakby co niech wie, że ludzie dobrze życzą Pozdrawiam
  10. ..ale tam żadnego "n" nie ma
  11. Pomeksykujmy się troszkę znowu z Guacamole Składniki: 6 dojrzałych i mięciuteńkich avocado 2 średnio dojrzałe, acz nie mniej smakowite avocado 2 spore czerwone cebule 2 dojrzałe pomidory 4 soczyste cytryny (oczywiście można wymiennie dodać limonki) 1 pęczek natki kolendry (tak na garść sporą) 1 średni ząbek czosnku odrobina szczypiorku (w oryginale nie ma, ale wg mnie komplementuje cebulkę i dodaje świeżości) 1 płaska łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, absolutnie nie kminek ) 1/2 szklanki oliwy z oliwek extra prawiczek sól i odrobina cukru brązowego do smaku (będziecie zaskoczeni ile słonego i kwaśnego trzeba, żeby avocado zabłysło ) 1/2 papryczki habanero.. lub dowolną ilość jakiejkolwiek niebiańskiej ostrości a idzie to tak: Proponuję najpierw posiekać sobie drobno cebulkę, zetrzeć na grubych oczkach tarki pomidora (tak, żeby skórek nie było), posiekać drobniutko tą odrobinę czosnku, chilli (ja dodałem przefermentowane - blendowane) i szczypiorek.. Do innej (tym razem płaskiej) miski wyciskamy sok z cytryn, dodajemy sól, cukier i kumin. Avocado każdy pewnie wie jak się obiera, a raczej wyjmuje łyżką z łupinki.. bardziej dojrzałe 6szt traktujemy widelcem, ale niedbale - musza zostać grudki. Gładkie guacamole to grzech 2 mniej dojrzałe kroimy w dosyć drobna kostkę. Obieramy po jednym i rozdrabniamy, mieszając z sokiem z cytryny. Łączymy zawartość 2 misek, na koniec posiekana nie za dokładnie kolendra i sztafeta próbuję-doprawiam-próbuję-doprawiam(...) Polecam zbierać wiaderka po smietanach, serach itp fajnie się sprawdzają, kiedy trzeba zabrać gdzieś większe ilości sosów, sałatek... Po umieszczeniu w pojemnikach zalewamy oliwą z łoliwek i odstawiamy do lodówki, żeby się przegryzło. Najlepsze jest oczywiście następnego dnia Pozdrawiam P.S. Pojemniczki trzeba oczywiście odpowiednio oznakować wyjabcowane graficznie na potrzeby marketingowe
  12. Wiedziałeś, że zaboli ja też wiem, że by bolało.. ale pewnie i tak bym się nie mógł powstrzymać Trochę podkolorować temacik trzeba.. od tych wywodów o pieczeniu szaro się zrobiło ciekawe ile razy Mazowszankę zapiecze http://emotikona.pl/emotikony/pic/0bicz.gif muahahahha Pozdrawiam
  13. Zico wszystkiego najlepszego 100 lat!
  14. Ty chyba chcesz, żebym bez zdejmowania spodni zrobił ale co tam.. różańca i papryczki nigdy nie odmawiam Pozdrawiam
  15. Może to działa tak samo jak sok z buraka? tzn u jednych się siusiu lub też psipsi zabarwia a u innych nie.. A może po prostu wykładnikiem jest moc lub/i ilość spożytej kapsaicyny.Pozdrawiam
  16. Różne są teorie... 1 raz wiadomo.. 2 raz.. oki... a 3 raz.. cóż podobno przy spuszczaniu wody, jak chlapnie w oczy Inna głosi, że przy jedzeniu i przy dwóch pozostałych, wiadomych czynnościach fizjologicznych. Najmniej kontrowersyjna - 1jedzenie 2trawienie 3....wiadomo. Mnie jakoś zawsze pali tylko 1 raz chyba, że mnie pali razy kilka jak potrę oczy lub wróbla ćwirka Ewentualnie najbardziej prawdopodobna wersja to: pieką ręce po krojeniu, potem przy jedzeniu i.. wiadomo robię bardzo podobnie chociaż ostatnio jak spróbowałem wersji Przemka to http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dance3.gif na prawdę wyborna była.. zupełnie inna niż moje, chyba głównie dzięki neutralnej zalewie Przemuś powiedz jak ją robisz Pozdrawiam
  17. Jak wszystko na temat chilli to WSZYSTKO ...a że mój nałóg spokoju nie daje to i dziś byłem na polowaniu od rana. Poprosiłem o kilo habanero a sprzedawca założył, że ktoś jest chory na raka i to na lekarstwo ma być wytłumaczył ładnie jak z czym rozrobić, żeby łatwo przyjąć i żeby efektywnie działało... a ja na niego patrzę jak na zjawisko nie z tego świata xD Okazuje się, że praktycznie codziennie sprzedaje więcej habanero do celów leczniczych.. a rzadziej do kulinarnych zaskoczenie jeszcze nie minęło... "Trzeba pokroić, ale nie za drobno i ostrym nożem, żeby jak najmniej soku puściła. Przepłukać to wodą z mlekiem i zamarynować w oleju budwigowym i jakimś drogim occie - dokładnie nie usłyszałem jakim, ale mniejsza..- Mieszanka oleju i octu może służyć kilka razy. Po 2 tygodniach papryczki odcedzić i łykać 3x dziennie po stołowej łyżce, obficie od razu popijając" aha i trzymać to w lodówce....a więc chodzi chyba tylko o to, żeby nie paliło, chyba że te 2 tygodnie w zalewie coś dodatkowo dają leczniczo.. jak odleży swoje. Zastanawiam się tylko, czemu najpopularniejsze do tego celu jest akurat habanero? Tak przy okazji 'złapałem' sadzoneczkę... ale co to za odmiana? - nie wiedzieli może któryś z ekspertów pozna? Pozdrawiam
  18. Grzesiu wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń.. byle nie tych chorych fantazji o podbiciu całego narodu grzybni xD 100 lat, Żebyś mógł jak najdłużej próbować... "zebrać je wszystkie" Kieeedy ranne wstają Panie, wszystkie kurki, wszystkie kanie, Wszystkie grzyby, te jadalne.. skończą żywot w słojach marnie Dziś jest święto grzybów Króla, więc jak pracownice ula, Idźcie ludzie trzepać ściółkę, by na zimę full mieć półkę!
  19. masarnia w plenerze haha z seriali, które wyszły niedawno szczerze polemcam "Blunt Talk".. Pogawędki Blunta? w roli głównej w całej swej krasie Partick Stewart.. mega aktorstwo jak zwykle w jego wykonaniu hehe https://www.youtube.com/watch?v=Atrh3yaDxeI Temacik coś zaginął.. w sumie bardzo dobrze i nic dziwnego jak mnie to cieszy, że na wspólnych spotkaniach, zlotach, spółdzielniach.. wszystkim co z forum związane, tv omijamy szerokim łukiem a po powrocie aż się włączać tego tałatajstwa nie chce.. Dziś natomiast sobie siadłem i obejrzałem "Taka robota" na tvn turbo.. jakiś gucio się zatrudnia w różnych fuchach i od środka zdaje reportaż, nagrywa, wypytuje co i jak.. czekałem akurat na odcinek 6, czemu? Nasz gucio podjął pracę w masarni Nie za bardzo wiem czemu to miało służyć.. jakby chcieli pokazać jakieś okropieństwo i najgorszą rzecz na świecie na rozbieraniu półtusz dnia pierwszego się skończyło.. Dnia drugiego miał nagrać jak wędliny robią, ale na szczęście szefowa podziękowała za współpracę Cenna nauczka.. jak ktoś się zatrudnia w masarni to dobrze byłoby nie opowiadać w kółko współpracownikom, że prawe zemdlał jak miał śwince obciąć to i owo.. i że nie może przestać o tym myśleć ...za to przypowieść o świni zmartwychwstającej po uboju, w wodzie o temp. 70* była całkiem ciekawa nie wiedziałem, że może się tak stać :P Ludzie powinni bojkotować takie głupie programy. Pozdrawiam
  20. Buteleczki jakby znajome haha dobrze się kojarzą Wczoraj przeczytałem, ale głupio tak odpowiadać 'na pusto' świetne pomysły na sosiki, aż się zachciało pieczenia w gębie! Odpowiednio dojrzały melon, soczek spod trawy cytrynowej, cukier brązowy, ocet, sól, suszone ot hiem do i łyżka fermentowanych habanero na sam koniec.. zaciągnięte czubkiem noża w mące ziemniaczanej taplanym w winku melisowym Nazwę chyba ten mix 'Riposta' bo powstał wyłącznie, żeby Tobie coś miłego odpowiedzieć Przemuś Pozdrawiam
  21. Skromnosc to cecha zacna, ale akurat Ty Przemus ja sobie daruj Bracie... Ja p. Wymyslisz cos a ja nawet slowa nie powiem.. bo na chilli pomysly masz lepsze niz mua Pozdrawiam Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  22. Wszystkiego najlepszego
  23. Ciśnie się na usta jedno słowo.. PIĘKNIE... no po prostu pięknie, raj na ziemi! Na dodatek własnymi rencami wykonany? ..brak słów. Talent do wszystkiego Pozdrawiam
  24. Niech się twórczość żartobliwa dzieje... Jak ktoś pojmie, niech się śmieje xD Szła se mała biedroneczka, Spotkała Prezesa Mareczka, "Ratuj, ratuj, mnie okradli, Ci spółdzielcy mnie napadli!". Każden jeden na kolanko, Od Prezesa na śniadanko, Batów dostał co nie miara. PANIEEE PREZEESIE.. Toż to była stonka stara! Czy z zawiści czy z demencji, Z dobrych, szczerych Twych intencji, Kropek se wyłudzić chciała.. Bo sąsiadka jej je miała. Bierdoneczka.... Halo Halo, Hola! Hejże! Mam wszak słuchać tezy tejże? Sąsiad! Sąsiad! ..nie sąsiadka. Nie na rękę mi ta gadka. Kto obraża? Złoję dupska!!! Mnie Biedronia? głowę Słupska!? Pozdrawiam
  25. W moich progach Zawsześ milen Bracie, Zero paska i przepastne gacie. Żyć Waść nie dam, nie daruję, Jak Ci kiszek nie zrujnuję xD Rym się psuje, nie tak miętki.. Bliżej kaca - stan to dętki Avocado do sushi ważna sprawa.. polecam EKO, z czarną skórką.. reszta się na California Maki nie nadawała.. więc musiałem je jakoś spożytkować.. miękkie jak masełko i smaczne, ale prezentacyjnie lyyypa ... Tak więc.. kanapeczki ze smażonym oscypkiem i avocado.. mniamuśne wielce.. smak buraka zaje.. od tych kiełków oczywisty Guacamole meksykańskie, z habanero jest niebiańskie. Zostało farszu do pierożków, ciasta 2 płaty francuskiego... ot babeczki Pozdrawiam Ahh Mareczku... dzięki za ten boczek.. haha na prawdę wyborny!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.