Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
3 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez PanBoczek
-
Wpiszcie w youtube hasło do wyszukania "Do the harlem shake" i poczekajcie xD (nic nie klikajcie, tylko wpiszcie i wyszukajcie hasło) google chrome niezbędny będzie :P Pozdrawiam
-
Artur, jak przeczytałem wczoraj, że zrobisz rano PRZED PRACĄ białą... co Ty tam w tej pracy robisz w ogóle? :grin: stoi sobie rowerek, siadasz, ciach ciach i tak powstaje cała energia chyba :grin: :grin: na pół kraju :grin: nie znam nikogo kto by tyle siły i chęci miał do robienia czegokolwiek :grin: wędzonki oczywiście bomba :clap: :clap: a jak je zestawić z winami, nalewkami, chlebami, obiadami, konserwami, rodziną, pracą i Bóg wie czym jeszcze.. powstaje jednostka o wydajności 160% - Artur 2000 :grin: :grin: :clap: :clap: :clap: Pozdrawiam
-
boki zrywać.. ktoś ma nieźle wypaczone poczucie humoru ja bym się szczerze śmiał jakby grzywnę chociaż dostał za takie 'wybryki' Pozdrawiam
-
HerrJumbo, no cóż liczną mam rodzinkę i lubią pojeść ale większość uważa na spożywane ilości manufaktury staram się nie odstawiać, to oczywiste bo nie mam warunków.. ale jak coś robię to połowę albo więcej rozdaję :rolleyes: mama bierze do pracy np. i robi lunch dla kolegów i szefostwa.. i potem szef mówi, że chce takie 2 pasztety, 2kg białej, kilo wędzonej srutututu gravlaxy czy inne cuda :lol: nie wypada poskąpić bliźniemu.. szczególnie, że łasy jestem na ochy i achy tudzież możliwość korzystania z firmowego auta mamy wszystko ma swoje plusy :lol: Btw. Miro, dziś cały dzień biegałem w jaskrawo żółtym fartuszku od Ciebie :grin: ludzie się oglądali, sąsiedzi dopytywali hehehe kolega Leśniak mnie natchnął, żeby reklamę robić ubiorem :devil: oby podziałało Btw2. Pis, mój rzeźnik (lub tzw. 'baba z mięsem na bazarze" :lol: - wolę nazwać mięsną damą) wdała się ze mną w dyskusję o pasztetowej.. że próbowała już 3x i nie wyszło.. dała sobie spokój polecałem internet, ale te myki nie dla niej.. pozwoliłem sobie przepisać Twój przepis na karteczkę, oczywiście z adnotacją o autorze i źródle mam nadzieję, że nie będziesz miał nic przeciwko jeżeli wręczę Jej jutro tą karteczkę? :grin: Pozdrawiam
-
Coś mi było nie dobrze.. coś źle.. coś halo! ale już wiem czego mi brakowało... :grin: :grin: :grin: zapachu dymu na rękach, tłustych plam na fartuszku :lol: piekących oczu od pochylania się nad beczką i paleniskiem :lol: TO JEST TO! Trochę chaotycznie, ale roboty masa.. kiełbasy do wędzenia 6kg, 8kg boczku, 2 szynki, pasztetowa, pasztety jeszcze jutro biała kiełbaska i po drodze jakiś kawałek słoninki i kości z żeberek do żuru na własnym zakwasie ^^ sama radość hehe beczka dziś przyjęła ponad 20kg wsadu na raz.. ledwo ledwo :P Serduszka kurczęce w pogolonkowej galarecie :thumbsup: ..w większości poszły do pasztetu :grin: http://img43.imageshack.us/img43/9712/wdzenienawielkanoc2013.jpg Test farszu kiełbasy do wędzenia.. łopatka, słonina i wołowina na klej.. przyprawy: (sol peklowa już w mięsie po peklowaniu), pieprz czarny, kumin w całości, suszona bazylia i brązowa gorczyca.. ciut czosnku w proszku w lenistwa ^^ pychotka.. http://img835.imageshack.us/img835/5600/wdzenienawielkanoc20131.jpg Pasztet 'z połcia' m.in. golonka, kurze serca i wątróbki, wątroba wieprzowa, boczek, żeberka, trochę otłuszczonych skórek.. i kto by spamiętał co jeszcze :P 7 kilogramowych blaszek wyszło i jeszcze dwa słoiczki.. też mniamuśny http://img197.imageshack.us/img197/1720/wdzenienawielkanoc20132.jpg I tu prawdziwe objawienie! Kiszka pasztetowa smarowna mistrza Pisa :grin: z małymi uproszczeniami z mojej strony, ale ogólny pryncypia zostały zachowane.. farsz na surowo był pyszny! normalnie mój smak, chociaż ilość przypraw zmniejszyłem ze względu na babcię i innych konsumentów! co to będzie po parzeniu i wędzeniu?? http://img199.imageshack.us/img199/1171/wdzenienawielkanoc20133.jpg Zawalona mięskiem lodówka tam się w siatkach boczki peklują, niżej szyneczki, obok jeszcze co innego, gdzieś goloneczka świta oj oj http://img12.imageshack.us/img12/2795/wdzenienawielkanoc20134.jpg Pytanie jak wielką szynkę włożyć w siatkę przy pomocy małej rury? z kolegą Jackiem wykombinowaliśmy jak :lol: wyszło jak wyszło, zobaczy się jak na stole wyglądem i smakiem się pokaże.. http://img818.imageshack.us/img818/8089/wdzenienawielkanoc20137.jpg Osuszanie 1.5h, pasztetowa i kiełbasy wędzone 2 godziny, boczki pobyły sobie jeszcze aż w sumie wyszło im po 6 godzin wędzenia.. a reszta siedziała do wieczora :grin: czyli tak od 9:40 (koniec osuszania) do sam nie wiem której.. http://img43.imageshack.us/img43/2668/wdzenienawielkanoc20138.jpg Kiełbaska już sparzona, może nawet dziś kęs dla testu http://img191.imageshack.us/img191/7880/wdzenienawielkanoc20139.jpg Płat boczku z przyprawą ostrą (birds eye) i kuminem.. przepyszny miał iść na metkę cebulową albo konserwę słoikową, ale nie ma mowy :P na surowo zostanie do żucia xD http://img841.imageshack.us/img841/5600/wdzenienawielkanoc20131.jpg Gotowa pasztetowa Pisa.. no ludzie, jakież to dobre nawet tą sztuczną osłonkę chce się do cna wyssać z tego smaku :grin: niesamowite po prostu :idea: dobrze, że aż 2.5kg zrobiłem :devil: http://img708.imageshack.us/img708/5600/wdzenienawielkanoc20131.jpg http://img833.imageshack.us/img833/5600/wdzenienawielkanoc20131.jpg Reszta jeszcze się parzy.. cóż szynki na termometr, boczki do 22:20 i fajrant na dziś Gar 50 litrów znowu się przydaje i ratuje dzień Pozdrawiam http://img7.imageshack.us/img7/5600/wdzenienawielkanoc20131.jpg
-
dyzio, :clap: :clap: super pomysł! jeszcze tylko przepis pliska Pozdrawiam
-
[FACHOWA POMOC] - Zakres - prawo karne i postępowanie karne
PanBoczek odpowiedział(a) na Maxell temat w Kącik przydatnych porad
czasem nie muszą mieć nakazu od prokuratora, żeby wejść do mieszkania? tak myślałem, że temat najprędzej zejdzie na ten tor :grin: ja ze swojej strony zapytam; czy ewentualny kaliber destylatora ma jakiekolwiek znaczenie? jakby to było 3-5 litrów to pewnie każdy normalny 'organ' po prostu dałby pouczenie.. chociaż liczyć na wyrozumiałość to jak liczyć na wygraną na loterii, inna sprawa jak jest to duży kaliber. Pozdrawiam -
Arkadiusza różne i różniste
PanBoczek odpowiedział(a) na arkadiusz temat w Kącik kuchenny Arkadiusza Tematy
arkadiusz, ale jaja zamieniły się w pieczarki hehehe :lol: fajnie, fajnie :p ja nigdy jeszcze nie próbowałem.. wszystko przede mną Pozdrawiam :grin: -
[FACHOWA POMOC] - Zakres - prawo karne i postępowanie karne
PanBoczek odpowiedział(a) na Maxell temat w Kącik przydatnych porad
:clap: :clap: :clap: wielkie brawa dla kolegi Leszcz'a :grin: jak najbardziej, jeżeli znajdzie się temat u nas niestety kiedy ktoś ukradł rower czy samochód nigdy sprawcy nie wykryto.. a nadal kradną na potęgę - w sumie kilka domów ode mnie, więc kiedyś znowu złodzieje trafią tu :P 0 skuteczności policji niestety.. no ale o tym nie ma co dyskutować :grin: jeszcze raz :clap: za świetny pomysł. Pozdrawiam -
Majsa u nas wczoraj też ciasto francuskie hehe smaczne nawet i zaskakująco syte.. tartinkę jeszcze zrobiłem, ale ze względu na ozdoby z ciasta na niej.. nie będę pokazywać :lol: żeby się nikt nie zgorszył :X powiem tyle, że przy nakładaniu porcji mieliśmy śmiechu kilka wybuchów :grin: Pozdrawiam http://img819.imageshack.us/img819/6541/img2025g.jpg
-
gatita, nie miej za złe, nie czuj się nigdy źle najważniejsze podchodzić do wszystkiego z optymizmem i uśmiechem, zarówno jak chwalą i jak biczem smagają :grin: takiego fenomenu jaki zapodałaś jeszcze nie widziałem :clap: Pozdrawiam
-
Sasza, Wszystkiego najlepszego z tej okazji dla Ciebie i Walentyny :grin: 30 lat razem.. wielki szacunek to i szczęście, które cieszy wszystkich blisko Ciebie Pozdrawiam
-
Apropo jeszcze 'zdrowotności' tegoż znakomitego zakalcu :grin: co może być bardziej miarodajne niż opinia 86 letniego konsumenta? Otóż moja babcia z obu ciast dostała po 2 kawałki.. spałaszowała ze smakiem a jej kochani nie łatwo dogodzić! Obserwacje były takie: jadła około 13-14 oba kawałki 'na jednym wdechu' :lol: potem normalnie aż do nocy.. gdzie zazwyczaj co godzinę musi biegać do łazienki. wg rzetelnych opowieści smakoszki było zupełnie inaczej.. napadło ją w nocy wielkie pragnienie i wstawała 2-3x żeby się napić - nic więcej. Więc jak dla babci to było bardzo, ale to bardzo zbawienne! lepszy sen - mniej nocnego biegania i dobrze się na żołądku czuła.. chyba jednak zakalec może mieć właściwości zdrowotne? Pozdrawiam
-
sorki.. nie mogę się powstrzymać :grin: biorę wazelinę, otwieram i... :lol: ale serio.. Arkadiusz ma sporo racji.. ciasto to nie jest wybitne! wg mnie jest smaczne, smaczniejsze po lekkich korektach składników, ALE! no właśnie ale.. przy tym nakładzie pracy, zasobów i czasu to jest fenomen i faktycznie ciasto staje się magiczne. Mojego wykonania próbowało 12 osób - wszystkim bardzo smakowało, zarówno w wersji kawowo rumowej jak i w oryginalnej waniliowej.. nie ma co się zastanawiać trzeba zawierzyć opiniom zajadaczy hehe Arkadiuszu pewnie zjadłbyś w miejsce tego ciach dopieszczony serniczek? ja też ale szkoda mi czasu i kalorii na to.. alternatywa jest niezła, efektowna jak na sposób przyrządzania i przyznaj, że magia w tym jest! :grin: Pozdrawiam
-
Jacek001, za pierwszym razem miałem podobnie, ale jakoś wyszło :P pewnie mleko za chłodne było i tłuszcz zareagował.. bądź dobrej myśli :grin: :grin: :grin: ciekaw jestem efektów Pozdrawiam
-
Artur Dor, :thumbsup: :clap: :clap: tylko po co te napisy, znaki wodne :grin: zdjęcie normalnie zarąbiste :clap: bardzo mi się podoba! "Pasztecik o poranku" Pozdrawiam
-
Adam, podogadzać sobie od czasu do czasu trzeba :grin: ciąg dalszy nastpił w weekend mięsko zapeklowane, wczoraj boczki zasznurowane - wszystko zaczyna się układać :grin: Stejki z ryżem na ostro.. bombowe na masełku :thumbsup: http://img834.imageshack.us/img834/9947/obarstwomarzec2013.jpg http://img43.imageshack.us/img43/6540/obarstwomarzec20131.jpg Na drugi dzień śniadanko raczej nietypowe :P skrawki tłuste, od skóry cięte.. na tym przesmażona kiszona kapustka, kiełbaska z kukurydzą i na to jajko sadzone :P http://img580.imageshack.us/img580/3151/obarstwomarzec20132.jpg tak mi posmakowało, że pociągnąłem dalej temat kapustki :grin: ale to już w innym temacie.. jeszcze foteczka z wiązania boczków kolega Jacek zasznurował swój pierwszy boczek :grin: z jaką gracją i łatwością! policzyłem wreszcie co i ile daje przypraw.. chociaż zawsze troszkę zostaje :P zależy od boczku.. Pozdrawiam Peklosól 30g/kg Pieprz czarny 5g/kg Czosnek 50g/kg Majeranek 18g/kg http://img803.imageshack.us/img803/221/obarstwomarzec20133.jpg
-
:lol: :lol: :lol: mogę iść do mam talenta :P jako mięso armatnie dla Kuby 3 dni wolnego, no przecież przez 3 dni zrobisz tyle bezcennych rzeczy i jeszcze odpoczniesz. co za te pieniądze byś nie mogła nigdzie kupić Pozdrawiam
-
Halusiu wspaniale to wszystko wygląda :clap: :clap: :clap: 3 razy tak, widzimy się w półfinale :grin: btw. kiedyś zbierałem znaczki, karty telefoniczne i monety.. nie było tego wiele ale zawsze coś szczególnie srebrne z JP2 zawsze mi się podobały :P Pozdrawiam
-
:grin: serdecznie polecam do zimnego piwka mmmm marzenie... mama wzięła większą część następnego dnia do pracy. koledzy i koleżanki się zajadali :P nawet szefu, który nie przepada za słonym i ostrym powiedział, że super :lol: łóżko i wannę też zdarza mi się nawiedzać xD zaskakująco dużo osób mnie o to ostatnio pyta :shock: TAK jestem hyhy Nowe przyrządy :lol: hie hie wreszcie normalna waga kuchenna zepsuty telefon do naprawy.. wiec wziąłem ten co go babcia nie chciała :lol: 21 wiek.. xD i bardzo przydatne narzędzie do siekania szczególnie fajne do czosnku. http://img18.imageshack.us/img18/66/wontrupka1.jpg Dziś przy okazji kupowania mięska i wątróbki do pasztetowej poprosiłem o kawałek więcej na obiad :thumbsup: tak dawno nie jadłem wątróbki w sosie z jabłuszkiem.. i w sumie nie pamiętam kiedy ostatnim razem robiłem głośne 'mmmm' podczas jedzenia :grin: http://img14.imageshack.us/img14/1557/wontrupka2.jpg Wstępnie wziąłem skrawki z łopatki i trochę słoniny podskórnej i wytopiłem :P wątróbki świeżutkie (świnka bita wczoraj albo dziś rano), pachnące i jędrne :thumbsup: lekko w mące kukurydzianej i na wytopiony tłuszczyk ^^ kostka rosołowa, trochę wody, majeranku i kilka ziarenek kuminu.. do tego kwaskowe jabłuszko krajane w kostkę na koniec oczywiście pieprz (duużo), sól i akcent kwasowy - ocet jabłkowy.. dla chrupkości łodyżki pietruszki :grin: http://img339.imageshack.us/img339/5879/wontrupka3.jpg najważniejsze dla mnie jest to, żeby pomimo podsmażania i duszenia w sosie woń trupki były w środeczku lekko krwiste słodkie, soczyste - zarąbiste prawie jak krwista wołowina :grin: Pozdrawiam http://img442.imageshack.us/img442/3315/wontrupka4.jpg
-
Kolejna próba :P tym razem sukces.. wyraźne 3 warstwy wyszły, chociaż na zdjęciu średnio to widać muszę powiedzieć, że wersja kawowo-rumowa była o niebo lepsza w smaku niż waniliowa.. ale i tak jest super Pozdrawiam http://img546.imageshack.us/img546/7135/wontrupka.jpg
-
:grin: :grin: :grin: wiele bym mógł o Tobie powiedzieć same dobre rzeczy, ale nieśmiała to nieeee ^^ wręcz przebojowa Pozdrawiam
-
no tak.. jakość wysoka to i cena, chociaż myślałem, że kosztował ponad 4 stówki mój bambetel tylko 150.. nie będzie żal go na otwartym ogniu na dworku stawiać w razie czego :P to prawie połowa :clap: dobrą wiejską śmietankę musisz mieć.. babcia kiedyś opowiadała, że miała czerwoną krowę, która właśnie takie przeogromnie tłuste mleko dawała.. nie miałem okazji swojego masła robić, ale jak napiszesz conieco o smaku to kto wie :grin: Pozdrawiam
-
Artur, to fajnie masz :P niedawno spagetti miałeś na obiad a ja z zazdrości.. :grin: Pozdrawiam http://img826.imageshack.us/img826/3716/img1950af.jpg
-
Andrzeju, Twoje zdrówko :grin: :!: oby tak samo pozytywnie minęła kolejna szczęśliwa siódemka Pozdrawiam
