Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
1 778 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez jacekw21
-
Nabijanie kiełbasy 12 godzin przed wędzeniem.
jacekw21 odpowiedział(a) na quadro555 temat w Pierwsze pytania
Wszystko będzie ok nie przejmuj się -
To dobrze to są przyjemne sny zapewne [Dodano: 15 lip 2019 - 21:14] Dzięki [Dodano: 15 lip 2019 - 21:16] Do mistrza to mi trochę brak ale za brawo pięknie dziękuje [Dodano: 15 lip 2019 - 21:32] Słyszałem to już kilka razy gdy pokazuje swoje wykony słoniny. Naprawdę są pyszne a konsystencja powala na kolana ale już dawno nie robiłem bo niestety z takim towarem to już coraz bardziej krucho to towar deficytowy.Większość tu pokazanych to słonina ze świnek z własnego chowu. Miałem kolegę który max trzy sztuki rocznie trzymał. Po uboju smalone słomą. Smak i konsystencja oraz zapach takiej słoninki to poezja.
-
Dziękuje za miłe słowa i uznanie [Dodano: 15 lip 2019 - 20:39] Dziękuje bardzo cieszę się że się podobają [Dodano: 15 lip 2019 - 20:43] Bardzo mi miło że swoimi wykonami mogę sprawić komuś przyjemność ,a odnośnie awansu jestem mile zaskoczony i zostaje mi tylko podziękować
-
Słoninę robię na kilka prostych sposobów. Mianowicie z zalewy i na sucho. Może być ze skórą lub bez. W zalewie trzymam przeważnie od 7 do 14 dni ilość soli daje 120-140 g na litr wody. Czasami do zalewy daje czosnek, a przyprawy wcześniej kilka minut trzymam w wrzącej wodzie, lub przyprawy daje po wyjęciu z solanki. Wtedy taka słoninka musi jeszcze poleżeć 3-4 tyg. Na sucho to nic innego jak pokrojenie słoniny w odpowiadające nam wielkością kawałki do pojemnika w jakim będzie leżeć ze skórą lub bez. Zasypujemy na grubo z każdej ze strony warstwą soli 2-3 cm. Jeśli mamy więcej słoniny można układać warstwami . Przeważnie taką słoninę szpikuję czosnkiem. Leży w soli 1,5- 2 miesiące. Po tym czasie słoninę oczyszczam z mokrej soli. Teraz można dać jakieś przyprawy jak ktoś lubi i znowu daję w sól 1,5-3 miesiące w zależności od grubości. Gdy odpowiedni czas upłynie ponownie dokładnie oczyszczam słoninę z soli i można jeść. Można też dodatkowo takie słoninki uwędzić na zimno lub ja osobiście maksymalnie staram się stosować max 35 st. Robiłem też słoninę w prasce i też powiem że jest godna polecenia. Natomiast jeżeli mamy słoninę słabej jakości proponuję taką słoninę zrobić w słoikach lub puszkach i poddać je sterylizacji.
-
Świątynia dymu ,,kibelek" -jacekw21
jacekw21 odpowiedział(a) na jacekw21 temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Zawsze mogę sobie wyregulować opuścić lub podnieść wyżej jakby coś szło nie tak [Dodano: 14 lip 2019 - 18:27] W tej chwili jak się nie mylę to jest 5-6cm od rury -
Powiem tak też miałem okazją w czym takim zadymiać mi udało się uwędzić idealnie ale od tego badziewia nie odchodziłem trzeba było pilnować cały czas. Tobie widzę się nie udało miałeś za wysoką temp. I właśnie dlatego przy takich sprzętach to trzeba pilnować i jeszcze raz pilnować temperatura skacze jak cholera .Proponuję dodać rurę i palenisko dać niżej tak właśnie przerobił mój brat po tym jak ja klęczałem nad nią przez całe wędzenie .Po tej przeróbce temper. się ustabilizowała i już tak bardzo nie trzeba pilnowac.
-
Przedstawiam foto recenzje z budowy mojej świątyni dymu ,,kibelek" . Krótko opiszę co i z czego było robione. A więc konstrukcja i szalówka z drewna świerkowego. Konstrukcja 50 mm na 50 mm. Szalówka 20 mm. Wełna kominkowa do ocieplenia 50 mm. Pręty zbrojeniowe do ławy i stropu 8 mm wiązane drutem do zbrojenia. Beton B20. Żwir na podsypkę pod ławę. Cegła klinkierowa. Drzwiczki żeliwne. Zaprawa klinkierowa. Deflektor z blachy nierdzewnej 1 mm. Wędzarnia w środku obita blachą nierdzewną 0,5 mm. Wylot dymu z paleniska regulowany fi 200 mm. Wylot dymu w komorze wędzarniczej na tylnej ścianie regulowany- klapowy do tego uchylny daszek. Dach pokryty blachą nisko profilową plus obróbka z blachy płaskiej. Pomalowane impregnatem do drewna kolor teak.
-
Dzięki. Wędzarnia to fakt jest prosta i sprawdza się. To wędzarnia kolegi wędzę u niego jak mam więcej kg. do uwędzenia .Sam mam elektryka. Jeszcze tylko w kartonie i tzw.kibelku nie wędziłem. Więc w tym roku przesiadam się na świątynie dymu kibelek. Już prawie skończona.Fotki z budowy i krótki opis oczywiście zapodam. A w kartonie też zapewne kiedyś coś zadymię tak z własnej ciekawości i żeby co po niektórym udowodnić że można [Dodano: 12 lip 2019 - 21:20] Cieszy mnie to że przepisy się sprawdzają i co najważniejsze wyroby z nich smakują. [Dodano: 12 lip 2019 - 21:24] Pierwsze zdjęcie karkówka i 22 zdjęcie baleron. [Dodano: 12 lip 2019 - 21:53] Dzięki
-
Dziękuje za miłe słowa.Chyba się zaczerwieniłem
-
Dzięki Znajomi i rodzina mówią że smaczne. A może nie chcą mi przykrości robić i kłamią
-
Jakie kiełbaski robię już widzieliście tak samo wyroby w słoikach i konserwach oraz z praski. Pokarzę jeszcze kilka fotek swoich wędzonek, oraz ich przekrojów żeby nie było że nie robię . Zdjęcia wędzarni. Wędzonki które tu widzicie są peklowane na sucho oraz mokro są parzone tradycyjnie i metodą Sous Vide są też podpiekane, wędzone na zimno i gorąco.
-
To fakt tego nie przypilnowałem
-
SUROWIEC I ROZDRABNIANIE :Rozdrabnianie robiłem na maszynce nr 8.-1 kl szynka 2 kg / szarpak-2 kl boczek bez skóry 2 kg /10 mm-2 kl karkówka 2 kg / 10 mm-podgardle bez skóry,gruczołów 0,5 kg 10 mm PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE-prklosól 17 g/kg-pieprz czarny 2 g/kg-papryka słodka 2 g/kg-czosnek świeży wyciśnięty przez prask 5 g/kg-cebula prażona 5 g/kg-szczypiorek suszony 0,5 g/kg-gorczyca ziarno 2 g/kg-koper nać suszona 0,5 g/kg-ziele angielskie 0,5 g/kg-woda 350 ml-jelita wieprzowe 24/26 mm WYKONANIE:Cały surowiec tniemy w kostkę 3,4 cm i peklujemy. Surowiec który będzie mielony na siatce 10 mm dajemy do jednego pojemnika, szynkę do drugiego. Następnie dodajemy wszystkie przyprawy i dokładnie mieszamy aby przyprawy równomiernie się rozłożyły. Chowamy do lodówki w temp 4-6 st. na 48 godz. Po tym czasie rozdrabniamy dodajemy wodę i mieszamy dosłownie przez chwilę aby szynka i woda rozłożyła się z resztą surowca nie wyrabiamy do kleistości. Jelita napełniamy średnio nie za ściśle nie za luźno. OSUSZANIEW temp. 35-45 przy dużym ruchu powietrza do momenty aż powierzchnia będzie całkowicie sucha. WĘDZENIE 2-2,5 godz. w temp 55-60 stopni PODPIEKANIE Temperatura 80-90 stopni do momentu uzyskania 70 stopni w środku kiełbaski. Następnie studzimy i chowamy do lodówki .SMACZNEGO.Kiełbaska jest smaczna polecam.
-
wojs40 No i fajnie wyszła A powiedz w smaku Tobie odpowiada czy coś byś zmienił lub dodał ?
-
około 5,5-6,5 cm
-
Dziekuje [Dodano: 23 maj 2019 - 18:48] Jak ktoś ma wyobraźnię to można zaszaleć i coś wykombinować na pewno można było by salcesonik, kaszankę zrobić [Dodano: 23 maj 2019 - 18:50] O właśnie pasztetówka była by fajna w takiej oprawie
-
Proszę bardzo https://swojskiwyrob.pl/jelita-baranie/463-katnice-baranie-naturalne-.html [Dodano: 23 maj 2019 - 12:01] 55-60
-
SUROWIEC:-polędwiczka 1600 kg (4-5 sztuk)-golonka 400 g tylko chude mięso PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE-peklosól 18 g/kg-pieprz cytrynowy 1 g/kg-pieprz czarny 1 g/kg-gałka muszkatołowa 0,5 g/kg-kolendra mielona 0,5 g/kg-kątnica barania 1 szt.-sznurem wędzarniczy-200 ml wody WYKONANIEPolędwiczkę oczyszczamy z błon golonkę z błon i ścięgien, kroimy w dużą kostkę 3-4 cm i peklujemy 48 godz. Po tym czasie golonkę mielimy na sitku 2,5 mm robiłem to na maszynce nr 8.dodajemy 100 ml wody i wyrabiamy aż mięso będzie mocno kleiste. Teraz do polędwiczki dolewamy 100 ml wody i wszystkie przyprawy, wyrabiamy aż mięsko puści klej. Następnie do polędwiczki dodajemy golonkę i ponownie mieszamy dokładnie, całość ma się dobrze kleić. Napełniamy kątnicę dość ciasno wiążemy i wieszamy do osadzenia na 2 godz, w pokojowej temp, Rozgrzewamy wędzarnie wieszamy naszą kiełbaskę i osuszamy około 1 godz .w temp.35 st. przy dużym ruchu powietrza. Gdy powierzchnia kiełbaski będzie sucha zaczynamy wędzenie w temp 55 st.około 4 -4.5 godz. wędzimy do koloru jaki nam odpowiada. Teraz parzymy w wodzie 70 stopni do momenty gdy temp. w środku będzie miała 65 stopni. Następnie studzimy w zimnej wodzie 10-15 min. Osuszamy papierowym ręcznikiem i chowamy do lodówki na 8-10 godzin. Kiełbaska jest bardzo smaczna mięsko jest delikatne i soczyste.Smacznego.
-
SUROWIEC:-mięso z królika 2 kg ( w moim wypadku była to jedna tuszka ważyła 3.200) więc był spory:) -boczek bez skóry 1 kg-karkówka 1 kg ROZDRABNIANIE Robiłem na maszynce nr.8Mięso z królika poddałem klasyfikacji ładne chude mięsko pokroiłem w kostkę 1-1,5 cm. Tłuszcz zmieliłem na 10 mm, natomiast resztę mięsa które miało ścięgna i błony zmieliłem na 2,5 mm.Boczek na 10 mm. Karkówkę również poddałem klasyfikacji. Ładne chude mięsko pokroiłem w kostkę 1-1,5 cm, a resztę na 10 mm. PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE-peklosól 19 g/kg-pieprz biały 1 g/kg-pieprz czarny drobno mielony 2 g/kg-gałka muszkatołowa 0,5 g/kg-czosnek zgnieciony przez praskę 3 g/kg-woda 200 ml-jelita wieprzowe 24/26 WYKONANIEPo klasyfikacji mięso peklujemy w osobnych pojemnikach względem wielkości i rodzaju rozdrabniania, peklujemy zalecaną dawką peklosoli i wkładamy do lodówki w temp. 4-6 st.na 48 godz. Po tym czasie rozdrabniamy jak podałem wyżej. Łączymy wszystkie mięso ze sobą i przyprawiamy, dodajemy wodę dokładnie mieszamy aż masa mięsna będzie dobrze kleista. Teraz nabijamy jelita dość ściśle, odkręcamy pętka na odcinki 20-25 cm. Odwieszamy na kije do osadzenia w temp. pokojowej na 2 godz. lub w chłodnym pomieszczeniu na 10-12 godzin. OSUSZANIE W WĘDZARNIOsuszałem przy dużym ruchu powietrza bez dymu w temp 35-40 st. Osuszałem do momentu aż powierzchnia kiełbaski była całkowicie sucha i ciepła . WĘDZENIE 3 godz. w temp. 50-55 st. PARZENIE Woda 75 st.do uzyskania 68 st w środku kiełbaski. Po parzeniu kiełbaski schłodziłem w zimnej wodzie około 5 min. Następnie kiełbaski ociekły i schowałem do lodówki. Na drugi dzień przystąpiłem do krojenia i degustacji. Kiełbaska jest smaczna i delikatna w konsystencji. Polecam.
-
Smacznego
-
To fakt trafiłem na ładne kawałeczki szczególnie szynki i karkówki boczek raczej był kiepski z tego co pamiętam,i też się przyłożyłem do roboty samo się tak nie zrobiło ale jakoś nigdy nie miałem problemów z łączeniem różnych kawałków mięsa ze sobą , podejrzewam że z gorszych też bym coś ulepił
-
Dzięki to fakt ciekawie wygląda. Robiłem kiełbaskę poszedłem do sklepu po mięsko i wypatrzyłem ładne ścinki w super cenie więc poprosiłem pani sklepowej aby wybrała największe najładniejsze i tak powstała wędzonka mozaikowa .
-
Proszę bardzo
-
Proszę bardzo może się przyda i posmakuje
-
Nie pamiętam jakiej siatki dokładnie użyłem to wyrób z archiwum dawno go robiłem ale sądząc po wielkości wędzonki mogła to być 125/24 lub 150/24 może 125/36 to wszystko zależy od wielkości wędzonki no i oczywiście musi być trochę ciaśniejsza niż tradycyjnie do wędzonki w jednym kawałku.A mięsko kupuje w sklepie mięsnym gdzie sprzedają wyroby tradycyjne i mięso.Mięsko codziennie jest świeże. Zawsze jak coś mi trzeba to zamawiam wcześniej.
