Wprawdzie to nie wypiek, ale wstawiam tutaj
Moje pierwsze czekoladki, nazwijmy je:
"Słodka rozpusta Zbója" :lol:
Chciałem zrobić kilka rodzajów nadzienia, ale czasu i sił brakło.
Czekoladę gorzką rozpuściłem w misce umieszczonej na garnku z wodą i taką rozpuszczoną czekoladą smarowałem pędzelkiem formę , odstawiłem do wystygnięcia i kolejne pędzlowanie, po wystygnięciu do czekoladek nałożyłem nadzienie, którym były zmiksowane morele z nalewki, miksowałem je dość długo lecz nie mogłem uzyskać gładkiej konsystencji, po nałożeniu nadzienia na górną część czekoladek nałożyłem czekoladę, wyrównałem nożem i do wystygnięcia. Smaczne bardzo, mocne też :grin: :grin:
Na 15 czekoladek trzy buble, więc nie było tak źle