Taka prosta prostota Mięso gulaszowe z indyka (z Lidla) - 2 kg wp II - 0.8 kg woł I - 04 kg p-sól - 19 g/kg Do smaku, albo jak kto woli na czuja : pieprz cz. świeżo kręcony czosnek gorczyca ziarno woda zimna - 250 ml. Mięsa peklowałem około 24 godz. Mięso z indyka i wp II mieliłem przez siatkę 6 mm, a woł. przez 4 mm., wymieszałem wszystko razem i nadziewałem w jelita wp 30/32. Osadzania jako takiego w sumie nie było. Ot powisiało w kuchni z 30 min. i do wędzarni. Osuszanie trwało chyba godzinkę, mięsko obeschło, puściłem dym i dymiłem 60 min. W połowie dymienia kije w wędzarni przekręciłem. Kiełbasy po dymieniu do gara na wodę o temp. 78 st.C (akurat tak była). Parzenie 25 min. Temp wody wahała się między 72-73st.C. Po parzeniu do spiżarni na trochę i do lodówki do całkowitego wychłodzenia. Dziś pakowanie próżniowe i część do zamrażarki, część do bieżącego spożycia