
Adamvfr
Użytkownicy-
Postów
230 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Adamvfr
-
Bez paniki jestem świadomy pewnych rzeczy, lekko uwędzone ??? co to znaczy bo jak wędzę sobie np. twaróg czy mozzarellę to "odrazu" czuć lekkie uwędzenie, i wystarczą 2,3h i gotowe a mięso to jakieś bez smaku wychodzi, głupi jestem jakiś nie wiem, jestem teraz w pracy jem kanapkę z owym shabem i napewno nie jest to lepsze od tego co jest w sklepie a już napewno nie nazwałbym tego "swojskim" to smakuje jak tania sopocka, musi skrzywiony jestem. To wyszło super, czuć że to wędzonka, wędziłem w 50stopniach też przez 8 do 10h napewno nie było takie suche jak wkładałem do wędzarni. http://static.pokazywarka.pl/7/i/x/73eab186362f4d82709c8423b62bf7cb_big.jpg?1511347265 Zaś to poniżej (czyli obecne) wędzone 8h w temp 60 stopni i suchutkie zawisło w wędzarni, w smaku czuć przyprawy nie wędzonkę. http://static.pokazywarka.pl/8/4/s/2c94641dd6ab34631eab3a97257188d9_big.jpg?1511347265 Mozzarella tu nie ma takich problemów i szczególnie przykładać sie nie trzeba a smakuje za każdym razem zajefajnie, jak Rolada Ustrzycka jeśli ktoś zna (wędzony ser taki inny niż np gouda) http://static.pokazywarka.pl/g/3/5/34dbb972aaa1afbb5461b2b7a971b292_big.jpg?1511347265
-
Wyglądają super, ale smakują niczym, no może trochę liściem i zielem, wędzonym tego prawie nie czuć. Już nie wiem.... nie będę wam głowy zawracał bo widać że ja mam inny smak. Teraz włożę mokre te wędzonki i niech będą dużo ciemniejsze bo ja takie pamiętam zawsze jadłem, osmolone, nie wiem czy ma to wpływ na smak, ale musi tak. Drugi plan to nie parzyć w wodzie tylko w borniaku ustawić 85 stopni już bez dymu i niech się "piecze" 2h czy ile tam z termometrem w produkcie. Jadą też już do mnie zrębki "borniaka" buk i dąb może to pomoże, teraz jade na niemieckich jakichś, oczywiście zdam relacje, ale wy już se głowy nie trujcie. Dzięki !
-
i tak to wygląda po 8h http://static.pokazywarka.pl/k/k/z/a43847ebb1a0c771b54fe0b150efad0c_big.jpg?1511109702 już po 6h miało ładny kolorek ale zdecydowałem że potrzymam jeszcze, jutro zobaczę jak smakuje.
-
dobra to ide... no to jest a tak wyglada po prawie 2h https://www.youtube.com/watch?v=oAk657wF2XM
-
Zaczynam wędzić. Wyjąłem blaszkę z dymogeneratora, bo znalazłem na zdjęciach borniaka że we wcześniejszych DG ich nie było, różnica ogromna, dużo więcej dymu, pewnie te z syfić się będzie grzałka, ale... Przechyliłem też DG w dół bo mam wrażenie że sprężyna nie radzi sobie z zwęglonym drewnem i popiołem. oto film jak to teraz wygląda. https://www.youtube.com/watch?v=kq-zA8gip5Y Narazie 40 stopni po godzinie zrobię 55 chyba będzie ok ? ps. skoro taka lajf sesja to przy okazji pokaże do jakiej temperatury podnosi mi DG przy -2.5 stopnia na dworze w wędzarni będzie 45stopni bez grzałki
-
Też miałem kiedyś zapchany generator, ale teraz czyszczę regularnie i jest ok w sensie stały poziom dymu, ale jest go co kot napłakał. Sam sobie odpowiedziałeś. Miro tylko co ten kolor daje dym ciepły czy temperatura sama z siebie ? Zawsze mówi się że się wędzi na wygląd i ja też tak wędzę ale jakoś z tą kiełbasą nie mam szczęścia, przedwczoraj wędziłem mozzrele i rewelka.
-
Specjalnie tym razem wędziłem na niższej temp. żeby kiełbasa była bardziej w smaku uwędzona, bo o to walczę, z deflektorem czy bez różnice w temp. różnych miejsc w wędzarni jest to 2 stopnie różnicy. Przed wędzeniem staram się wyrównywać temp. produktu z temp. wędzarni. Jak dam temp. 55 stopni to koloruje szybko i dość równomiernie, więc wszystko chyba rozchodzi się o ilość dymu.
-
Właśnie pracuje nad większą ilością dymu, mały i nierównomierny przepływ pow. dymu też jest dla mnie oczywisty.
-
jelito w dotyku tam gdzie nie przyłapane kolorem jest tępe w dotyku nie mogę napisać że wilgotne, pergamin też to nie jest, natomiast to skolorowane jest twarde i suche, tym razem specjalnie dałem niższą temperaturę ale oczywiście dopóki nie zwiększyłem na 55 nic nie kolorowało, wygląd jest drugorzędną sprawą najbardziej irytuje mnie to że w smaku ta kiełbasa ledwo przypomina swojską do jakiej ja przywykłem, jest to raczej wyrób jaki można kupić na grilla - śląska z morlin tylko więcej czosnku. ps. jak wędzę sery to nie mam takich problemów, z rybami jest tak pół na pół jest ok ale to też nie do końca to co robił wędzarz któremu rodzice dawali ryby do wędzenia przez lata.
-
Po 4h wędzenia kiełbasa nie jest nic uwędzona w wyglądzie, ładnie czerwienieje w miejscach gdzie temperatura jest większa (tak wiem powinienem używać dyfuzora) po 10h mogę powiedzieć że jest czuć wędzoną kiełbasą a nie śląską ze sklepu, ale to i tak nie to ! https://www.youtube.com/watch?v=YHH5JQHXGmI&feature=youtu.be
-
Kiełbasa jest dobrze doprawiona, bo tylko to czuć, zrębek bym się nie czepiał bo nie zawsze tak wychodzi, poza tym mięso jest ok, dodam tylko że kiełbasa jest twarda pod zębami (po sparzeniu) ja parzę krótko, prosto z wędzarni czyli 50 stopni do gara na 10 do 15 minut temp 80stopni. Robiąc kiełbasę wcześniej mielę mięso i pekluje pół na pół z solą przez 2 dni, aczkolwiek przed borniakiem tak nie robiłem tylko od razu... [Dodano: 13 paź 2017 - 15:03] Halusia jak Ty robisz te mięso ? że wygląda jak sztuczne w pozytywnym znaczeniu. Żadnego wycieku białka, szpar. no i u mnie kiełbasa to się marszczy już w wędzarni. A w ogóle to masz borniaka dużego czy małego ? jakieś przeróbki ?
-
Muski, może być, też tak sobie pomyślałem, staram się łączyć fakty i jak tak się zastanowić to właśnie tak ostatnio szybko osuszałem. Halusia rodzaj zrębek to buk ale jak pisałem czsem jest ok czasm lipa, dwa ostatnie wędzenia kiełby - lipa a poprzednie to "surowa" czyli nieparzona w smaku jak "surowa polska" rewelka, kurde sam zachodzę w głowę co robię nie tak ale może te osadzanie w temp. 40 stopni, a borniak trzyma mi temperaturę jak trza.
-
Wyglądają ok wiem, tylko nie smakują ok, (wędziłem ostatno: schab i szynkę 8h - rewelacja, 2-3 dni temu łosoś na ciepło ze 3 - 4h i też ok, pstrąg to samo, łosoś wczoraj na zimno 10h super a twaróg wędzę 2h i jest świetny, tylko z tą kiełbasą jakoś nie zawsze mi wychodzi.) Powiem wam swoje spostrzeżenie, taki ładny kolor to ona już nabiera podczas obsychania, tzn. jak wieszam do wędzarni celem obsuszenia ustawiam temp na 40stopni i kiełbasa już robi się czerwona, potem wędzę 50 stopni. Dodam że nie są to jakieś moje fanaberie bo cała rodzina z teściową włącznie mówią że nijaka ta kiełbasa, "surowa" czy parzona - dno ! Oczywiście jest inna niż biała z tej samej partii, jednak jej smak jest taki jak śląska ze sklepu w sezonie grillowym, nie ma nic wspólnego ze smakiem swojskiej kiełby. Lubię mocniej uwędzone ale bez przesady.
-
Nie wiem co robię nie tak, już naście razy wędziłem kiełbasę, ale czasem wychodzi bardzo mało uwędzona (7h dymienia) dwa ostatnie wędzenia - porażka kiełbasa nie ma smaku wędzonej, czy parzona, nie parzona, czy zostawiona do podeschnięcia nie ma smaku wędzonej jednak czasem jest ok, teraz tak sobie pomyślałem że może to zależy od wiatru bo ja w ogóle nie przymykam szybra w Borniaku, i jak bardziej wieje to wywiewa mi dym z wędzarni, ma to jakiś sens ? Dymu zawsze jest sporo w wędzarni jak ją otwieram, muszę zawsze chwilę odczekać aż dym "wyjdzie" No naprawdę te dwa wędzenia ostatnie to jakbym farsz smakował a nie kiełbasę wędzoną a ja ją wędziłem ponad 6h Godzina suszenia w temp do 40 stopni, potem 6h dymienia 50 stopni i 30min 60 stopni, jak zacząłem w południe tak do dwudziestej a przecież niektórzy wędzą 2-3h kiełbaski jak malowane ale w smaku, dno !!! (dwie partie) http://static.pokazywarka.pl/k/j/1/5cc725a465c605ed2250b7f5740f0ad6_big.jpg?1507478139 Poradzicie coś ? dodam że ostatnie wędzenie szynki, schabu (zdjęcia w poprzednim wątku) rewelacja ! 8h dymienia.
-
sprubuję z niższą temperaturą ale pamiętam że wtedy to bardziej twarożek wychodzi do smarowania niż twaróg, poza tym mleko sklepowe a świeże to dwie bajki, ale następnym razem spróbuję.
-
Ale co w masarni ? ja nakłuwam tylko kilka razy a tam dziur jest naście, poza tym te dziury są tylko po środku długiego na 30cm kawałka, a ta angielska polędwica z "kraterami" to takie jakieś gąbczaste te mięso, oni może rzeczywiście je szprycują, bo tak to czuć w dotyku. Powinienem się bać tych bakterii ? dziur nie ma na 10cm od począdku i końca 30cm polędwicy tylko na 10cm środkowym odcinku, natomiast ta angielska polędwica jest cała w "kraterach"
-
A co powiecie na takie kiełbaski twarogowe. Ale to jest pyszne ! Bomba dymu wybuchająca w buzi ! MEGA !!! http://static.pokazywarka.pl/0/o/8/906074c081dfbfc974ed5ca62e292102_big.jpg?1505194291 pomóżcie dopracować ten wyrób ! z mleka kupnego z którego mozzarella nie wychodzi (nie ciągnie się) Dlaczego tak: bo strasznie kruchy mi ten twaróg wychodzi i suchy, jak nie suchy to za chiny nie uchwytny a tym smaczniejszy im serwatki w nim więcej, ten na zdjęciu to moja druga próba, smak świetny wilgotność bardzo dobra tylko nadal jest kruchy ale to normalne bo to twaróg a ja bym chciał żeby po ukrojeniu plastra nie rozpadał się, ala koryciński ale smak twarogu ! Czy jest na to jakiś sposób aby był on zwarty a zarazem jedna grudkowaty, gdyby to było mięso to żelatyna by załatwiła sprawę a tu ? białko ? Na zdjęciu powyżej jet twaróg przemieszany widelcem - nie mielony. Na zdjęciu poniżej jest twaróg mielony z ziołami, wyszło takie wędzone "almette" czyli pasta - twarożkowa. Nie taki efekt chcę uzyskać. Ideałem było by uzyskać jędrność :-) http://static.pokazywarka.pl/g/o/l/58a8154944f7bcc5c0f727fc6915a184_orig.jpg?1505197654
-
Witam, powiązałem po warszawsku, pytanie mam bo w mięsie pokazały się "kratery" mięsie angielskim i dziury, w mięsie polskim, w szynce tego nie ma a i poprzednio w polędwicy nie było. http://static.pokazywarka.pl/7/s/m/078882ca5736796348ff5fa87f4c9671_big.jpg?1505194291 i jeszcze jedno pytanie, kiełbasa swojska, zapakowana próżniowo 3 tygodnie temu, czy ten nalot to normalka ? http://static.pokazywarka.pl/a/2/r/9afeabdeeb5ad324442771c96f067947_big.jpg?1505194291 Sorry za stos pytań z rana, ale zawsze to coś do kawy, kawusi :-)
-
raczej pilnowałem żeby wszystko było zanurzone, pachnie ok, odkroiłem cieniutko i dalej już ładny kolor, więc idzie w dym [Dodano: 11 wrz 2017 - 07:37] DZIĘKI !!! Można na was liczyć [Dodano: 11 wrz 2017 - 07:42] Sorry że tak na lenia, ale skoro już nie śpicie to może podeśle ktoś linka jak obwiązać sznurkiem polędwice i szynkę, szukam i szukam z marnym skutkiem.
-
Dlaczego mięso zmieniło tak kolor, co z tym teraz zrobić ? odkroić ? czy całe mięso won ? zalewa na samej peklosoli według tabeli już po 10 dniach. Na żywo kolor jet jeszcze bardziej ciemny/zielonkawy. http://static.pokazywarka.pl/x/i/w/8d3644ed6adb5d9032361e9835f94310_big.jpg?1505106306
-
najprostsza na woreczki => nawet teściowa umie nie w tym sensie taka zwykła jak poniżej tylko właśnie żeby było miejsce na rolkę i z nożykiem, bo te food saver na allegro 400-500zł a coś za 200-300zł ? http://www.sloanmagazine.com/wp-content/uploads/2015/01/FFS002backfood1-1024x673.jpg
-
Szukam dla rodziców, takiej pakowarki, żeby była z miejscem na rolkę i nożykiem. możecie coś polecić ?
-
potrzebuje pomocy pilnej z łososiem zajżyjcie tutaj proszę /topic/6041-wedzony-losos-norweski/page-7
-
Szynka wędzona 3h... w moim borniaku to nawet po 4h w środku jest baaardzo mało wyczuwalne wędzenie. schab (polędwica) to jeszcze ale szynka to minimum 5h patrząc na fotki mazurek01 i porównując rozmiar szynki.
-
to ok, normalnie.