Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

tusiaczek

**VIP-Organizator**
  • Postów

    5 416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez tusiaczek

  1. Dokładnie jak pisze Roberto. Lepiej zamiast folii dać liście kapusty. I zdrowiej i smaczniej A taka lekką przypaloną kapuchę to mój skarb wcina że hoho
  2. tusiaczek

    Turystyka

    O ile się nie mylę to Carcassonne i Fort Boyard
  3. Święte słowa Saszka Czas najwyższy bo w serach wstyd przyznać ale się troszkę opuściłem Dzisiaj zebrałem śmietanę na masło i maślankę i zaraz zabieram się za oscypki. A za tydzień wracając z Tlenia nowa porcja mleka i tym razem oprócz masła i maślanki będzie żółty ser w typie Edamskiego
  4. Znowu przyszedł czas na sery i masełka.... Najpierw wrzucam to co było Jako że ja zawistny i zazdrosny jestem wielce to czytając namiętnie wątek Biotita stwierdziłem ze ja też chcę takowe cuda. :grin: Nie namyślając się długo podstępnie wkradłem się w jego łaski i powolutku wyciągając co tam do wyciągnięcia było zabrałem się do roboty. Na pierwszy ogień poszedł ser śmietanowy z 10 litrów mleka (reszta pójdzie na mezofilny). Przywiozłem z wioskowych wojaży 30 literków mleka. http://img254.imageshack.us/img254/6924/1mleko.jpg Potem dzięki radom Biotita wykonałem tzw próbę fermentacyjną co by zbadać czy mleko nadaje się do czegokolwiek. Okazuje się że mleko dojone automatycznie i potem zlewane do baniaka chłodniczego jest raczej średniawej jakości. Mi wyszedł typ S2 gdzie poniżej S3 mleko już się do niczego nie nadaje. Czyli w zasadzie jakoś powinno się udać http://img819.imageshack.us/img819/4445/2prbafermentacyjna.jpg Z 30 litrów mleka zebrałem niewprawną ręką około 4 litrów śmietany http://img15.imageshack.us/img15/9845/3mietanobranie.jpg Po podgrzaniu i zaszczepieniu kulturami Alpha 3 pozostawiona do ukwaszenia http://img259.imageshack.us/img259/6189/4podgrzewaniemietany.jpg http://img812.imageshack.us/img812/6374/5ukwaszonamietana.jpg Po ukwaszeniu śmietany około 300 ml dodałem razem z kulturami Aplha 3 do mleka i po godzince dodałem podpuszczkę. Po pokrojeniu skrzepu całość powędrowała do naprędce skonstruowanej formy z miski a właściwie dwóch misek jedna w drugą coby lepiej trzymały temperaturę i wolniej wychładzały ziarno. Niestety jak ta dupa zapomniałem zrobić zdjęć z cięcia skrzepu Całość trzeba poddać małemu prasowaniu - przez 3 godziny obciążenie 3 kg a potem 12 godzin i 10 kg. Z braku laku użyłem baniaka ale nie był to za dobry pomysł - ser prasuje się delikatnie nierównomiernie i baniak co chwilę mi spadał :sad: http://img69.imageshack.us/img69/2885/7kopotyzprasowaniem.jpg Ale od czego ma się synka co to chodzi na modelarnię ? :grin: Jego dźwig posłużył za tymczasową prasę http://img254.imageshack.us/img254/2719/8potrzebamatk.jpg A tatuś w tak zwanym międzyczasie poleciał do piwnicy po kilka deseczek i na szybko stworzył o taką oto prasę (nacisk wyliczyłem podstawiając wagę - każde 125 ml wody wlanej do baniaka zwiększa nacisk o średnio 550 gr) http://img213.imageshack.us/img213/1215/9wynalazczo.jpg A tutaj serek po 12 godzinach w prasce http://img836.imageshack.us/img836/3140/10gotowiecmietranowy.jpg http://img255.imageshack.us/img255/5576/11waga.jpg A tu to co mi wyszło z owych 10 litrów mleka : ser o wadze początkowej 1407 gr, około 750 gr masełka i ponad dwa litry mega wypasionej maślanki Teraz ser będzie powoli solony a potem do dojrzewalni na minimum dwa miesiące (jak to wytrwać?) http://img198.images...08/12wyroby.jpg A właśnie podgrzewam mleko na mezofilny ...... cdn Po śmietanowym przyszedł czas na mezofilny. Robiony dokładnie z Biotitowymi wskazówkami i opisem: Ser robiony z 15-16 litrów mleka. Skrzep pokrojony http://img443.imageshack.us/img443/5436/img1193e.jpg Tutaj ładnie opada na dno http://img571.imageshack.us/img571/4021/img1198eh.jpg Prasowanie ściśle wg wskazań Biotitowego przepisu od obciążeniem do 20 kg http://img51.imageshack.us/img51/7215/img1204as.jpg A tutaj moja własna PGE Arena :grin: (podobieństwo uderzające) Ogólnie następnym razem użyłbym jednak małej formy - ser będzie wyższy. Po drugie nie wiem dlaczego ale dodane papryka i kurkuma rozłożyły się trochę nierównomiernie pomimo że były wcześniej uwodnione i dobrze rozmieszane. Ale widac taka będzie jego uroda :grin: Waga 1547 gr (myślałem ze będzie coś koło 1900 ale widac tak musiało być ) Teraz solenie i do witrynki do towarzystwa koledze. http://img594.imageshack.us/img594/9904/img1218s.jpg CD... Przejeżdżając wczoraj przez zaprzyjaźnioną "mleczną" wioskę podjechałem po kolejne 30 literków mleka. Dzisiaj było smietanobranie i tutaj o dziwo zebrałem coś koło 4 litrów śmietany (ostatnio jakieś 3 z tej samej ilości) ale może ręka mi się wyrobiła i dokładniej zebrałem? Teraz właśnie się pasteryzuje a jutro zrobimy sobie masełko Z pozostałego mleka wieczorkiem popełnię kolejny mezofilny a jutro następny śmietanowy. Komunia młodego blisko więc trzeba zagęszczać ruchy :grin: http://img259.imageshack.us/img259/1307/20130206101506hdr.jpg Dzisiaj po uformowaniu się mezofilnego zabrałem się za kolejny śmietanowy. Z obu form z misek jednak ta większa lepiej mi podchodzi. Obydwa sery robię z tej samej 20-cm formy. Żeby ser jakoś wyglądał z zapasowej miski obciąłem denko i służy teraz jako górny docisk ale na początku i tak jako docisku musiałem użyć talerzyka żeby wszystko ładnie osiadło do rozmiaru dociętego dekielka. Sery wychodzą wtedy w takim ładnym zaokrąglonym kształcie http://img560.imageshack.us/img560/2308/dscn2556s.jpg CD. Serki gotowe. Teraz solenie i do dojrzewalni http://img6.imageshack.us/img6/6420/dscn2564q.jpg A tutaj widać jak się zmniejsza objętość sera - właśnie nakładam powłokę na poprzedni ser robiony z tej samej formy co wczorajsze - już widać że jest dużo mniejszy. http://img69.imageshack.us/img69/482/dscn2567yp.jpg Naszło mnie dzisiaj coby popróbować moich pierwszych serów zrobionych w styczniu Powiem tak - jeżeli mezofilny ( moim zdaniem to Edamski ale ja się nie znam :grin: ) będzie w miarę dojrzewania coraz lepszy to będzie to najlepszy ser jaki w życiu jadłem Jest delikatny, ma super maślaną konsystencję, w smaku przypomina mi prawdziwe sery z dawnych czasów kiedy to ser był serem a masło masłem :grin: Nie wiem czemu ale w smaku przypomina mi mój ulubiony Maasdamer Śmietanowy też fajny ale nie w moim guście - lekko ostrawy, przypominający parmezan. Żeby było sprawiedliwie to ten znowu przypadł zdecydowanie bardziej tusiaczkowej - przynajmniej nie będzie kłótni :grin: Zostawiłem po ćwiarteczce a reszta zapakowana i do dalszego dojrzewania http://img547.imageshack.us/img547/1892/dscn2604o.jpg Wprawdzie daleko mi do kompozycji El Gregora ale tak na wieczór grzech nie zakąsić ........ http://img248.imageshack.us/img248/7903/dscn2625l.jpg Tak było rok temu.... czas znowu ruszyć do roboty....
  5. To patrząc na zdjęcia tier`a dodam że własnie od Gonzola nauczyłem się żeby kociołek stawiać nie nad żarem/ogniem ale obok, na skraju. Dochodzi o wiele dłużej ale różnica w smaku jest diametralna. No i nie wywalamy potem spalenizny co czasem jak się zagapiłem i ogieniek poszalał się zdarzało Jeszcze jednym Gonzowym patentem jest to że nie układam już warstwowo ale wybrane składniki mieszam wcześniej i wymieszane umieszczam w kociołku. To plus trzymanie z boczku daje naprawdę super efekt, Zawartość jest bardziej soczysta i aromatyczna.
  6. Ja zrobiłem sobie kiedyś taki trójnóg i używam go do kociołka lub podwieszam siatkę na kiełbaski itp. A co do Gonza to w zasadzie na każde spotkanie zabiera (po małej zachęcie) swoje kociołki. A ma ich chyba ze trzy. Mam nadzieję że za tydzień do Tlenia też zabierze bo nieraz już próbowałem zrobić po Gonzowemu ale jeszcze nigdy nie wyszły mi takie dobre.
  7. tusiaczek

    Turystyka

    Mam nadzieję że nie okulary korekcyjne.... mnie by to praktycznie wyeliminowało z dalszego prowadzenia pojazdu
  8. Kociołek mam i taki i taki. Jeżeli chodzi o węgierski to wrzucam co mi się pod rękę nawinie lub tematycznie (żurek, grzybowa itp.). Zawsze wychodzi coś extra A jeżeli chodzi o żeliwne kociołki do tzw prażonek to niedoścignionym mistrzem jest Gonzo. Wiele forumowiczów może to potwierdzić. Niestety z pewnych przyczyn przepisów podać na forum nie może
  9. No to w Tleniu popróbujemy
  10. tusiaczek

    Latarka LED..

    Najlepsza latarka jaką w życiu w łapkach trzymałem, żeby uwierzyć trzeba naprawdę zobaczyć Są dwie wersje, jedna 860 a druga 1800 lumenów. http://allegro.pl/latarka-fenix-tk35-ue-1800-l-oficjalny-dystrybutor-i4307075529.html Nawet w trybie oszczędzania świeciła lepiej niż nasza najlepsza latarka PS Ale do podglądania wedzonek czy innych babeczek to chyba lekko przesadziłem
  11. Kurcze to fajnie. Dwa zgrzewy to napradę olbrzymi plus. A cena jak widać nie powala, Jest w zasadzie porównywalna do ProfiCooka.
  12. Ale z opisu wynika że to cudo robi dwa zgrzewy automatycznie. Literalnie - od razu za jednym razem.
  13. Na filmie za diabła nie widzę tych dwóch zgrzewów Patent z kawałkami oryginalnych woreczków żeby zgrzać jakiekolwiek znany i stosowany choć zdarza się że zgrzew potrafi puścić... Reszta funkcji identyczna jak w ProfiCooku. Tez można dowolnie przerywać proces, zgrzewać lub odsysać niezależnie. Pozostaje więc tylko kwestia ceny. Ile to cudo kosztuje bo nowiutki ProfiCook 200 złociszy.
  14. Proszę uprzejmie - http://clatronic24.pl/search?st_search%5Bsearch%5D=folia&st_search%5Band_search%5D=1&st_search%5Bdetail%5D=
  15. Ja w związku z sytuacją w PAKu przeprosiłem się z oryginalnymi woreczkami Kurier własnie dzisiaj zawitał w progi nasze i dowiózł zapas woreczków. Zapomniałem już że różnica jest tak kolosalna. Mowa o jakości bo cena to wiadomo...
  16. Na mój gust tak z 9-10 razy za mało
  17. Zgadzam się z Wiesiem w całej rozciągłości...
  18. Widziałem kiedyś podobne ustrojstwo i o ile pamiętam służyło do zamykania chyba worków, zawijało właśnie brzegi worka/ranty przed zszyciem.
  19. Wygląda na ustrojstwo do zawijania/zagniatania rantów
  20. Wątpię ale niech Ci będzie... Po drugie czytaj ze zrozumieniem Napisałem ze miałem podobną a nie taka samą a to znacząca różnica... A zgrzew 2mm to parodia zgrzewu PS Wracając do tematu worków z PAK-a. Własnie otrzymałem informację że w ramach reklamacji a i owszem, odbiorą ode mnie wadliwe worki na swój koszt ale nowych nie wyślą bo nie mają i nie wiadomo kiedy będą mieli nowa partię wolnych od wad. No i odpadł nam dostawca woreczków...
  21. Był już jeden taki na forum co to w promocji chciał nam sprzedawać dziczyznę z 3-4 krotną przebitką Raczej mu interes nie wyszedł...
  22. tusiaczek

    Prasa

    Takie cosie to my już sto lat temu robiliśmy W wersjach mniej lub bardziej zaawansowanych
  23. A jak :-) Czasem też mają w promocji Kurpsie mrożone :grin:
  24. Pod względem mięsa to ja wolę Selgrosa. Mają rozbiór na miejscu i można sobie wcześniej zamówić co dusza zapragnie.
  25. AndrzejKu ale ja do tej pory nie narzekałem na PAKa a tych ichnich woreczków już trochę przerobiłem. Oryginały są niestety czterokrotnie droższe.... Zresztą zobaczymy na co nam owe wadliwe woreczki wymienią. PS W tych PAKowych tez da się spokojnie parzyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.