Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Kwestia parzenia


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 marek-bb

marek-bb

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 38 postów
  • MiejscowośćStolica Podbeskidzia

Napisano 22 mar 2012 - 20:20

Takie pytanko mam. Od niecałego roku zajmuje się wędzeniem i do tej pory po uwędzeniu rozmaitych gatunków mięsa parzyłem je. Dowiedziałem się dziś od znajomego i wcześniej czytając książkę że warto mięsa parzyć przed wędzeniem i wtedy po wędzeniu już nie trzeba. Są bardziej soczyste i szybciej się wędzą. Conieco tu na forum o tym poczytałem, ale bardziej szczegółowo pytania mam:

1. Drób - piersi z kurczaka, udka, skrzydłka
2. Ryby
3. Szynki

Które z tych produktów powinno się w ten sposób parzyć a które nie koniecznie.
Na święta mam przygotowane peklujące się ww produkty i zastanawiam się nad kwestią
tego parzenia przed wędzeniem.

Do tego pytanko - parzyć powinno się na parze, a w warunkach domowych jest to nieco trudne więc można w wodzie max do 80 st. pół godziny. Zapakowane mięsa w folie aluminową i mocno obwiązane.

Jakie są wasze opinie na ten temat?

// Aaaa i dodam że chodzi mi o wędzenie ciepłe. W jeden dzień.
I czy jak na koszyk umieszczony na środku wędzoka (beczki) dam karpie a na górze będą szynki i drób t czy mięso nie przejmie zapachu ryb? Ogólnie większość twierdzi że nie ale spotkałem się z opinią że tak :/

#2 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 22 mar 2012 - 20:28

Drób przeważnie parzy się przed wedzeniem. A o parzeniu ryb to poza dieta pierwsze słyszę. Szynki tez parzy się inaczej niż poledwice.
Coś mało przez ten rok poczytales tego co tu wisi :(

#3 marek-bb

marek-bb

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 38 postów
  • MiejscowośćStolica Podbeskidzia

Napisano 22 mar 2012 - 20:45

Spoko spoko, poczytałem nieco. Napisałem co mam przygotowane do wędzenia w sumie i jestem ciekaw opinii. Ryby raczej uważam że nie ma sensu bo są świetne bez parzenia.
Ale szynki wieprzowe i drób tak jak wymieniłem czym się różni tak konkretnie w parzeniu przed wędzeniem i ogólnie czy to jest na prawdę lepsze od parzenia po wędzeniu? To co wyczytałem to że różnica w czasie parzenia ale nie czytałem o sposobie parzenia. Jak pakowac drób a jak szynki? Można tak samo w folie i siatkę? Raczej takie udko czy skrzydełko ciężko zcisnąć owniewszy w folie siatką... No takie szczegóły pewnie nie zepsuje jakoś mięsa przez to ale jednak warto sięgnąć opinii kogoś bardziej doświadczonego....

#4 marek-bb

marek-bb

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 38 postów
  • MiejscowośćStolica Podbeskidzia

Napisano 23 mar 2012 - 09:14

Jak najbadziej, jeśli masz na myśli to o którym ja pomyślałem ;) Sąsiedzie... :)

Zastanawia mnie jeszcze czy to parzenie wykonać muszę w ten dzień co będę wędził, czy bez problemu można dzień wcześniej np. wieczorem i potem odstawić zapakowane jeszcze do lodówki.

Wypytuje o takie pierdoły bo po raz pierwszy robię taką ilość mięsa, w beczce będzie ciasno normalnie i to już jutro i nie chciałbym schrzanić czegoś tym bardziej że do parzenia przed wędzeniem przystępuje po raz pierwszy.

#5 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 11035 postów

Napisano 23 mar 2012 - 09:24

http://wedlinydomowe...obrobka-cieplna

#6 marek-bb

marek-bb

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 38 postów
  • MiejscowośćStolica Podbeskidzia

Napisano 23 mar 2012 - 09:55

Czytałem to. Tam jest tylko kilka zdań o parzeniu bardzo ogólnie i kilka pytań w komentarzach pozostawionych bez odpowiedzi.
Zatem na pytania nie mam odpowiedzi :(
- Nie pisze nic o pakowaniu w folie aluminiową, czy autor artykułu nie poleca tego zatem?
- Nie ma czasu parzenia dla poszczególnych rodzajów mięs.
- Nie pisze też czy można w dzień wcześniej parzyć przed wędzeniem czy w ten sam, czy to wogóle ma znaczenie.
- Można parzyć w solance z przyprawami w której moczyło się mięso przez cały czas, czy w wodzie czystej?

#7 roger

roger

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 7204 postów
  • MiejscowośćW-wa & Lubuskie

Napisano 23 mar 2012 - 10:08

- Nie pisze nic o pakowaniu w folie aluminiową, czy autor artykułu nie poleca tego zatem?
- Nie ma czasu parzenia dla poszczególnych rodzajów mięs.
- Nie pisze też czy można w dzień wcześniej parzyć przed wędzeniem czy w ten sam, czy to wogóle ma znaczenie.
- Można parzyć w solance z przyprawami w której moczyło się mięso przez cały czas, czy w wodzie czystej?


- Bo się nie pakuje w folię a przynajmniej zdecydowana większość tego nie robi
- Bo nie parzy się na czas tylko do uzyskania różnej temperatury wewnątrz (zależne od asortymentu)
- przy drobiu bez znaczenia resztę parzy się po wędzeniu (ja to robię bezpośrednio po wyjeciu z wędzarni)
- W czystej wodzie

#8 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26959 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 23 mar 2012 - 10:24

Dzięki yerba za wkroczenie i zakończenie tego tematu.

#9 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9041 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 23 mar 2012 - 10:24

Drób parz przed wędzeniem. Najlepiej włożyć do wędzarni jeszcze ciepły, ale odparowany:
http://wedlinydomowe...dziadka-czesc-i
Jeżeli chodzi o szynki, to wędzenie wcześniej uparzonych bardzo rzadko się praktykuje.
Takie wędzenie wymaga doświadczenia i trwa bardzo długo.
Raczej nie polecam osobom o mniejszym stażu wędzarniczym.
Najlepiej zrób wędzonki tradycyjnie: uwędź i potem parz.
Zalewy peklującej nigdy nie używa się do parzenia :shock:
Wędzonki po peklowaniu należy dobrze z tej zalewy opłukać i nawet wymoczyć, jeżeli są za słone.
Parzymy w czystej wodzie.
Gdyby wędzonki były mało słone, to wodę do parzenia można lekko dosolić.
Ale to praktykują osoby które dobrze wiedzą co robią :grin:
Trzymaj się przepisów ze strony głównej to nie zrobisz większych błędów.
A co to wymyśliłeś z tą folią Al?

#10 myth

myth

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1602 postów
  • MiejscowośćReykjavik, Islandia/ Koszalin

Napisano 23 mar 2012 - 10:25

arkadiusz, policz do tysiąca ... :)
Odnoszę dziwne wrażenie, że kolega marek-bb zgrywa się i tyle. Jest tyle artykułów, w których zawarte są całe "przepisy", nasze własne, z jakich korzystaliśmy przepisów, cały proces technologiczny ....
marek albo leci w gumki, albo nie czyta uważnie, lub wcale ... jeśli jednak czyta i nie rozumie co czyta, to kiepsko to widzę...
Ja szczerze mówiąc nawet nie pomyślałem, aby szynkę i boczek najpierw sparzyć, a następnie wędzić... a o rybie??? Nie, no po prostu ... :shock:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#11 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 26959 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 23 mar 2012 - 10:42

Masz rację Pis'ie. To wszystko jest na stronie głównej i forum, a także prawie w każdym przepisie.
Temat zamykam.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych