Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Na temat grasicy nie znajdziemy zbyt wielu materiałów w książkach technologicznych, gdyz zaliczana jest do niejadalnych ubocznych produktów uboju. Główne przeznaczenie - przemysł farmakologiczny (hormony).
  2. Maxell

    STÓŁ WIEJSKI, OFERTA

    Nic na ten temat nie wiem.
  3. Grasica duszona 1-2 grasice cielęce 2 marchewki 2 cebule 2 szklanki wody 1 łyżka koncentratu pomidorowego masło sól pieprz przyprawa do zup Grasice namoczyć w zimnej wodzie z octem na kilka godzin. Następnie przełożyć do rondla z zimną osoloną wodą, powoli doprowadzić do wrzenia i gotować 5 minut. Wyjąć i ostudzić. Oczyszczone marchewki i cebulę pokrajać w kostkę i zrumienić na tłuszczu. Wlać wodę, dodać koncentrat, przyprawić do smaku i dusić 30 minut. Grasicę oprószyć przyprawami, zrumienić na silnym ogniu, przełożyć do rondla z jarzynami i dusić do miękkości. Grasica z żółtym serem 2-3 grasice cielęce 2 żółtka 6-8 plasterków żółtego sera bułka tarta tłuszcz sól pieprz zestaw ziół pikantnych natka pietruszki Grasice namoczyć, usunąć z nich skórkę, ścięgna i gotować 15 minut w lekko wrzącej, osolonej wodzie. Po wystudzeniu wyjąć z wody i pokrajać w plasterki. Połowę z nich posypać ziołami i położyć na nich plastry żółtego sera. Tak przygotowany każdy kawałek przykryć nie przyprawionym plastrem, spiąć wykałaczką, obtoczyć w żółtku i tartej bułce i usmażyć na rozgrzanym tłuszczu. Grasica smażona 2-3 grasice cielęce 1 żółtko mąka tłuszcz sól Grasice namoczyć, usunąć z nich skórkę, ścięgna i gotować 15 minut w lekko wrzącej, osolonej wodzie. Po wystudzeniu wyjąć z wody, pokrajać w cienkie plasterki, obtoczyć w mące i żółtku i smażyć na silnie rozgrzanym tłuszczu. To tak znalezione na szybko. Smacznego Podlasiaczku. :grin:
  4. Z tago co pamietam, to Kol. Papla przedstawiał wcześniej taki pomysł, ale przy ostatnim nawale różnych zajeć, pewnie o nim obaj zapomnieliśmy. Wiem, że chodziło także o pozyskanie jakiegoś sponsora - producenta noży, aby nie obciążać kieszeni kursantów.
  5. Uzupełniając wczorajszą informację podam, że zmiany dotyczyć będą m.in.: 1. Wydłużenia kursów specjalistycznych np. do 4-5 spotkań. 2. Rozpoczęcia nowego rodzaju kursów tematycznych, jak np. regionalne wyroby masarskie (mazowieckie, krakowskie, góralskie, pomorskie, wielkopolskie itp.). 3. Wydawania zaświadczeń ukończenia wybranych rodzajów kursów, które będą honowowane przez pracodawców. Ta sprawa jest w trakcie załatwiania. To nie wszystko. Bedzie jeszcze szereg nowości, o których zostaną Państwo na bieżąco poinformowani. Oczywiście wielka niespodzianka nadal aktualna. :grin:
  6. W związku z licznymi Państwa zapytaniami i propozycjami w kwestiach dydaktycznych, już wkrótce nauka w Naszej SDM zostanie wzbogacona o nowe systemy szkoleń. Mam nadzieję, że one zaspokoją Wasze zapotrzebowanie. Czeka Was także ogromna niespodziana związana z SDM i to już niebawem. :grin:
  7. Maxell

    Salcesony

    Gratulacje. :grin:
  8. Papciowi, oraz wszystkim dzisiejszym jubilatom życzę wszystkiego najlepszego, wielu udanych zadymiań i przede wszystkim moc zdrówka. Oby spełniły się Wasze marzenia, a każdy dzień był słoneczny i pełen humoru.
  9. Mój był tylko cytat. Odpowiedzi udzielił Kazio Krata autor super ksiązki: Produkcja wyrobów garmażeryjnych. :grin: (informacja przeznaczona dla "naszych formalistów forumowych) :grin: Dodam, iż kiełbasa biała surowa zawsze była zalicznana do tej grupy w nomenklaturze garmażeryjnej.
  10. Maxell

    Prośba o pomoc

    Kto z Państwa zajmował się lub zajmuje, pozyskiwaniem unijnych środków pomocowych? Prosze o kontakt na PW. Chodzi o pozyskanie środków dla naszych celów. Z góry dziekuję za odzew i ewentualną pomoc.
  11. Biała kiełbasa będzie zaliczana do półproduktów produkcyjnych. Drugą grupę stanowią półprodukty garmażeryjne. W garmażerii rozróżnia się dwa rodzaje półproduktów: 1. Półprodukty, których obróbka termiczna i wykończenie, aż do otrzymania gotowego wyrobu, odbywa się w zakładzie gastronomicznym, noszą nazwę półproduktów produkcyjnych (np. takie jak: galantyny, rolady, boczki, wyroby w osłonkach z mięsa zwierząt rzeźnych i królików - podlegają sparzeniu - jednej z metod obróbki). 2. Półprodukty garmażeryjne, zwane również wyrobami handlowymi, sa to wyroby, które w zakładzie garmażeryjnym zostały poddane wstepnym procesom technologicznym (szczególnie mechanicznym) w postaci utrwalonej lub nie utrwalonej, przystosowane do szybkiego sporządzenia posiłku w domu i w takiej postaci przeznacone do sprzedaży detalicznej (np. wykrojone z mięsa kotlety, rumsztyki, sznycle itp.). Trochę szerzej.
  12. Leśniak, no to powodzenia na nowej drodze życia. :grin: Oczywiście mam na mysli małą gastronomię. No i żyj na długo i szczęśliwie. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
  13. Nie wkładaj pekińskiej. Jedynie odmiana późna, najlepiej Kamienna Głowa.
  14. PAPLA. :grin: On to robił.
  15. Maxell

    Nasze wyroby

    Marcus zawsze jest bardzo skromny... :grin:
  16. Nieskromnie powiem, iż także się staramy, aby kursy w naszej SDM otrzymały bardziej formalny charakter. Kto wie, może nam się uda? :grin:
  17. Noooo, myslę, że grzeczni i zsłużeni zadymiacze, a przede wszystkim absolwenci SDM. :grin: Jeśli byłeś grzeczny itd., to spoko. :wink:
  18. Na prośbę Marcus'a: Marcus, chyba o to Ci chodziło?
  19. Zgodnie z obietnicą:
  20. Niech spina! Bardzo ważne. Po jakimś czasie, pod wpływem ciężaru stawianych garnków i kociołków oraz temperatury, cała kuchnia Ci siądzie. Zrobi sie beczkowata. Po 9.00 wkleję materiał ze zdjęciami jak to robić, byś mógł sprawdzić. To własnie stało się z kuchnią teściowej i kuchniami znajomych. Klamry z drutu sa bardzo proste i nieuciązliwe w zakładaniu, ale bardzoooo funkcjonalne i potrzebne. U mnie dodatkowo zdun wiązał cały rząd kafli prostym drutem. który kładł na wierzchu (wciskał w glinę w poziomie i przykrywał nastepnym rzędem. Kafle, a z nimi kuchnia, pod wpływem temperatury i ciężaru rozszerzają się i odkształcają. Drut (klamry) pozwla im po ostygnięciu wrócic do pierwotnego kształtu. No i trzyma całą konstrukcję.
  21. Mam pytanko, gdyż dobrze nie widać: czy zdun spina kafle klamrami z drutu?
  22. No i super. :grin: Tak trzymać. Może to pozwoli zrozumieć, jak ważna jest dla nas SDM, jej przeciwnikom.
  23. Maxell

    Co macie dziś na obiad?

    Eeee tam, ciężko. :wink: Znów powróciły do łask silniczki spalinowe do napędzania rowerów, to i 200 zrobisz. :grin:
  24. Spokojnie, szybciutko mnie przeskoczysz. :grin:
  25. Beiot, nie ma co, idziesz na Mistrza. :grin:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.