Zbyt wąsko podchodzisz do tego problemu ... temperatura to jeden z elementów składowych całego procesu spalania do tego bezwzględnie trzeba uwzględnić inny a mianowicie ilość powietrza ... wtedy można mówić o składzie tego co uzyskasz . Jeśli mówimy o procesie wędzenia to dodatkowo należy uwzględnić wilgotność przepływ powietrza w komorze i jeszcze parę innych rzeczy ... ale było o spalaniu ...
W dużym niedoborze powietrza i temperaturze około 400st C produktami spalania będę między innymi:gaz drzewny, zawierający dwutlenek węgla, tlenek węgla, metan, wodór i etylen, kwas octowy, alkohol metylowy, smoła drzewna, węgiel drzewny.
Zakres temperatury od powierzchni paleniska (a właśnie tu zachodzi rozkład termiczny) do zewnętrznej gazowej strefy utleniania, wynosi około 530ºC i nie można go łatwo regulować w czasie naturalnego żarzenia (dlatego wspomniałem o ilości powietrza). Wiadomo że największa ilość dymu powstaje w zakresie temperatur od 270ºC do 380ºC, Im wyższa temperatura "spalania" tym większa ilość wytwarzanie się fenoli i aldehydów, a także niepożądanych w wędzeniu węglowodorów aromatycznych (benzen, benzopiren, toluen). Najbardziej optymalny rozkład termiczny składników drewna (hemicelulozy, celulozy i ligniny) to 250-400ºC. Celuloza jest głównym źródłem kwasu octowego, a lignina jest substratem, z którego tworzą się fenole pochodne fenoli. Podwyższenie i utrzymanie temperatury "spalania" w przedziale 350-450ºC spowoduje to, że dym będzie zawierał dodatkowo dużą ilość substancji smolistych...
PS
Nie wiem czy odpowiedziałem na Twoje pytanie ale może komuś się przyda