-
Postów
72 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez panta_rei
-
to by się zgadzało, czekają na rozbiórkę i ostatnią podróż do huty. Na tym nabrzeżu, zawsze czekają na egzekucję. Na pewno stoi jedna rakieta, dziś widziana, niestety w stanie agonalnym :-/ Stoi na nabrzeżu Żeglugi Gdańskiej.
-
Pływały też po "Zalewie Wiślanej" Lat temu... z 10, albo i więcej, stały jakieś w Gdańsku w okolicach stoczni Conrad (okolice mostu wantowego). Może gdzieś jeszcze są, popytam odpowiednich ludków z GD. Na szybko to by można po nazwach szukać w PRS, mają chyba rejestr na stronie dostępny, jak jeszcze mają klasę to będą w rejestrze
-
Parę lat powinno być dobrze, potem pomost będzie się sam balastował ;-) Na zimę wyciągaj i w suchym stawiaj, albo na podkładkach żeby się osuszał.
- 111 odpowiedzi
-
Pracuję w szkutnictwie ładnych kilka lat, dużo widziałem ale jeszcze nigdy nie widziałem pianki poliuretanowej, która by nie nasiąkała. Nawet w szalupach ratunkowych jest z tym poważny problem, stąd moje pytanie. Osobiście wolałbym beczki plastykowe, jak dobrze szczelne to jeszcze można lekkie nadciśnienie zrobić
- 111 odpowiedzi
-
Taka głupia kwestia, co to za pianka wypełnia te pływaki?
- 111 odpowiedzi
-
Można na tych skórkach zrobić po prostu pasztetową (nie z samych skórek oczywiście) ;-) Albo znaleźć jakiegoś optymalnego i się tym zaopiekuje
-
Gołąb jaki czy co?
-
Pomogłoby luźne napełnienie jelit, ale na prawdę luźne ;-)
-
OK, już widzę, że nie o te same jelita idzie.
-
Skąd te wątpliwości ?? Bo ta cena jakaś dziwna, jakby pozłacane te jelita ;-)
-
Na pewno to było 9 m, nie 90m?
-
Marcinek, oczywiście ;-) Śmietana ubita i zakwaszana.
-
-
Oj tam zaraz kupić... zrobić ;-)
-
U mnie w Mrówce są, 4,99 za 4 szt z pokrywkami i naklejką do wykorzystania ;-) Są też na aledrogo.
-
A czemu obrażasz "warunki domowe" ;-) Ja otrzymuję "towar" ponad 97%, więc to poważna sprawa ;-)
-
Ja śledzie w oleju robię tylko z parzoną cebulą, nic nie "drentwieje" ;-)
-
Dzięki, przepisy na glutenie wszystkie dość podobne ;-) Przepis na smalec pochodzi ze strony jadłonomia, robiła wersję bez śliwki, smak zadziwiający ;-) Niejeden by się oszukał. Wegetariański smalec z suszoną śliwką Składniki: 1 puszka fasoli, lub 1 1/2 szklanki ugotowanej fasoli2 cebule4 suszone śliwki2 liście laurowe1 ziele angielskie1 jałowiec1 goździk1/2 łyżeczki majeranku1 łyżka sosu sojowegosól i świeżo mielony czarny pieprzdelikatny olej do smażeniaPrzygotowanie:Cebulę posiekać w kostkę, na patelni rozgrzać olej i dodać posiekaną cebulkę wraz z zielem, jałowcem, goździkiem i liśćmi laurowymi. Smażyć na małym ogniu do czasu, aż cebulka będzie złota. W międzyczasie fasolę zmiksować przy pomocy blendera razem z sosem sojowym, majerankiem, sporą szczyptą pieprzu, soli i 1/4 szklanki zimnej wody, odstawić. Śliwki pokroić na małe kawałki. Z podsmażonej cebulki wyłowić przyprawy, z którymi się smażyła. Dodać podsmażoną cebulkę oraz pokrojone śliwki do zmiksowanej fasoli, miksując krótko na niezbyt wysokich obrotach. Ważne jest, żeby wszystkie składniki się połączyły, ale żeby blender nie zmielił ich na gładką pastę - kawałki cebulki i śliwek powinny być wyczuwalne. Doprawić do smaku solą i pieprzem, można dodać też kilka kropli sosu sojowego więcej. Najlepiej smakuje po schłodzeniu w lodówce, obowiązkowo na dobrym chlebie i z kiszonym ogórkiem.
-
Córka robi z fasoli, zdobędę przepis niebawem Ciecierzyca, mąka z ciecierzycy, fasola, kasza jaglana, płatki drożdżowe, może i soczewica. Tak pomału rysuje się pomysł na parówki.
-
A może poszukaj sobie wspólnika do zakupu, połowę łatwiej zagospodarować, miejsca w zamrażarce mniej potrzeba ;-)
-
Pierwsze co mi na myśl przychodzi to babeszjoza, chociaż ona rzadko atakuje koty. Ja bym się nie ociągał z wizytą u weterynarza, przecież nie zaszkodzi.
-
I co, lepiej było nowy temat zakładać? Bez sensu, temat jest tu i tak mało popularny, ale może jednak ktoś ma jakieś doświadczenia.
-
Proszę mi tu żadnych złotych szpadli nie wręczać ;-) Temat mało popularny, ale może ktoś ma jakieś swoje tajne przepisy na jakieś wegetariańskie kiełbaski? Mam wegetariańską córkę i chcę jej co nieco zrobić, ostatnio robiłem pasztet i wyszedł bombastyczny, teraz zakupiłem osłonki i myślę o czymś w rodzaju parówek, które oczywiście będą wędzone. W internetach szału nie ma z przepisami, znalazłem taki jeden http://www.olgasmile.com/parowki-wegetarianskie.html ale ilość różnych mąk jakie tam idą jest powalająca... inne zawierają mnóstwo soi, trochę do bani i monotonnie, plan jest użyć fasoli. Może ktoś podrzuci kawałek pomysłu? P.S. córka robi świetny smalczyk wegański ;-)
-
Ja bym jako zamiennik dał taki fajny makaron w kształcie ryżu ;-) Orzo, risi wygląda tak http://www.mojegotowanie.pl/zdjecia/makaron_jak_ryz
-
Dzięki. Wychodzi 0,6 g/kg to w sumie sporo. Następną razą spróbuję ;-)