Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

tusiaczek

**VIP-Organizator**
  • Postów

    5 416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez tusiaczek

  1. Kobitki są dwie i obie przepiękne ale gdzie im tam do mej Martadelki Pieśni mnie jakoś tak poruszają....
  2. Chodzi za mna ostatnio i odczepić się nie może.... https://www.youtube.com/watch?v=A1yKWu4F2Es A zaraz potem to....
  3. Skoro towar reklamujesz z ich winy to poproś uprzejmie o kuriera na ich koszt. Ich wina ich koszta. Napisałem ładnego maila z reklamacją i teraz czekam na odpowiedź i zamówienie przez nich kuriera.
  4. No i trafiła mi się pierwsza wtopa z PAK-u Toruń. W maju zamówiłem kilkaset woreczków. Niestety żaden nie działa. Skontaktowałem się dzisiaj z PAK-iem i okazuje się że wadliwa jest cała partia towaru - coś ktoś spieprzył z moletowaniem. Odsyłam im całe zamówienie na ich koszt do wymiany.
  5. Mariush - dodatkowo gratulacje z okazji nagrania pierwszej płyty
  6. Mariusz, Złotowłosa - zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy !!!
  7. Możliwe że masz rację aczkolwiek kurczaka było jakieś 25-30% i były to podudzia a one nie są blade. Ale diabli wiedzą. Za tydzień zrobię drugi raz to się zobaczy. Tym razem z termometrem...
  8. No właśnie ja też na samej peklosoli.... dlatego mnie ten kolor zaskoczył. PS Po krótkim zastanowieniu stawiam na mięso (Lidl) i za długie parzenie. Mięso bo w przekroju niektóre fragmenty są jednak różowe jak powinny, dodając do tego za długi czas parzenia to chyba wyjdzie własnie to co wyszło. No ale grunt że dobre bo znika w zastraszającym tempie... Jedynym odstępstwem od Twojego przepisu było to że indyka "sklasyfikowałem" na I i II gdzie I poszła w kawałkach a II na szarpak i nóż dwuskrzydłowy. Jako III użyłem mięsa z podudzi kurczaka zmielone na 3. Konsystencja i smak super, pozostaje jeszcze poprawić kolorek
  9. Zrobiłem, fajne wyszło.... powiedz tylko skąd u Ciebie taki ładny kolorek bo u mnie wyszło blade jak doopa węża Smakowo git, konsystencja też prawidłowa tylko jakieś takie bladawe jak nie przymierzając sklepowe PS Nieśmiało dopuszczam myśl że przeparzyłem lekko Nie chciało mi się walczyć z wiązaniem na termometrze i parzyło się 90 min w 75`C.
  10. Bez problemu znajdziesz sprzęgło kłowe bez otworów. Sam wiercisz jaki potzebujesz. I wtedy otwór z boku, gwintownik i masz mocowanie na śrubę...
  11. A nie masz tam kamieni ostrzących? To taki "garb" nad ostrzem. Podnosi się toto i obkręca i powinny tam być kamienie do samodzielnego ostrzenia.
  12. Takie cuś http://allegro.pl/sprzeglo-klowe-hkk-28-stalowe-fi-65mm-obrobione-i4272693453.html tylko ś rednicę trzeba dobrać
  13. Moja Martadelka też krzywo patrzała dopóki nie zaczęła sobie kroić swojego dietowego chlebka... Facet weźmie pajdę i zadowolony a kobitka to jednak cieniutko lubi A potem już z górki, bez krajalnicy nie wyobrażam sobie krojenia wędlin dojrzewających, cieniutko i równiutko pokrojona szyneczka też jakoś tak lepiej wchodzi.... Zarzuć ją argumentami to może tylko na osobnej kołderce się skończy
  14. W sumie się nie znam ale chyba Gregtom ma trochę racji.... Moim zdaniem Rosti powinno wyjść w formie większego placka ziemniaczanego a u Ciebie wyszło... no w sumie coś luzem Pewnie smaczne ale Rosti bym tego nie nazwał.
  15. To po co Ci ta reszta
  16. No
  17. Przybłąkała się do nas prawdziwa wiejska kura więc grzechem by było rosołku nie zrobić Owa kura w towarzystwie pręgi wołowej i żołądków indyczych zażywa właśnie kąpieli z warzyw i ziół Oczywiście musowo lubczyk i opalona cebula z goździkami....
  18. tusiaczek

    Wędzonka w słoiku - Miro.

    Wiedziony ciekawością wielką zrobiłem dokładnie coś w ten deseń ale chyba mamy inne smaki bo jak dla mnie to jest... przeciętne Jednak chyba jeżeli chodzi o słoiki to pozostanę przy mielonkach, gulaszach i pasztetach
  19. Bardzo ładna. Będziesz maga zadowolony Jeżeli mógłbym coś doradzić to dokup sobie nóż do sera. Ten do wędlin też daje radę ale strasznie się syfi i okleja przy serach.
  20. A powiedz Ty mnie ElGrzesiu gdzie trzymasz te specyjały do dojrzenia? Lodówka czy jakaś piwniczka? U mnie wszędzie poza lodówą temperatura minimum 18`C a chętnie też bym se coś powiesił
  21. A jaki stosunek tej umownej jedynki do umownej trójki? 70/30m
  22. To coś dla mojej Martadelki. Bardzo usilnie proszę o przepisa to sobie troszkę u małżonki zapunktuję
  23. PS. Odrzucając jak radzi Maxell konwenanse dodam od siebie jeszcze jedno. Moim zdaniem jakiekolwiek prawo do zadawania pytań w kwestii tejże akcji maja tylko i wyłącznie osoby biorące w niej czynny udział. Darczyńcy, KarKan i oczywiście Maxell. Wszystkie te osoby wiedziały jak się akcja potoczyła/zakończyła. Cała reszta wirtualnych pomocników tylko takimi zapytaniami robią niezdrową atmosferę. Celowo czy też nie - szkodzą.
  24. Ja mam podobne odczucie i także pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić W moim odczuciu po tym jak potraktowano Łukasza (a zrobili to nasi właśni tak bardzo "zatroskani" forumowicze) absolutnie się nie dziwię że chłopak zamilkł na tenże temat nie chcac czytać kolejnych insynuacji pod własnym adresem. Zgodnie z zasadą - lepiej g... nie ruszać bo zacznie śmierdzieć. Zresztą popatrz na ostatnie posty.... najpierw padają troskliwe zapytania czy aby na pewno cała akcja była tym czym miała być (w podtekście czy Łukasz nas nie wykorzystał) a dopiero potem gdzieś w tle przebija się że może z jakichś powodów Łukasz nie mógł bądź nie miał czasu się na forum logować. Co do chęci pomocy w terminie późniejszym to nikt nigdzie wprost nie napisał. Jak zawsze ludzie mają chęci i tylko na tych deklaracjach się kończy... Jeżeli ktoś naprawdę chciał pomóc to powinien napisać wprost i otwarcie - mam to i to, chcę wysłać co dalej.... A takie pisanie typu chciałem, myślałem, się zastanawiałem w moim odczuciu to jedna wielka lipa Albo się coś robi albo nie. A pisanie o chęciach nie poparte absolutnie niczym konkretnym jest li tylko wirtualnym (przepraszam za wyrażenie) onanizmem.
  25. Spodziewacie się gości? Bo ja bym wpadł Właśnie dzisiaj zlałem co miałem zlać z drugiego dojenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.