Miło mi, że zainteresowałem Ciebie moim wyrobem - a jest on zrobiony z przepisu bez przepisu. Przypomina trochę sklepowy POLISH HAM bo jest zrobiony z tego samego mięśnia, ale nie jest tak soczysty, bo nie stosuję (nie stosujemy w tej grupie) fosforanów, które zatrzymując wodę ją dają. Przepis - mięsień tniesz na plastry ok 5 - 7 mm grubości WZDŁUŻ WŁÓKIEN, mocno rozbijasz plastry kotleciakiem, dodajesz 20% wody i masujesz mięso aż wchłonie wodę i zacznie się kleić do ręki (ale plastry mają zostać całe), następnie dorzucasz 3% skrobi, 20g/kg peklosoli , 5g/kg cukru i ponownie mieszasz. Następnie do wyłożonego rozciętym rękawem do pieczenia szynkowara (lepszy o wiele jest prostokątny) ściśle i zgodnie z kierunkiem włókien mięśni układasz porozbijane plastry .ŚCIŚLE. Podwijasz końce folii pod pokrywę, lekko zamykasz i do lodówki na 5 - 6 godzin. Potem grzejesz wodę do parzenia - ok90* - i do takiej gorącej wstawiasz wcześniej wyciągnięty z lodówki i DOCIŚNIĘTY (ale nie na maxa) szynkowar, jednocześnie zmniejszając grzanie tak, aby woda była ok 70 - 75*.Parzysz 110 - 120minut, W środku mięso ma osiągnąć 68*.Wyciągasz i natychmiast schładzasz w zimnej wodzie do temp.pokojowej, i potem luzujesz docisk i do lodówki. I JUŻ.