-
Postów
7 795 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Zbój Madej
-
:grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
-
Świetnie :clap: :clap: :grin: Qrcze, urlop trzeba będzie brać :rolleyes: :rolleyes: :grin: :grin: "Napisać" też coś trzeba będzie Przekrój bardzo mi się podoba i będzie robiona, jak czas znajdę Andrzejku, mam w zamrażarce jakiś kg podgardla, ile proponujesz do tego mięska zakupić? Pisałeś, że kupiłeś gulaszowe. pewnie wp, u mnie gulaszowe jest tylko wołowe, zamiast gulaszowego co kupić lepiej wpI z łopatki czy z szynki??
-
Haluś siostro kochana, wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
-
Ścięgnistego nie dajesz Andrzejku? :grin: Nic to razem z pokemonem zasiądziemy do stołu w Zachełmiu i pomożemy Ci się odnaleźć :grin: :grin: :grin: tak jak Ty nam pomogłeś w Napoleonowie
-
Dzięki bardzo Andrzejku
-
Andrzejku, a czy nie ścina Ci się żółtko w garnku po wbiciu do gorącego?
-
Tak, ale tylko mąka w której panierowałem mięsko, dodatkowo mąki już nie dodawałem do zagęszczania A to bardzo interesujące na pewno skorzystam Qrcze, ile to ja się jeszcze muszę uczyć :rolleyes: :lol: :lol: First Lady, dzięki bardzo :grin:
-
Żółtka wbijać bezpośrednio do garnka czy do jakiegoś kubeczka dać żółtka dolać rosołu żeby je zahartować, zamieszać i dopiero do garnka? czy może pod koniec gotowania je dodać? :grin:
-
Co do śmietany, jeżeli chodzi o mnie, to może być, ale ze względu na ojca śmietana odpada Ile żółtek proponujesz na kg mięsa i 1-1.5L rosołu? Dlaczego nie? Ja chętnie korzystam z waszych "poprawek" :grin: :grin: [ Dodano: Nie 22 Sty, 2012 21:37 ] Gotowa mieszanka z "Biedronki" :grin: [ Dodano: Nie 22 Sty, 2012 21:38 ] Uwielbiam czosneczek
-
Gulasz z uda indyka na rosole Udo z indyka b/s i b/k krojone w kawałki, panierowane w mące, podsmażane na szybkim ogniu. Po podsmażeniu mięso włożyłem do garnka z rosołem, na patelni po smażeniu mięsa podsmażyłem cebulkę i dodałem ją do garnka, dałem też kilka ząbków czosnku, gotowałem jakieś 100min aż mięsko było miękkie, z przypraw tylko sól i pieprz świeżo kręcony. Potrawa prosta i smaczna :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: Jako dodatek "Ogórki beny"
-
Wątrobianka o grubej granulacji andrzejak
Zbój Madej odpowiedział(a) na andrzej k temat w Wędliny podrobowe
First Lady http://img339.imageshack.us/img339/1036/prosze.gif bardzo ładnie wygląda, prawda, że smaczniasta? :thumbsup: a ile sił w pracy kolejarze mają po takiej wątrobiance :lol: Haluś, proponuję następną razą choć część wątrobianki zrobić zmieloną tylko raz i część uwędź a część tylko sparz :grin: :grin: [ Dodano: Nie 22 Sty, 2012 07:46 ] :thumbsup: :thumbsup: :grin: :grin: -
..ujowóz :rolleyes: :rolleyes:
-
Darok wszystkiego najlepszego :D
-
Nie wiem jak u Twojej LP ze słonością, ale może zwiększ ilość soli w drobiu do 17g/kg, ja ojcu robiłem i soli musiałem dać mniej trochę. Powodzenia w wyrobie
-
bazyl, wszystkiego najlepszego 100 Lat i trzymajcie się ciepło z Irenką :grin: :grin: :grin:
-
Młodszy, posłuchaj starszego i poproś Moda o zdjęcie wygaszenia Twego posta, temat niech zostanie :grin: Nie ma co się łamać bracie, Napoleonów sobie wspomnij, pamiętasz jak nas Andrzej przywitał? dosłownie kilka słów na przywitanie i kupa śmiechu :grin: :grin: i... do stołu, powitanie Napleonowa robić, o powitaniach w Środę to nie wspomnę jak zajebiaszczo było, jak to powspominasz sobie(mnie te wspomnienia cały czas w głowie siedzą ) to odraz Ci lepiej będzie :lol: Ech... tak dla wspomnienia :grin: /viewtopic.php?p=207775#207775 /viewtopic.php?p=207938#207938 /viewtopic.php?p=208099#208099 ech... qrcze... ten Czerwony Kapturek, Kleopatra... ech... fajnie było :grin: :grin: :tongue: /viewtopic.php?p=208803#208803 /viewtopic.php?p=209018#209018 I co młodszy, odraz lepiej, nie? :grin: :grin:
-
Podałaś propozycję mięs i estragonu a ja lubię nadawać nazwy i tak już zostanie, znaczy się jeżeli może zostać ta nazwa [ Dodano: Pon 16 Sty, 2012 05:44 ] Zrób dziewczynom "Mielone EAnny" i usmaż na smalcu, nic nie mów, że na smalcu, może polubią
-
Dzidziu wszystkiego najlepszego :grin: :grin: :grin:
-
"Kotlet Pożarski" po raz drugi wyszedł bdb :thumbsup: "Mielony EAnny" wyszedł lepszy niż poprzednio. Zakupiłem łopatkę wołową/wieprzową 50/50 % mniej więcej wyszło po około 0.5 kg, łopatkę wp poprosiłem tłustszą i taką dostałem, ale dla pewności dokupiłem boczku 25 dag. Miałem mielić przez sitko 4mm, ale zmieliłem jak poprzednio na 6mm i tak już będzie. W panierce zwiększyłem ilość estragonu i usmażyłem na smalcu. Różnica w smaku kotletów smażonych na oleju i na smalcu jest, na obydwu tłuszczach kotlet jest dobry lecz na smalcu są o wiele lepsze dla mnie, nie mniej jednak jak ktoś smalcu nie ma to śmiało można na oleju :grin: :grin: Skwarki z wytopu smalcu, cóż :rolleyes: bardzo dobre są prosto ze słoika spożywane :thumbsup:
-
http://www.kuchnia.tv/kuchnia_przepis_0-0-540_klarowane-maslo.html
-
jpionka i "nasz" WojtekW, wszystkiego najlepszego, samego zdrowia i 100 Lat :grin: :grin: :grin:
-
Myślę, że estragonu 20g/20dag bułki to już powinno :rolleyes: być oki :grin:
-
Moja mama, odkąd pamiętam zawsze mieliła na sitku 4mm na starej Alfie 5 i później na Zelmerku, ja dopiero zacząłem mielić na 6mm, tyle że jak robiłem "Mielone EAnny" to tak jakoś :rolleyes: mięso w konsystencji za grube było, a może to dlatego, że zbytnio je wysmażyłem :rolleyes: , ale nic to, jeszcze pokombinuję i coś z tego będzie na pewno
-
I tak zrobię, w Piątek zakupię trochę słoninki i przetopię :grin: [ Dodano: Sro 11 Sty, 2012 16:59 ] Zapach estragonu to takie połączenie mięty i herbaty "sypanej, tak bym to ujął. Dodatek estragonu do bułki tartej bardzo dobre połączenie. Jak będę robił "Kotlety Pożarskie" to tez w takiej panierce obtoczę, panierkę EAnny polecam
-
"Mielony EAnny" 50% wołowiny, zakupiłem gulaszowe - sitko 6mm 50% wieprzowiny, zakupiłem łopatkę - sitko 6mm jajka, ilość zależna od ilości mięsa sól i moja mieszanka przypraw i czosnek do panierowania użyłem: bułka tarta - 20dag oraz estragon suszony - 10g Jak się robi mielone to wiadomo,smażyłem na oleju kujawskim :grin: Kolacja do pracy była Mielone w tej panierce bardzo dobre, ALE następną razą mięsa zmielę przez sitko 4mm i wieprzowinkę zakupię bardziej tłustą, smażyłem zbyt ostrożnie, znaczy się na zbyt małym ogniu, trochę suche były, ale tylko trochę, ogień powinien być ciut większy i rozdrobnienie mięska mniejsze. Oprócz tego, że kotlety zbyt wysmażone były to i farsz był zbyt chudy Na pewno będą następne "Mielone EAnny", polecam :thumbsup: Po kilku mies. przerwy zrobiłem dziś "Gołąbki Poznańskie". Przepis jest w "Co macie dziś na obiad, ale wstawiam raz jeszcze, może łatwiej odszukać będzie :grin: Gołąbki poznańskie 1 kg mięsa z łopatki lub z uda indyka 1 szklanka ryżu surowego 1 szklanka kaszy manny 3 średniej wielkości cebule 3 jajka 30 dag pieczarek 5 ząbków czosnku 5-6 średniej wielkości liści kapusty pekińskiej do smaku: sól, pieprz czarny mielony, pieprz ziołowy i przyprawy jakie kto lubi. Mięso mielę przez sitko 6mm, dodaję ryż, kaszę, drobno pokrojone pieczarki, cebule i kapustę i mieszam wsio razem, dodaję jajka, wyciśnięty czosnek, przyprawy i dobrze mieszam. Formuję kotlety(takie jak mielone) panieruję w bułce tartej i na patelnię, smażę dość szybko na brązowy kolor, następnie podsmażone gołąbki wkładam do gotującej wody, szybko doprowadzam do wrzenia i gotuję na małym ogniu przez 20-25min. Ja gotuję 25min. Dwa razy robiłem gołąbki z mięsa uda z indyka. Ilość mięsa jak i dodatków i przypraw to sprawa indywidualna. Konsystencja mięsa w raz z dodatkami powinna być ciut rzadsza niż na mielone. Raz zrobiłem z przepisu, a teraz jak robię to ilości są różne. Są bardzo dobre do ziemniaczków, chleba i do pogryzienia bez dodatków. http://images10.fotosik.pl/559/4c15fdf957c7cf81m.jpg http://images10.fotosik.pl/559/dfc232e228cf4966m.jpg http://images10.fotosik.pl/559/80fb6bd98a7afd72m.jpg http://images10.fotosik.pl/559/c7d4b51ea7c756edm.jpg http://images10.fotosik.pl/559/d9f86195d6ec1ff4m.jpg http://images10.fotosik.pl/559/713dec147c25910cm.jpg http://images10.fotosik.pl/559/5477199bfab5a7c9m.jpg :thumbsup: :thumbsup: Gołąbki panierowałem w panierce wg EAnny, podczas gotowania smak estragonu chyba się wygotował, a może moja mieszanka przypraw zdominowała smak estragonu :rolleyes: :rolleyes: nieważne, gołąbki i tak smaczniaste wyszły :thumbsup: :thumbsup: Co do samej panierki... Ania wie co dobre
