Piszesz, że "umiesz czytać" więc gdybyś uważnie przeczytał przepis na szynkową parzona, który wkleiłem na strone główną, oraz zapoznał sie z linkiem podanym przez Dziadka, bez trudu powinieneś zauważyć, że w przepisie mowa jest o peklowaniu przy pomocy mieszaniny soli, saletry i cukru. Aby peklowanie mięsa nastąpiło, użyta saletra musi wpierw przejść, poprzez proces denitryfikacji w azotyn (nitryt) a ten w tlenek azotu itd. Do przebiegu procesu denitryfikacyjnego niezbędne sa bakterie denitryfikacyjne. Cukier właśnie spełnia (m.in.) rolę pożywki dla tych bakterii. To powinno wyjasnić sprawę różnicy ilości. Podczas procesy peklowania przy pomocy peklosoli (mieszanka soli i azotynu) dodatek cukru można nawet całkowicie pominąć, choć jak pisał Andrzej, ma wpływ na pH i wybarwienie mięsa.