Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

PanBoczek

Użytkownicy
  • Postów

    3 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PanBoczek

  1. :grin: też to lubię oglądać :P szczególnie ze względu na sposób w jaki mówi po polsku :lol: szybko, smacznie i można się rozweselić pięknie pokrojone warzywka ja jakoś nigdy nie miałem cierpliwości.. z chęci zrobienia warzyw julienne wychodziła toporna kostka :grin: to na wierzchu to suszony pomidor czy może skwareczki? :thumbsup: :clap: Halusiu kolejny fajny temacik do częstych odwiedzin :grin: Pozdrawiam edit; doczytałem, że surowy pomidor :P a szkoda.. u Ciebie to wygląda jakoś tak ładnie jakby suszony w oliwie lub boczek z patelni ^^ oj to by pasowało fajnie.. :thumbsup:
  2. dziękuję miło mi, że przepis rodzinny nie zostanie zapomniany jestem pewien, że Tobie wyjdzie on znacznie ładniejszy Gregtom, :grin: tak kwaśna.. tzn taka do zupy.. Pozdrawiam http://img402.imageshack.us/img402/3668/u9dtwmatitd1ck30k5iknpp.jpg
  3. Przepis na ten odświętny tort przechodził wstępnie z ust do ust - nie wiem ile pokoleń, babcia już niestety nie pamięta z racji wieku.. więc to pozostanie tajemnicą. Na szczęście mama spisała kiedyś ten wyjątkowy przepis, który z naszej rodzinie sięga dekad wstecz.. babcia przygotowywała go z pomocą prodiża i tylko na wyjątkowe święta rodzinne. Urodziny mamy były idealnym momentem na odświeżenie tego przepisu Tort piernikowy z masą serową Piernik - 4 szklanki mąki - 1 łyżeczka sody oczyszczonej - 2 łyżki miodu - 3 łyżki śmietany - 5dkg margaryny (50 gramów) - 2 łyżki kakao - 2 szklanki cukru pudru - 2 jajka Przygotowanie: Miód i margarynę rozpuszczamy w rondelku. Wszystkie składniki zagniatamy na ciasto. Całość dzielimy na 6 równych części i pieczemy w tortownicy. *pozwolę sobie dodać; najlepiej wyłożyć tortownicę papierem do pieczenia, placki piernikowe są bardzo cienkie, wystarczy im 15-20 minut pieczenia. zaraz po upieczeniu przekładamy je szybko na płaska powierzchnię, gdyż bardzo szybko staja się kruche. jeżeli ktoś ma możliwości lepiej piec na 2 tortownice.. czas skraca się o połowę http://img809.imageshack.us/img809/8877/tortserowybabci.jpg Masa serowa - 1 i 1/4 kg sera białego tłustego (*prawdziwy twaróg, nie mielony z wiaderka - ja użyłem takiego i to był ogromny błąd ) - 1 kostka margaryny - 1 szklanka cukru pudru - 2 jajka - aromat rumowy, cukier wanilinowy Przygotowanie: Wszystko razem wymieszać w rondelku, postawić na ogień, zagotować. Gotować 10 minut. http://img15.imageshack.us/img15/9202/tortserowybabci1.jpg Wykończenie Gorącą masą serową przekładać kruche placki piernikowego ciasta. *na tym polega sekret - kruchy piernik nabiera wilgoci od gorącej masy serowej. po przełożeniu i lekkim dociśnięciu każdej z warstw (na wierzch nie dajemy sera, tylko przekładamy) owijamy w folię i dajemy ostygnąć. Potem do lodówki - tort smakuje najlepiej kiedy postoi co najmniej 2 dni. Uwieńczeniem całości jest gorzka polewa czekoladowa. http://img825.imageshack.us/img825/6940/tortserowybabci2.jpg Polewa czekoladowa - 4 łyżki margaryny lub masła - 6 łyżek śmietany kwaśnej - 4 łyżki kakao - 8 łyżek cukru pudru Przygotowanie: Składniki połączyć w rondelku, zagotować mieszając do uzyskania jednolitej konsystencji. SMACZNEGO!!! http://img211.imageshack.us/img211/3215/tortserowybabci3.jpg http://img833.imageshack.us/img833/4352/tortserowybabci4.jpg http://img713.imageshack.us/img713/7402/tortserowybabci5.jpg http://img856.imageshack.us/img856/8931/tortserowybabci6.jpg http://img820.imageshack.us/img820/5043/tortserowybabci7.jpg http://img825.imageshack.us/img825/3589/tortserowybabci8.jpg
  4. :grin: porcja na 3 osoby hehe i tak najadłem się wołowinką po uszy Urodzinki mamy... komentarz wydaje mi się zbędny! Rolada z boczku pieczona ze skórą, kasza gryczana zasmażana na smalcu z kiełbasy dojrzewającej + sos z kiszonej kapusty. Pozdrawiam http://img248.imageshack.us/img248/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img850.imageshack.us/img850/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img803.imageshack.us/img803/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img19.imageshack.us/img19/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img221.imageshack.us/img221/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img841.imageshack.us/img841/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg http://img259.imageshack.us/img259/446/boczekrolowanypieczonyz.jpg przepis na prastary tradycyjny tort serowy niebawem http://img708.imageshack.us/img708/9892/img2335ho.jpg
  5. tak Aniu :P wcale nie tak dużo..2 moje pięści mniejwięcej.. tyle się powinno jeść chyba pozatym większość warzyw.. mięsa jakieś 150g.. :grin: Henio, dzięki, sam muszę spróbować jak to smakuje :P na czuja.. byłyby chyba dobre obgotowane i uduszone w demiglasie z tajskimi przyprawami :thumbsup: Nie wszystko się udaje :lol: czasem to co nie ma prawa się udać wychodzi świetnie jak np. zupa szpinakowa :thumbsup: była obłędnie dobra. http://img546.imageshack.us/img546/4645/nieudane.jpg a pewniak - czyli klopsiki duszone w green curry podane z makaronem klapa! na smalcu je podsmażałem.. nie usunąłem tłuszczu 'smakowitego' i na to dałem pastę curry i dalszy proces wziął w łeb :lol: mleczko kokosowe podzieliło się na tłuszcz i resztę, która się usmażyła.. próbowałem ratować skrobią, śmietaną.. na nic :P w smaku super, ale konsystencja porażka.. pływało w tłuszczu Najważniejsze, że błąd został zanotowany i nie będzie powtórki :P Pozdrawiam http://img51.imageshack.us/img51/2188/nieudane1.jpg http://img442.imageshack.us/img442/4858/nieudane2.jpg klopsiki niebo w gębie :thumbsup: gorczycy w całości warto dodać, fajnie chrupie
  6. Mamuś zaraz pożyczę Ci osobiście, ale co tam Dużo zdrówka, mało zmartwień, zero stresu i moc natchnień, 100 lat nie chcesz lecz żyj wiecznie, w sercu, myślach bądź bezpiecznie! http://img94.imageshack.us/img94/5092/bigmamaa.jpg
  7. Tajfun, Piotrze wszystkiego najlepszego dla Was koledzy 100 latek i dużo zdróweczka http://img688.imageshack.us/img688/4345/tajfun.jpg
  8. Kostek, super ta kiełbaska :clap: :clap: :thumbsup: :thumbsup: ja lubię ostatnio w kiełbaskach (też dojrzewających) całe ziarna gorczycy czy też 'brown mustard seeds", ale co mnie na prawdę interesuje to to co Sasza podpowiada jakby się zachowała taka kiełbaska z dodatkiem kilku procent szkockiej :grin: czy dodać to do wyrabiania czy do peklowania, jak zachowa się mięsko trzeba reserch zrobić w tym temacie jeszcze raz :clap: Pozdrawiam
  9. SMORODINA, wszystkiego najlepszego i 100 lat http://img694.imageshack.us/img694/3113/100latbig.jpg
  10. moja ukochana część świnki SUPER. wygląda bardzo smakowicie miło mi Cię poznać :grin: ..teraz już znasz hehehe smola, jumbo, :devil: golonkożercy tylko czemu nie jesteśmy skryci :grin: Pozdrawiam
  11. 100 latek Andriu :grin:
  12. nie jadłem chyba jeszcze :grin: podasz przepis? tylko gotowane czy jeszcze coś z nim robisz? u mnie dziś powrót do klasyki dietetycznej :grin: warzywa na patelnię, 1/3 konserwy słoikowej, pomidor, cebula, dużo chilli, czosnku i przyprawy :thumbsup: wykończone sokiem z cytryny i galaretka z konserwy.. do tego masa pietruszki objętościowo tyle samo co pozostała część dania :grin: Pozdrawiam http://img19.imageshack.us/img19/4905/obiadh.jpg
  13. Pools, :grin: :grin: :grin: miło byłoby Cię znowu zobaczyć, oczywiście z rodzinką, jeżeli będziecie jak na razie Jesteś pierwszym, który wyraża chęć.. ale to pewnie przez majowy weekend :P cóż 'święto' rodzinne zaproszenie jak najbardziej aktualnie, nieważne ile osób będzie http://img818.imageshack.us/img818/1007/eksperymentstejkikwieci.jpg Mamy tu 2 antrykoty - sokołowa nie dojrzewający nic i Elkopol dojrzewający minimum 9 dni.. do tego rostbef Sokołowa dojrzewający minimum 21 dni.. Wszystkie zostało przygotowane na jednej patelni, jedną metodą (w masełku ) - bardzo krwiste, wręcz surowe w środku, więc do oceny pozostaje tylko jakość mięsa.. http://img22.imageshack.us/img22/1007/eksperymentstejkikwieci.jpg Jak wspomniałem wcześniej steki bardzo krwiste i w połowie smażenia dodane zostało masło w sporej ilości (później ze smakiem z patelni, zbrązowione posłużyło jako sos - dobrze pasuje do tak krwistego mięsa) - dlatego brak na stekach mocnego przysmażenia.. coś za coś :P http://img825.imageshack.us/img825/1007/eksperymentstejkikwieci.jpg obróbka mięsa zamknęła się w sumie w 3 min 40 sekund + odpoczynek przed krojeniem jakieś 4 minuty. http://img823.imageshack.us/img823/1007/eksperymentstejkikwieci.jpg Wnioski: Antrykot dojrzewający minimum 9 dni by Elkopol zdecydowanie najsmaczniejszy z trójki. smak i konsystencja były najlepsze - pomimo iż daleko mu było do antrykotu dojrzewającego 21 dni! cena to jakieś 70zł/kg, więc jeżeli mamy wybór zrezygnowałbym z niego na rzecz antrykotu sokołowa 21 dni. Prezentował się bardzo ładnie, trochę za mało marmurkowy jak na mój gust. Rostbef dojrzewający 21 dni by Sokołów Opakowanie zawierało 2 steki - ładnie uformowane i z pewnością cieszące oko. Smak wyborny, konsystencja jak na tak chude mięso też ok.. chociaż za mało tłuszczu skutkuje brakiem tego efektu rozpływania w ustach.. Antrykot świeży by Sokołów ("Club Steak" Select - Horeca.. ale wyprodukowano przez sokołów s.a.) porażka. stek po włożeniu na gorącą patelnię zaczął się nieładnie wyginać, co utrudniało smażenie go - nie sposób uczynić z tego piękny, wzorcowy stek. W smaku.. 'obleci' - wołowina ale bez ochów i achów. Konsystencja - ZELÓWKA. Reasumując.. jak na razie z prób wynika, że najlepszym gotowym stekiem jest Antrykot dojrzewający 21dni Sokołowa. Będę testował jeszcze inne pozycje, choć nie często - to mięso dostaje u mnie 10/10 dodatki mniej ważne, ale też umilają spożywanie :grin: Pozdrawiam http://img585.imageshack.us/img585/1007/eksperymentstejkikwieci.jpg
  14. wobec Twojego stejka to tak małe, że go prawie w ogóle nie widać.. nie mam pojęcia co to jest, ale skoro polecasz to się jutro dowiem! miarą dobrej reklamy jest zręczność dobrego 'polecacza'.. w tym wypadku świetnego ponad miarę :grin: Pozdrawiam
  15. NIE KUŚ! bo słusznie bana dostanę za obsceniczne wypowiedzi i fotki xD Pozdrawiam
  16. płakać mi się chce! CZEMU!! temu Panu dajcie bana :grin: ja nie mogę.. serce siada! jakbym miał strzelbę z celnością na pół świata już byś nie żył.. coś takiego na wieczór! Niech Cię.. ja to nazywam gastroporno! dlaczego?? no sorry.. na ten widok co się dzieje? haha Pozdrawiam
  17. stare zasady.. kto wie czy to lepsze czy gorsze włosi - każdy lubi co innego i chwali jako przepis swojej mamy.. więc my tak samo powinniśmy.. nieważna jak, byleby smacznie :grin: Halusiu za Tobą idzie grono osób.. mów jak a pójdziemy za Tobą Pozdrawiam
  18. szczurek :thumbsup: taki tłusty, dorodny.. :lol: wiadomo. nie zjemy szczura! tylko dlatego - jak dla mnie - że ma pełno bakterii na sobie.. nutria co innego, jak świnka morska.. jada się je i dobrze są chwalone.. kto co lubi.. nie podam z nienacka czegoś takiego, ale sam nie odmówię spożycia.. Pozdrawiam
  19. Halusiu czemu ser na wierzch? ciasto-sos-ser-składniki... nie będę Ci się wtryniał do pysznej pizzy, ale jednak sam kiedyś dawałem ser na koniec,, żeby się roztopił i zrumienił... później dowiedziałem się, że to błąd.. lepiej i smaczniej się piecze; jak dodatki są nie pod serem a nad serem.. Pozdrawiam
  20. Gagita 100 lat! :grin: http://img577.imageshack.us/img577/5183/kolorowykwiatymotyl.jpg
  21. chyba tak zapamiętałem, że około 400* bo podali oryginalnie w farenheita.. zapewne na kuchni+ polski lektor to uwzględnił i podał po naszemu w przybliżeniu :P Eanno jak wypróbujesz daj znać koniecznie jak wyszło sam też chciałem, ale zabieram się jak pies za jeża :P Wujaszku, nawet ulicę imienia Maxella mają ja to w ogóle zimmerny, boudainy i inne olivery pochłaniam, nawet kilka razy ten sam odcinek :grin: brakuje polskich programów tego rodzaju.. Jakubiaki, Pascale czy Okrasy to za mało :grin: Tylko Pani Małgosia Molska wg mnie im dorównuje ze swoją podróżą po Sri Lance.. fotki fotki fotki :grin: nie ma to jak krwiste 'gastroporno' :grin: Pozdrawiam
  22. kwestia sporna :P są 3 szkoły - solenie bezpośrednio przed smażeniem, w trakcie smażenia albo tuż przed podaniem/na talerzu przy jedzeniu.. każda ma swoich zagorzałych zwolenników i nie sposób dyskutować kto ma rację każdy niech robi jak uważa ja trzymam się zasady, że wołowiny nie solimy przed obróbką termiczną.. najciekawszy sposób solenia wołowiny grillowanej widziałem w programie Zimmerna, kiedy to był w Argentynie u bożyszcza stekożerców ruszt o temp. 400*C (mogę się mylić - nie pamiętam dokładnie edit: a jednak :P 700*C hehe) smarowali za pomocą wielkiej szczoty solanką.. kiedy to wyschło wkładali mięso.. wg Andyego powstawała na mięsku unikalna słono-mięsna skorupka.. warte kontemplacji :grin: Od 6 minuty.. znalazłem xD tak oglądam i widzę, JamieOliver.com ..myślę - musi być pewnikiem dobry sposób potem słucham i myślę, że przecież to nie ten głos i zamiast ekspresji i wybuchów radości jest mdła gadka.. doczytuję, że to jakiś Pete :lol: kumpel Jamiego.. Patelnia wg mnie o wiele za mało rozgrzana, za mało karmelizacji, świadczy też o tym czas smażenia.. 8 minut na średnio wysmażony to trochę dużo, prawda? :P Na koniec jeszcze ten sok z cytryny i nawet przekroju nie pokazał.. coś mi tam po prostu nie pasuje Pozdrawiam
  23. miałem pędzelek kupić silikonowy :rolleyes: skleroza nie boli muszę jak zwykle nacierać ręcznie stejki :P z oliwą próbowałem i nie polecałbym.. przynajmniej nie extra vergin, wszystko nabiera takiego nieprzyjemnego posmaku.. oliwy do smażenia 2-3 tłoczenie do niczego innego bym nie używał, więc wolę stary dobry olej :P ze smalcem jeszcze nie próbowałem świetna myśl.. wszystko ze smalcem jest lepsze miro, nie mogę się doczekać aż foteczki pokażesz tylko takie z przekrojem :grin: :grin: :grin: Pozdrawiam
  24. zero na patelnię mięso natrzeć olejem wystarczy :P jak kiedyś nie wiedziałem to zanim patelnia z olejem się odpowiednio rozgrzała to cały dom był w dymu.. jak sucha patelnia zaczyna dymić lekko to wiadomo, że już jest ok :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: ano staram się unikać, ale masełko świetnie pasuje.. albo na zimno jako rozpuszczający się na steku dodatek, albo w połowie smażenia - i do końca polewasz masełkiem mięsko :grin: ależ się głodny zrobiłem :lol: dla mnie takie zbrązowione masło wymieszane z sokami mięsnymi to najlepszy sosik :thumbsup: Pozdrawiam
  25. :grin: maj gad.. ja mam taki niski głos? xD "poranny" chyba.. dopiero posłuchałem hah no jak widać nawet proste sposoby mogą się różnić między sobą mnie uczono, że na środkowym palcu będzie mediumrare, na serdecznym mediumdone a dopiero na maluszku tak wypieczony, że nie będzie w nim krwi ale to wszystko też kwestia wprawy.. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.