Jak ma być tematycznie :o to niech będzie :rolleyes: - chociaż trochę (patrz pogrubienie) :lol:
Do rzeźnika przychodzi młoda kobieta z dzieciątkiem na ręku. Pokazuje dziecko właścicielowi sklepu i oświadcza mu, że to jego dziecko i co on ma zamiar z tym zrobić. Przerażony rzeźnik, który ma juz rodzinę proponuje, że do momentu aż dziecko nie skończy 18 roku życia będzie codziennie dawał jej darmowe mięso. Kobieta na to przystaje. Przez lata, najpierw sama, potem wyręczona przez syna, odbierają mięso od rzeźnika, który skrupulatnie liczy czas, wyczekując 18-tych urodzin. Dzień przed tym wydarzeniem do sklepu wchodzi już młody mężczyzna, podchodzi do lady i otrzymuje dużą paczkę mięsa. Rzeźnik z uśmiechem oświadcza młodemu człowiekowi - powiedz mamie, że to ostatni dzień, w którym dostajecie darmowe mięso i patrz na wyraz jej twarzy.
Chłopak wraca do domu, powtarza matce słowa rzeźnika. Matka, już nie taka młoda i śliczna, ale pogodna, uśmiecha się do syna i mówi: Jutro pójdziesz do niego spowrotem i powiesz mu, że przez ostatnie 18 lat otrzymywałam oprócz mięsa darmowe pieczywo, darmowy nabiał i darmowe owoce z warzywami. Patrz wtedy na wyraz jego twarzy.