Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. Jak napisałem wcześniej, Twoja rodzina i Ty możecie nazywać sobie co i jak wam tylko do głowy przyjdzie, faworek, babka, mazurek, czy rogal świętomarciński, co nie zmienia postaci rzeczy że nie ma to nic a nic wspólnego ze stanem faktycznym i rzeczywistością . Nhttp://pl.wiktionary.org/wiki/obwarzanek Nie mniej masz prawo nazywać jak Ci się żywnie podoba, bo np. na samochód też niektórzy mówią "fura", choć z tym pojazdem żadnych powiązań nie ma .
  2. Dyskusje zakończyć można oczywiście, ale nie można zmienić genezy nazwy "Obwarzanka" który to tylko i wyłącznie powstaje z ciasta "obwarzanego" w gotującej wodzie , czyli w warze, i dla tego tak się właśnie ten smakołyk nazywa. Wszystkie pozostałe wypieki, jeżeli nie zostały we swej wstępnej fazie poddane procesowi obwarzania, niestety obwarzankami nie są bo być najzwyczajniej nie mogą ze względu na brak właśnie owego obwarzania w procesie produkcji. Jak kto chce sobie je nazywać, to jego prywatna sprawa. Może je nawet nazywać faworkiem, lub babką drożdżową, jeżeli taka jego wola . http://www.minrol.gov.pl/pol/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-malopolskie/Obwarzanek-krakowski Ps. Gdyby te precelki były nazywane a,la obwarzanek, to wtedy zmienia to zupełnie postać rzeczy i nazewnictwo takie jest w pełni dopuszczalne.
  3. Jednak geneza słowa "Obwarzanek" pochodzi od "obwarzania" tego ciasta w gotującej wodzie, czyli w "warze", i dla tego właśnie nazywa się obwarzankiem. Jeżeli zaś ktoś takie ciasta przygotowuje bez owego wstępnego "obwarzania" w gotującej wodzie, to niestety ten wyrób nie jest już obwarzankiem. http://pl.wikipedia.org/wiki/Obwarzanek
  4. Mrożenie jagód, oprócz wyjaławiania, po prostu usuwa z nich goryczkę, łagodząc ich smak, i to właśnie jest podstawowym celem ich wcześniejszego zamrażania.
  5. Dzięki, nigdy nie próbowałem suszyć kani, więc w tym roku na pewno spróbuję Twojego sposobu, bo też uwielbiam grzyby, a suszone dodaję do wielu potraw, sosów i zup.
  6. Roger, czy puder z kani robisz we własnym zakresie ? Mam w Ciechocinku i okolicach sporo tego rarytasu, ale głównie przyrządzam je w roli "schaboszczaka", a warto by spróbować czegoś innego .
  7. Hano, mamy z Electrą podobne hobby, więc raczej nam razem po drodze, i ew. się uzupełniamy, lub poszerzamy wzajemnie naszą wiedzę, myślę że z korzyścią nie tylko dla nas .
  8. Tak, masz rację, gruszki ciemnieją od goździka, ale jeżeli chce się mieć ten korzenny posmak, to trzeba się z tym pogodzić . Osobiście z kolei za dodatkiem wina nie przepadam, i jeżeli już, to dodaję własnego wyrobu ocet jabłkowy, który jak postoi kilka miesięcy i dojrzeje, to jest po prostu wspaniały, więc dodaję go też do różnych sałatek i innych potraw oraz przetworów, bo jest pyszny, zdrowy, a zarazem nadaje ten ten wspaniały charakterystyczny posmak . No ale zboczyliśmy nieco z tematu, bo z drożdżówkami nie wiele to ma wspólnego .
  9. Tak Electro, ale jarzębina też powinna być przedtem zamrożona aby pozbawić ją goryczki na tyle, na ile to możliwe i na tyle aby nie straciła swego charakterystycznego smaku. Robię różne przetwory i konfitury do mięs i nie tylko, robię również galaretki z porzeczek itd., lecz osobiście najbardziej smakuje moim bliskim i mnie, ta konfitura z borówek czy lub żurawin, właśnie z dodatkiem gruszki, tak jak podałem w przepisie. Niektórzy dodają jeszcze do niej nieco goździków i cynamonu, lecz ja osobiście wolę bez. Dodaję te dodatki kiedy przygotowuję gruszki w syropie, lub zalewie słodko kwaśnej, wtedy tak, bardzo mi taki korzenny posmak odpowiada.
  10. Jeżeli chcemy aby borówka czy żurawina były "łagodniejsze" w smaku, aronia też, należy je przed przygotowaniem konfitury włożyć w woreczki foliowe i umieścić w zamrażalniku na 24 - 48 godzin, i następnie już postępować już tak jak w przepisie .
  11. Tak Annam, całkowicie zgadzam się z Twą opinią, i tak też właśnie o tej wspaniałej konfiturze napisałem, My również używamy jej do "wszystkiego", a ja przyznam się szczerze, że niejednokrotnie podjadam ją łyżeczką, prosto ze słoika . Wykonanie jej zaś jest bardzo proste, mało pracochłonne i relatywnie szybkie w wykonaniu, czyli nic tylko zalety . Już niedługo znów borówki i zielone gruszki, tak więc nic, tylko trzeba będzie wykonać nowy zapasik tego autentycznego przysmaku .
  12. Hana. Stosuję taki bardzo prosty i szybki przepis. Wychodzi zawsze i konfitura jest przepyszna do wszystkiego, jako dodatek do mięs jak i w tym przypadku do drożdżówek, czy ciast kruchych. Robię co roku kilkanaście słoików. Na konfitury nadają się zarówno borówki leśne, jak i te hodowlane, hodowlane są większe i słodsze. Mogą być również żurawiny, wszystko wedle upodobań i dostępności owoców. Proporcja zawsze jednakowa. 2 kg. żurawiny 1 kg. gruszek twardych 1 kg. cukru 1/2 szklanki wody Borówki lub żurawiny wymyć przepłukać wsypać do garnka. Gruszki odmiany twardej, obrać, oczyść z gniazd nasiennych, pokroić na ćwiartki, a następnie w grubą kostkę. Dodać do garnka, wsypać cukier, wlać 1/2 szklanki wody, wymieszać. Postawić na kuchenkę, zagotować i na wolnym ogniu gotować ok. 10 -15 min. wszystko puści sok, a gruszki staną się szkliste, co chwilę zamieszać od dna, aby nie przywarło. Po tym czasie przykryć pokrywką, i odstawić na noc. Następnego dnia ponownie zagotować, pogotować dosłownie "chwilę" i takie gorące, gotujące, nakładać do słoików, zakręcać i stawiać do góry dnem. Nie pasteryzować. Niebo w gębie .
  13. Dzięki Halusiu, to Ty jesteś moim kabanosowo-drożdżówkowym guru .
  14. Dzięki chłopaki
  15. I już jest "glanc" Pawle .
  16. Pawle, toć przeca pisałem że prosto z pieca i jeszcze gorące, "glanc" przyjdzie teraz . Tak Electro masz rację że "schodzą" jak przysłowiowe ciepłe bułeczki .
  17. Wyjęte przed chwilą z piekarnika, z żurawinowo - gruszkowym nadzieniem.
  18. Odnoszę się cały czas do wyglądu i charakteru budowli, którą na swej fotce przedstawiłeś i piszesz że chcesz się na niej wzorować. Wymiary tego "mauzoleum" nie mają tu specjalnie nic do powiedzenia. Chodzi wygląd i charakter, ale skoro uważasz że będzie komponował się z otoczeniem, to tak jak napisał Roger, czemu nie i powodzenia życzę .
  19. Tak Roger i z tym Twoim twierdzeniem zgadzam się w pełni i całkowicie .
  20. Właśnie dokładnie o tym piszę. Kopiować zupełnie nie ma potrzeby. Chodzi o budowę zgrabnej budowli architektury ogrodowej, pasującej do mniejszego, większego, czy całkiem dużego areału, zamiast budować "potwora" o którym piszesz .Chodzi głównie o zachowanie charakteru obiektu, który się pięknie wpisuje w otoczenie zamiast tworzyć obrazy ciężkiego "mauzoleum" w postaci kolca który jest pokazany na Twojej pierwszej fotce, na którym się chcesz wzorować. W Polsce czy Europie jest naprawdę wiele ciekawych i pięknych obiektów które swym charakterem pasują do naszych posiadłości. Wszystko powinno zachowywać tzw. równowagę architektoniczną, bo w przeciwny wypadku "wyrywa się" się z otoczenia, nie harmonizując z otoczeniem i poprzez swój monumentalny charakter, skutki wizualne są całkowicie różne od zamierzonych przez gospodarza.
  21. Dokładnie w takim samym stylu projekt jak ma Arko, można wykonać z takiego kamienia jaki posiadasz. Chodzi o zachowanie charakteru lekkiej i zgrabnej, pomimo swych sporych rozmiarów, architektury ogrodowej, a nie ciężkiego i zupełnie nie komponującego się z otoczeniem monumentu .
  22. Ale nam nie o biszkopt biega, tylko o foty nowego sprzętu .
  23. Kolorek "malyna".
  24. Electro, zaprezentuj nam fotki Twego nowego sprzętu, nie bądź taka skromnisia te nowe modele Electroluxa to klasa sama w sobie, gratuluję Ci nabycia
  25. No piękniusie te pychotki Electro, a ciasto to kręcone już tym nowym "Electroluxem" chyba ? .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.