Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. sverige2

    Smalec

    Kolego, ty chyba nie czytałeś tego co piszę. Niskotemperaturowa metoda Alfa Lavall, to między innymi ten wstrętny smak smalcu przemysłowego, tłoczonego, o którym piszemy w cudzysłowie "na zimno". odnośnie smaku nie wyważaj otwartych drzwi, tylko poczytaj forum, to zrozumiesz pewne sprawy. Maxell też pisał na ten temat, ale jego posty gdzieś zniknęły, a szkoda.
  2. Oj Kostek, Kostek, jak nie Arkadiusz ty Ty drażnicie tylko te nasze biedne kubki smakowe .
  3. No Arkadiusz, w wyrobie "Cwaniaka" jesteś poz wszelką konkurencją .
  4. Ależ oczywiście Wróbel, nie miałem tylko od wielu lat wiąż mam, i przedstawiałem nawet kiedyś fotki mego piekarnika z szamotem wewnątrz, więc wiem o czym piszę. Teraz wstawiam ponownie, aby nie być tzw. gołosłownym "ubijaczem piany". To są typowe cztery cegły szamotowe które układam w piekarniku kiedy piekę Pizzę, wtedy natychmiast pięknie podpiekają spód . Pieczenie zas na nich chleba, to "Cygańska zupa na gwoździu", ale jak ktoś uważa że mu taki chleb lepiej smakuje, to przeciwwskazań nie ma żadnych, poza wyższym kosztem energii . Ps. Cegły płaciłem po 2 złote z groszami za sztukę.
  5. Tak Roger, to święta i jak najbardziej słuszna racja, właśnie o tym piszę i o to właśnie chodzi. Tradycyjny , drewnem opalany piec, tam szamot to podstawa, i mamy najprawdziwyszy chlebuś, za którym tęsknią wszyscy. Kamień zaś w domowym elektrycznym piekarniku ? do Pizzy tak, jak najbardziej tak, ale do chleba, sorry, jak pisałem, cygan też zupę na gwoźddziu gotował bo podnosiła mu smak . Ale jeżeli komuś smakuje to czemu nie, bo np.placebo też leczy i to są fakty
  6. Wróbel, nic nie szkodzi, ale ja też jako trochę doświadczony "piekarz" amator co prawda, ale 40 lat pieczenia robi swoje, musiałem wyrzucic z siebie ile złego potrafią czynić tacy właśnie różni "doradcy" od tzw. "siedmiu boleści". Co zaś się tyczy kamienia przy pieczeniu chleba w piekarniku, to jest dokładnie tak samo jak z Cyganem co to zupę na gwoździu gotował i dorzucał gwóźdź do zupy, bo mu bardzo smak podnosił . Ps. Jakie wieloletnie tradycje piekarskie ma pan Oskroba, to możesz sobie o tym poczytać w internecie, albo nawet osobiście sobie do niego zadzwonić i na pewno Ci nie odmówi, bo to bardzo miły gość. http://polskiepola.pl/oskroba-piekarnia-z-tradycjami/
  7. Trzeba się więc zastanowić nad sensem akumulacji, kiedy posiadamy elektryczny piec z termostatem. Taka akumulacja jest potrzebna w piecach opalanych drewnem. W piecach elektrycznych ktore używamy w ciągu dnia, a nie nocą w okresie taniej energii, jest całkowicie pozbawiona sensu i logiki . A już na pewno nie ma żdnego wpływu na smak i jakość wypiekanego chleba. Piekę chleby różne, rózniste od ok. 40 lat, coś tam więc wiem o tej niełatwej sztuce wypieku chleba Naszego Powszedniego .
  8. Kto nie robi ten nie robi, osobiście znam jednak takich którzy robią swoje rzemiosło przez nie tylko przez duże, ale przez bardzo duże C, są nie tylko mistrzami, ale prawdziwymi artystami w swym fachu, i zdobywają nawet międzynarodowe lury w swej branży, już o tym kiedyś pisałem, a kamień jak się bardzo w niego wierzy, to cudaczyni w piecu czyni, ale na pewno znacznie zwiększa zużycie energii . Jak Ci panowie choćby: http://www.oskroba.pl/A
  9. Mocie racyję Baco, kamień w piekarniku do pieczenia chleba jest tak samo potrzebny i pomocny, jak przysłowiowemu "nieboszczykowi kadzidło", koszt energii natomiast dwa razy wyższy. Pieczenie Pizzy to inna sprawa, bo tam chodzi o błyskawiczne przyrumienienie spodu blatu pizzy, i gorący kamień to właśnie powoduje. Nie mniej różni cwaniacy na portalach internetowych, chcąc sprzedawać i zarabiać, wypisują banialuki o jego doskonałym wpływie na pieczenie chleba, co jest piramidalną bzdurą. W piekarniku elektrycznym, za stabilną temperaturę i prawidłowe pieczenie chleba odpowiedzialny jest termostat, jeżeli trzeba wilgotności to się psika wodę do piekarnika, jeżeli więc termostat nie dział lub działa źle, to należy go wymienić i to wszystko. Gdyby były z kamienia jakieś wymierne korzyści, to wszystkie elektryczne piece w piekarniach, wyłożone byłyby już dawno kamieniem, bo piekarze to nie ciemniaki i frajerzy, wiedzą doskonale jak się chleb wypieka.
  10. Waro w najlepszej rodzinie zdażyć się może .
  11. Tak wygląda jedna z moich wędzarni i tak dymi mój DG z tą dużą pompką o wydajności 5,5 l./ min. Leżąca pompka jest widoczna na ziemi obok prawej przedniej nogi wędzarni.
  12. Jeżeli mam płynną regulację od 500 cm3. do 5500 cm3. powietrza na minutę. Czyli od 0,5 litra na minutę, do 5,5 litra na minut, to ja w takim układzie decyduję o tym, ile i jakiego dymu potrzebuję. Zawsze wolę układ kiedy wiem że mam zapas, i że to ja panuję nad sytuacją, a nie na odwrót .
  13. Waro, no jakim cudem. 0,092 l/h ? Przecież 5.5 l./min x 60 min. = 330 l./godz. (Trzysta trzydziesci litrów na godzinę) .
  14. http://www.ebay.it/sch/i.html?_from=R40&_trksid=p2050601.m570.l1313.TR0.TRC0.H0.TRS0&_nkw=JENECA+AP-9802+&_sacat=0
  15. Baco, przepraszam za pomyłkę, pompka ktorą posiadam ma 5500 cm. / min wydajności i regulację. Przy DG o sporej pojemności, to można powiedzieć koniecznoć. Wiem bo mam również tej samej firmy lecz o wydajności która praktycznie sie nie nadaje morzna rzec, o czym już wcześniej pisałem. /topic/11569-w%C4%99dzarnia-i-dymogenerator-davido31/page-2
  16. Baco, Twoja daje 300 l. na minutę ??? Toć to rakieta kosmiczna chyba ?
  17. Viszna, najlepiej mieć 1 wyjście i pelną regulację. Ustawiam sobie optymalne dymienie w zależności od klasy zrębków, wilgotności i wielkości pociętych, i zmieszanych razemze zrebkami klocuszków. Bywa że za kazdym razem trzeba sobie dopasowac optymalne ustawienie siły nadmuchu. Dla tego idealnym rozwiązaniem jest pompka o dosyc dużej wydajności, z szerokim polem regulacji. W Twoim jednak przypadku zrób jak piszesz i zastosuj trójnik, koszty będą mniejsze, ale gdyby nie było OK. warto zainwestowacć te 40 zł. w pompkę która poiada wymagane parametry i na pewno nie będą to wyrzucone pieniądze .
  18. Baco, tania, i wydajna, posiadająca regulację. http://allegro.pl/pompa-napowietrzacz-sera-air-110-l-h-plus-i5007265647.html Pozdrawiam
  19. Jasne Baco, wystarczy że dotniesz sobie odpowiedniej wielkości krążek i położysz go na ruszcie. Wtedy nie będzie konieczności odejmowania popielnika. Nie zapominaj również o dobrej i wydajnejnej pompce, najlepiej z możliwością regulacji.
  20. No bardzo ładnie .
  21. Jasne Pwle że taka jak twoja jest OK. Już parokrotnie polecałem ją również innym kolegom .
  22. Dzięki! Faktycznie trochę to kosztuje. Zapomniałem tylko dodać, że jako prosty troglodyta szukam opalanej drewnem. Elektryka nie ma duszy pozdrawiam No to Borniak wykluczony z wyżej wymienionego powodu , Tak czy inaczej Borniak Thermowidowi nie podskoczy. Ale skoro jesteś jak sam o sobie piszesz troglodyta, to masz tutaj Thermowinda opalanego drewnem, takiego jakiego szukasz. http://allegro.pl/wedzarnia-nierdzewna-thermowind-thw1301-2r-i5426742569.html
  23. sverige2

    Wybór nadziewarki.

    To dorób sobie jeszcze w tym tłoku odpowietrznik, i będzie super .
  24. sverige2

    Wybór nadziewarki.

    Reda, dokładnie tak trzeba zrobić jak piszesz, a stalowe, gotowe tłoki w silikonie bardzo szczelne, są do nabycia na Alledrogo. Ja mam taki od samego początku i działa super, a zapasowy leży na półce i czeka. Uszczelka samego tubusa jest do niczego nie potrzebna, nawet tą która jest razem z nową nadziewarką, należy usunąć i wyrzucić do śmietnika, a w to miejsce nałożyć sam silikon.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.