Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
1 778 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez jacekw21
-
Przepraszam że dzięki mnie masz tyle roboty Ale patrze towarzystwo się rozruszało trochę a to cisza zazwyczaj a głośno się zawsze robi jak ktoś zapoda przepis nie po czyjejś myśli i wtedy są wyrzut . A ja skorzystam Maxell z Twojej rady i będę dalej zapodawał swoje kontrowersyjne przepisy. Oczywiście tych zaczepek do głowy nie biorę bo wiem co robię i jakiej jest jakości i jak smakuje. No i po drugie wiem o co chodzi tym osobom i czemu tak robią.Kilka osób zwierzyło mi się o tych co zawsze najgłośniej się udzielają Pozdrawiam serdecznie [Dodano: 17 gru 2018 - 21:00] Większość moich autorskich przepisów jest prosta a co proste zazwyczaj jest najlepsze. To zostało już nie raz udowodnione .Jeszcze jedną kiełbaskę polecam Małopolsko-podlaska niektórzy mówią na nią pijacka ale jeszcze jej nie zapodawałem niedługo wrzucę przepis też jest bardzo prosta i smak bomba .A na dodatek taka ciekawostka na zlocie WB zrobiona przez moją znajomą zdobyła pierwsze miejsce to chyba o czymś świadczy Pozdrawiam serdecznie i daj znać jak wyszła kiełbaska
-
Daj znać jak czy smakowała ?ja też wolę take jak coś jest do ugryzienia w środku . Bo całość mielona to nie moja bajka ale i takie robię .Pozdrawiam
-
Zawsze warto próbować
-
Używam różnych jeszcze w kartonie tylko nie wędziłem a ta kiełbaska była robiona w elektryku. W tradycyjnej to u kolegi lub u sąsiada na działce ale już buduję swoją
-
SUROWIEC I ROZDRABNIANIE -łopatka 1,2 kg /krojona w kostkę 2 cm-max 3 cm -udziec z indyka bez skóry 1,2 kg/szarpak -jedna duża golonka bez skóry 1 kg /4 mm -słonina bez skóry 600 g/ w kostkę 1 cm-max 2 cm -kątnica wołowa /dzielimy ja mniej więcej na pół Rozdrabnianie na maszynce nr.8 PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE -peklosól 18 g/kg do łopatki,udźca i golonki -sól morska 19 g /kg do słoniny -pieprz czarny drobno mielony 3 g/kg -czosnek świeży dobrej jakości 8 g/kg -majeranek roztarty w dłoni 1 g/kg -cebula suszona płatek 3 g/kg -sznurek wędzarniczy -woda 150 ml WYKONANIE Łopatkę kroimy docelowo w kostkę 2-3 cm jeżeli się trafią grube ścięgna błony usuwamy, udziec po oddzieleniu od kości i skóry kroimy w większą kostkę, golonkę pozbawiamy kości i skóry i również kroimy w kostkę około 3-4 cm, słoninę kroimy docelowo w kostkę 1-2 cm. Każdy rodzaj surowca peklujemy i solimy w osobnych pojemnikach zgodnie z jego wagą. Peklujemy 48 godz. w temp.4-6 stopni. Teraz rozdrabniamy każdy rodzaj mięsa. Następnie łopatkę i udziec łączymy ze sobą i dodajemy przyprawy zgodnie z wagą całego surowca. I dokładnie wyrabiamy do kleistości. Następnie dodajemy zmieloną golonkę i pokrojoną słoninę .Ponownie solidnie mieszamy. Moczymy i dobrze płuczemy kątnicę. Napełniamy kątnicę dość ściśle , ja to robiłem ręcznie ale uważam że nadziewarka była by lepsza. Teraz dokładnie wiążemy, wiązanie ma być raczej ścisłe. Wieszamy w przewiewnym chłodnym miejscu na 8-12 godzin, ja wykorzystałem do tego wiatrak. Następnie osuszamy w wędzarni przy dużym ruchu powietrza w temp. 40 stopni. Gdy powierzchnia kiełbaski jest całkowicie sucha i ciepła zaczynamy wędzenie. Wędzimy 4-4,5 godz. w temp 60 stopni. Po wędzeniu trzeba kiełbasę sparzyć robimy to w temp.75 stopni do uzyskania w batonie 72 stopnie. odkładamy do ostygnięcia następnie chowany do lodówki na 24 godziny .Wyrób jest bardzo smaczny soczysty i delikatny . Polecam .
-
SUROWIEC -szynka 2 kg 1 kl -łopatka 3 kg -karkówka 3 kg -podgardle 1 kg -pachwina 1 kg PRZYPRAWY -kminek mielony 1,5-2 g/kg -kminek cały 1,5-2 g/kg -peklosól 18 g/kg -sól nie jodowana 18 g/kg tylko do podgardla i pachwiny -czosnek świeży 2 g/kg -cukier 1-2 g/kg -gałka muszkatołowa 0,5 g/kg -ziele angielskie 0,5 g/kg -majeranek 0,5-1 g/kg -pieprz czarny mielone 1 g/kg -pieprz kolorowy miażdżony w moździerzu 1 g/kg -woda 400 mil -jelita wieprzowe WYKONANIE Z łopatki i karkówki wycinamy najbrzydsze kawałki jakieś błony i tłuste. Szynkę, łopatkę i karkówkę tniemy w większą kostkę około 4 na 4 cm, a podgardle i pachwinę w mniejszą około 2 na 2 cm. Peklujemy i solimy surowiec w osobnych pojemnikach szynkę w jednym a łopatkę i karkówkę w drugim w trzecim błony i tłuste kawałki co wycinaliśmy w czwartym podgardle i pachwina. Pozostawiamy go w lodówce na 48 godzin ROZDRABNIANIE MASZYNKA nr.8 -szynka na szarpaku -łopatka i karkówka na 13 mm -podgardle i pachwina na 8 mm -a to co wykroiliśmy z łopatki i karkówki mielimy na 6 mm Teraz przystępujemy do przyprawiania wszystkie mięso oprócz podgardla i pachwiny wkładamy do większej miski i dajemy wszystkie przyprawy. W wodzie rozpuszczamy cukier i wciskamy czosnek mieszamy i dodajemy do mięsa. Dokładnie mieszamy teraz dodajemy podgardle i pachwinę i ponownie mieszamy do kleistości. Odstawiamy do lodówki na 8-12 godzin w celu wyruwnania smaków. I nabijamy jelita ściśle. Wieszamy na kije do osadzenia czas 2-3 godzin w temp. pokojowej.Ja dodatkowo posiłkowałem się wiatrakiem aby szybciej obeschła. OSUSZANIE Jeśli nasza kiełbaska jeszcze jest wilgotna lub zimna to osuszamy bez dymu przy dużym ruchu powietrza 30-40 min w temp. 40 stopni. Powierzchnia jelit musi być całkowicie sucha i ciepła. WĘDZENIE W temperaturze 50-55 stopni trzy godziny. PODPIEKANIE LUB PARZENIE Podpiekamy w temperaturze 80-90 stopni do momentu uzyskania w środku 68 stopni. Parzymy w temperaturze 75-80 stopni do momentu uzyskania w środku 68 stopni czas około 20 -25 min. Odkładamy do ostygnięcia i chowamy do lodówki. PODSUSZANIE Ja podsuszałem w kuchni przy uchylonym oknie 10 dni.Ale zaznaczam że podsuszanie powinno się odbywać do stanu jakim nam pasuje.Może to trwać krócej lub dłużej.Zależne to jest też od temperatury i wilgotności jaka jest. SMACZNEGO
-
Dziękuje bardzo za troskę i doceniam to mało kto w dzisiejszych czasach przejmuje się kimś.A jeśli chodzi o ilość kiełbas to zapewne jak dożyję Twoich lat to będę miał więcej przerobu, chodź to też zależy od wielu czynników ,życie różne nam niespodzianki szykuje. [Dodano: 13 gru 2018 - 20:46] A ja bardzo lubię chyba mi wolno
-
Arku już pisałem tak mi się wydaje na ten temat a jeżeli nie to powiem jeszcze raz osadzanie może trwać i 1,2,czy 3 h w pokojowej temp. w chłodnym pomieszczeniu o wiele dłużej ja nie mam takiego pomieszczenia, mieszkam w bloku na 36 m i nie mam takiej możliwości i uważam że osadzanie w pokojowej temp. 1,2 h w jelicie smaku nie wyrówna mi do końca trochę kg przerobiłem to wiem .A taka metoda jest dopuszczalna o tym pisze dziadek tylko trzeba mięso dodatkowo dokładnie wymieszać po takim ,,leżakowaniu" w lodówce 12-24 h. Nie wiem może mam lepiej rozwinięte kubki smakowe od Ciebie ale ja różnicę widzę na +.A jeśli chodzi o zakażenie mięsa to nie przesadzaj prędzej zakażą mięso po uboju niż ja w domu. Przy zachowaniu odpowiedniej temp. i czystości nie ma takiej opcji abym zakaził mięso w 12-24 h i nie nadawało się do jedzenia . Tak na marginesie bądźcie otwarci na nowe lub jak niektórzy mówią eksperymentalne rozwiązania bo 16-kę wam na nagrobku wykują
-
Zgadza sie kolega dobrze mówi i odpowiedział na pytanie Tomek101082 [Dodano: 12 gru 2018 - 22:40] Zgadza się dobrze rozumiesz ja osobiści przeważnie daje dodatkowe max 24 h w lodówce po rozdrobnieniu z przyprawami dla wyrównania sie smaków aby mięsko lepiej przeszło przyprawami tak mi pasuje .Wiem i uświadamiano mnie że tak sie nie robi ale jednak polecam spróbować naprawdę jest ok.
-
Jeśli lubisz chudą kiełbaskę to będzie ci smakować
-
Jest pokrojoną w drobną kostkę i tyle bez wilka .
-
Wiem co masz na myśli . Więc zrobię to inaczej następnym razem podgardle poddam klasyfikacji .I będą wszyscy zadowoleni
-
To widać nawet na zdjęciu. Dlatego uczono mnie tu, że nie robimy kiełbasy z łopatki jak leci. Lepsza chłopska z karkówki i boczku. Miało być po chłopsku więc zrobiłem :)ale zapewniam żadnych żyłek ściengien nie czuć podczas jedzenia ,jak coś się trafia podczas takiego krojenia ,sporego grubego i twardego to wyciołem ale miałem ładny kawałeczek łopatki .Kiełbaska jest naprawdę smaczna dla mnie osobiście jedna z lepszych w smaku jaką zrobiłem .Mam gorsze
-
Zastanawiam się gdzie tak wyczytałeś? Ja robię tak, jak robili fachowcy i wydaje się to być dobrym pomysłem. [Dodano: 09 gru 2018 - 10:35]@jacekw21, skąd ten przepis? Przepis jest autorsk. Nigdzie tego nie wyczytałem robiłem na rużne sposoby i poprostu wydaje mi się że przyprawy lepiej do 1,2 niż 3 lub tłuszczy jeśli chodzi o kiełbasy .
-
Jestem za
-
Nie ma za co proszę bardzo, przecież po to tu jesteśmy aby dzielić się tym co mamy
-
Dokładniej nie potrafię wpisz w google nazwę mieszanki coś tam na pewno konkretnego wyskoczy.To jest gotowa mieszanka [Dodano: 08 gru 2018 - 15:39]
-
SUROWIEC I ROZDRABNIANIE BEZ KLASYFIKACJIWycinamy tylko jeśli się trafią najgrubsze ścięgna, błony. U mnie ma z tego radochę piesek:)Rozdrabnianie maszynka nr 8-łopatka 7 kg 10 mm sitko-karkówka 3 kg szarpak sitko-szynka 3 kg krojona w kostkę 1 cm-2 cm PRZYPRAWY-peklsól 18 g/kg-czosnek 5 g/kg-pieprz czarny 2 g/kg-gorczyca ziarno 3 g/kg-mieszanka przypraw (podlaska świeżynka) 2 g/kg w skład wchodzi :gorczyca,jałowiec,lubczyk,cebula,pieprz czarny,kolendra,liść laurowy,ziele angielskie WYKONANIEKiełbasa była robiona na prośbę kolegi Włodka, miała być chuda więc taką zrobiłem Łopatkę i karkówkę kroimy w kostkę 4x4 cm szynkę w w kostkę 1-2 cm i peklujemy zgodnie z gramaturą mięsa. Czas peklowania 48 h. Następnie łopatkę i karkówkę rozdrabniamy i łączymy z szynką. Cały surowiec przyprawiamy wszystkimi przyprawami dodając 300 mil wody, dokładnie wyrabiamy i odstawiamy na 24 h do lodówki w temp.4-6 st. Po tym czasie jeszcze raz mieszamy dodając 150 mil wody.Nadziewamy jelita wieprzowe 30-32 mm i odwieszamy na kije do osadzenia na 2 h ja to robiłem w temp. pokojowej pod wiatrakiem. Osuszamy w wędzarni bez dymu przy dużym ruchu powietrza w temp. 35-40 st. do momentu aż powierzchnia kiełbasek będzie całkowicie sucha i ciepła . WĘDZENIETemp. 50-60 czas 3- 3,5 h do koloru jaki nas zadowala (olcha) PARZENIEW temp. 75 st. do momentu gdy uzyskamy w wyrobie uzyska 68 st.czas około 20-25 min. Następnie studzimy i odkładamy do lodówki na 8-10 godzin.SMACZNEGO.
-
Dodawanie przypraw do trójki może powodować brzydki przekrój widoczne przyprawy mi się to nie podoba Mimo dokładnego mieszania na marginesie Ale zgadzam się z tym odnoßnie kiśnięcia mięsa; moźe tak być, jeźeli nie zachowamy odpowiedniego czasu i temperatury .Dobrze prawisz Dobrze ,że chociaż z tym drugim się zgadzasz.A co do pierwszego o przekroju to polecam mój kącik i temat kiełbasy.Jak tam znajdziesz kiełbasę o niejednolitym z widocznymi przyprawami przekrój to wszystko odwołam.Oczywiście,że są takie kiełbasy gdzie przyprawy będą mocno widoczne np.biała,mortadela z dodatkiem gorczycy itp.,ale jest to zamierzone. Ja robię inaczej i jest gitara. A np. gorczycę trudno nie zobaczyć nie musi być to zamierzone
-
Dodawanie przypraw do trójki może powodować brzydki przekrój widoczne przyprawy mi się to nie podoba Mimo dokładnego mieszania na marginesie Ale zgadzam się z tym odnoßnie kiśnięcia mięsa; moźe tak być, jeźeli nie zachowamy odpowiedniego czasu i temperatury .Dobrze prawisz
-
Myślę że dla tych co lubią chude kiełbaski te kabanosy będą smakować
-
U mnie za to bywa najczęściej - ot zachcianki rodziny
-
Dodałem w nazwie classic bo następne miały być z dodatkami miała być taka seria około 10 szt. miałem zamiar robić z paprykowe,z orzechami,z pestkami, pomidorami suszonymi ,z żurawiną suszoną , z drobiem, i jeszcze miałem kilka pomysłów już nie pamiętam .Ale że je kocham robić to nici z serii może kiedyś podejmę temat dalej
-
A u mnie wtedy więcej piwa schodziło do nich i więcej za prąd zapłaciłem bo lodówka non stop otwarta do póki nie znikły A tak bez żartów to były smaczne po prostu ps .a no faktycznie zapomniałem że wysyłałem Ci
-
Zgadza się są chude takie miały być. Robiłem dla kolegi. Chciał chude. I tak przemyciłem tam trochę tłuszczyku:) on chciał z samej szynki ale przecież to mogło zakończyć się porażką .A przekroju nie mam wyrób archiwalny. Zresztą nie wiem czy bym zdążył zrobić przekrój większość została rozszarpana od razu po wyjęciu z wędzarni dobrze że zdążyłem fotkę strzelić, mi zostało tylko to co podsuszyłem
