Skocz do zawartości

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. Pilnuj temperatury 8-12st.C max. 15st, ale lepsza niższa temp.
  2. M 18, wygląda jak Mesla i chyba to jest Mesla http://mesla.pl/nadziewarki,s-8.html :rolleyes: 2500 PLN http://www.despol.pl/f/index.php/Mesla+Nadziewarka+r%C4%99czna+Mesla/details/730.html Ja na nią choruję już z półtorej roku... i pewnie jeszcze trochę "pochoruję"
  3. No to pojechałeś :tongue: :tongue: :lol:
  4. Ekonomicznie się nie opłaca
  5. Warzywa mrożone z Biedronki(bardzo dobre) gotowane, podsmażane ze skwarkami, do tego kawałek żywieckiej i kawałek jałowcowej :thumbsup: , na podwieczorek "japko" albo dwa, po owocach herbatka czerwona "pu-er" Na kolację "riplej", ale bez podwieczorku
  6. Zbórniaki się osadzają(teraz już wiszą w kuchni), tak o 15 pójdą na spotkanie z Borniakiem
  7. Kiełbasy po ciepłym wędzeniu 10 godz., jałowcową po podsuszeniu jeszcze machnę ciepłym dymkiem, chyba
  8. Wędlinki wygląd mają extra :grin: ... tylko jeszcze jakby fotki po powiększeniu były duże to już było by cacy
  9. Wlej zalewę to się dowiesz :tongue:
  10. Ja obecnie do jutra pekluję mięso w garnku emaliowanym. Garnek nie może mieć odprysku. W miejscu odprysku powstaje rdza
  11. U mnie ostatnimi czasy kuchnia+ to jakieś 90-95% dziennej oglądalności, nawet jak przy kompie siedzę i nie oglądam tv to kuchnia i tak "sobie leci", zawsze coś słyszę i wtedy oglądam
  12. Po wczorajszym 4.5 godz. wędzeniu na ciepło wiszą w kuchni i czekają na kolejne ciepłe dymienie
  13. Zbój Madej

    Zapal świecę

    Małgoś siostro [*][*][*]
  14. Kiełbasa żywiecko/jałowcowa znaczy w nadziewarce została końcówka farszu na jałowcową i przepchałem to farszem na żywiecką i wyszły dwa małe kawałki "składanki", dobra jest :thumbsup: Jałowcowa po pierwszym wędzeniu. Arek, smak jałowca wyczuwalny, na odczepnego może być, po ciepłym wędzeniu i po podsuszeniu może już będzie oki, ale do następnej dodam połowę dawki więcej jałowca :grin: Gotowce do ciepłego wędzenia, w kuchni wiszą coby ciut się ogrzały przed dymieniem
  15. Są przewidziane, znaczy tak w 16-ce napisane i zakupiłem je specjalnie coby jałowcową wydreptać
  16. Zbój Madej

    Boczek na chrupko

    Sprytny sposób
  17. Żywiecka po wędzeniu i parzeniu. I po nocnym studzeniu. Jałowcowa wędzono podpiekana po wystudzeniu. Dziś i jutro wędzenie na ciepło :grin:
  18. Grzesiu, kiełbaski ładne, przekrój chętnie zobaczę :grin: Polecam przepis z 16-ki.
  19. Wiem, że moja wiem Ja jestem bardziej ciekaw :grin: Heniutek, spokojna Twoja nieuczesana, będzie oki(mam :rolleyes: nadzieję), zmiany były kosmetyczne, ciut więcej wołowiny i czosnku i pieprzu też ciut więcej Moździerza jeszcze brak, ale wystarczy momencik w starym młynku i jest oki Teraz się osadzają
  20. Pewno, że mało, teraz robię jałowcową pierwszy raz z prawdziwego zdarzenia(kiedyś jak robiłem podobne to były kiełbasy z dodatkiem jałowca, teraz to jelita wiankowe już mam) to robię tak jak pisze, jak nie posmakuje mi na przyprawy to następną razą będę kombinował, tak jak z żywiecką :grin:
  21. Farsz na kiełbasy gotowy, 1/30 porcji z 16-ki, ale... Jałowcowa tak jak stoi w 16-ce napisane. Żywiecka z małymi modyfikacjami(a'la żywiecka). Zwiększyłem trochę ilość wołowiny, czosnku i pieprzu dałem więcej, czosnku to tyle co lubię :grin: Pozostały skład i obróbka cieplna będzie tak jak w 16-ce. Robiłem ze dwa,trzy razy wg prawideł, dziś po mojemu
  22. To jeszcze ja dołożę to co kiedyś w kajecie zapisałem sobie, może się komuś przyda Tyndalizacja – metoda konserwacji żywności, która polega na trzykrotnej pasteryzacji przeprowadzanej co 24 godziny. Mechanizm działania: -pierwsza pasteryzacja zabija głównie formy wegetatywne, nie jest w stanie zabić niektórych form przetrwalnych; -po upływie doby, pod wpływem impulsu termicznego z przetrwalników rozwijają się kolejne formy wegetatywne bakterii, które giną po drugiej pasteryzacji; -trzecia pasteryzacja działa podobnie jak druga, zabijając ewentualne opóźnione bakterie.
  23. Mi się to jak na razie jeszcze nie zdarzyło
  24. To jeszcze ja od siebie dodam. Borniak u mnie śmiga rok i śmiga, jak na razie bez problemów :grin: Potwierdzam. Ja tam tego nie uchylam, otwieram tylko kominek na full i wsio łanie się osusza. Też jeszcze "pożaru" nie miałem.
  25. Miałem po lekkim podsuszeniu wsio dać do zamrażarki, ale :rolleyes: no cóż... Poza tym po co taki mały kawałek ma blokować niepotrzebnie zamrażarkę :lol: Mnie tam smakuje :grin:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.