Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

@halusia@

***SUPER VIP***
  • Postów

    11 057
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez @halusia@

  1. @halusia@

    Przywitanie

    Witaj Rafale w naszym ''zadymionym '' gronie.. działaj, działaj. :smile: A ja mogę powiedzieć tylko... że żałuję że tak daleko mieszkam :wink:
  2. A to już po obiedzie... taki sobie deserek, który wymyśliłam sama :wink: Dwa jabłka i 1/2 pomarańczy pokrojone na kawałki.. posypane cukrem cynamonowym w minimalnej ilości... i do piekarnika. Co prawda nie jest to co mnie podnieca ale smaczne i delikatne.... zamiast ciacha :smile:
  3. Pyszniutko wygląda :thumbsup: Bodzio czy będziesz ją wędził :question: :wink:
  4. Robercie zlituj się Panie... ja jestem na diecie a Ty takie pyszności wystawiasz :shock: :wink: :grin:
  5. Już zjadłam... :thumbsup: dla reszty domowników barszcz czerwony , podsmażane ziemniaki i jajka. :wink:
  6. Moc gorących życzeń dla Helenki i Roberta w dniu Ich urodzin... 100 Lat! Halusia z Andrzejem
  7. @halusia@

    Jarmark

    Napisz do JackaC... o ile się nie mylę On może Ci pomóc :wink:
  8. @halusia@

    Jarmark

    O to rzut beretem ode mnie...o sprzedaży nie myślę ale chętnie bym wpadła w dzień jarmarku :wink:
  9. @halusia@

    Jarmark

    A dokładniej gdzie??
  10. Jakie wrażenia smakowe Jacku?? Jagnięcina wygląda bardzo apetycznie :thumbsup:
  11. Może to jakiś gruczoł , który po obróbce zmienił swoją postać :shock: Rzeczywiście wygląda bardzo nieapetycznie... :rolleyes:
  12. Kaziku... jak tu się powstrzymać od takich pyszności :wink: Wszystko wygląda wyśmienicie... Mazurek :thumbsup: , Pascha.. :thumbsup: aż wstyd się przyznać jeszcze nigdy nie robiłam , ale jadłam w wykonaniu innej osoby. O wyrobach nie wspomnę :clap:
  13. @halusia@

    Redzed robi

    Przepraszam smakoszy takich rarytasów.... ja nie chciałabym posmakować :shock: nawet za ''darmochę'' :shock: :wink: no trudno już taka jestem.. ciężko mi się przełamać :wink:
  14. Henio.. nie sztuka wiedzieć z kim się idzie do łóżka, ale z kim się budzi :grin:
  15. Zwyczaje Wielkanocna na Kujawach to Przywołówki... z racji tego że mieszkam blisko to miałam okazję uczestniczyć na żywo . Inowrocław Szymborskie Przywołówki Przywołówki Szymborskie to zwyczaj pielęgnowany od wielu lat. Organizowane są w Szymborzu - dzisiejszej dzielnicy Inowrocławia, dawniej odrębnej wsi - już od 1832 roku. Organizatorem od samego początku jest działające Stowarzyszenie Klubu Kawalerów. Członkiem tej organizacji mogą zostać jedynie pełnoletni, nieżonaci mężczyźni (dawniej wyłącznie po odbyciu służby wojskowej) mieszkający w Szymborzu. Powołany przez członków klubu komitet przez cały rok czuwa nad zachowaniem szymborskich panien. W okresie Wielkiego Postu wszyscy członkowie stowarzyszenia zbierają się, by ułożyć treść tzw. przywołówek. Są to rymowane wierszyki, które wychwalają zalety lub ganią wady młodych mieszkanek Szymborza. Dwa tygodnie przed WIelkanocą w byłej wsi rozbrzmiewa trąbka. Jest to sygnał dla narzeczonych, ojców, braci owych panien, że mogą dokonać ich wykupu. Wówczas przywołówki będą miały wyłącznie pozytywny wydźwięk. W Niedzielę Wielkanocną po zmroku rozpoczynają się Przywołówki. Obchody poprzedza Msza Święta w tutejszym kościele. Następnie w asyście Orkiestry Inowrocławskich Kopalni Soli, mieszkańców dzielnicy i innych przybyłych gości członkowie Klubu Kawalerów zmierzają w kierunku centralnego punktu Szymborza. Tam ze specjalnego podestu, tzw. szubienicy, przywołują panny. Jeżeli panna została wykupiona, usłyszy o sobie jedynie pochlebne wierszyki. W przeciwnym razie przywołówki będą miały negatywny wydźwięk. Kawalerowie decydują także, ile każda z panien ma dostać "dyngusa" w Wielkanocny Poniedziałek (łyżeczkę, szklankę, wazon, wiadro czy Gopło wody). Przywołówki trwają do późnych godzin wieczornych, lecz na tym obyczaj się nie kończy. W śmigus-dyngus, czyli Lany Poniedziałek kawalerowie odwiedzają domy dziewcząt i zgodnie z tutejszą tradycją zapraszani są na poczęstunek. Dawniej odbywało się to w mniej elegancki sposób, gdyż klubowicze przybywali do panien z wiadrami wody. Warto też wspomnieć, że w Szymborzu w 1860 roku urodził się poeta, dramaturg, krytyk literacki Jan Kasprowicz. Tu wkleję malutki urywek ..... "Pierwszy numer ode dwora, jest tam dziewczyna ładno, urodno, do ludzi podobno. Niech się nie boji, Bo Józek Kornecki za niom stoji! Studnia wody do lania, grzebuszek perłowy do wyczesania, chusteczka niedwabna do wycierania". "Na włódarza Mańkę wody pełną bańkę , bo wciąż w lustrze stoi I tylko się stroi! Dla jej urody, pełen kubeł wody! A ta co oprząta świnie, to też ją nie minie, pełen staw tej wody dla jej brzydkiej urody!"
  16. A tak wygląda u mnie :wink:
  17. Zazdrośnik...... :grin: :wink: ale masz jeszcze baranka :grin: Za '' babkami'' za bardzo nie przepadam , ale na pewno skorzystam z przepisu. Paolo .. Twoje wyglądają :thumbsup:
  18. Dokładnie tak samo smakuje Jacku :wink: :grin:
  19. @halusia@

    Moje wyroby - tier

    Jak zawsze fajne wyroby, a w tle widzę także chlebek :thumbsup:
  20. Zdążyłeś .. :wink:
  21. Babka jak to ''babka'' ... :wink: można jeść :lol:
  22. Oto mój Mazurek.
  23. skwarko, Gregtom i Gwizdek... Moc gorących życzeń w Dniu Urodzin... 100 Lat !
  24. Madziu.. ależ pięknie wygląda Twoje dzieło... a te wisienki dodają takiej ''okrasy'' na Mazurku :clap: :clap:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.