Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
7 577 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez sverige2
-
Kiedyś przed laty, niejaka firma "MANGO" do upada prezentowała i zachwalała w TVP właśnie coś takiego. Wtedy to ta "cudowna maszynka" nazywała się u nich "Dicer Slicer". Następnie było to narzędzie do nabycia na każdej giełdzie, bazarku, czy też u ulicznych sprzedawców tzw. "cudownych wynalazków" . Tak więc rzecz na rynku dosyć była naonczas znana, jak też reklamowana i dosyć masowo sprzedawana, na pewno nie wszystkie z tych narzędzi zasługują na zaufanie, co wcześniej nadmienił Wojtek, nie mniej jest tego na rynku trochę, a mnogość wariantów i odmian, do tzw. "wyboru i do do kolory" . https://www.google.se/search?q=dicer+slicer&biw=1280&bih=896&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=RnlHVY3zHcijsgGUl4DACA&sqi=2&ved=0CAYQ_AUoAQ
-
-
Miałem robić z Lingonem, bo go też zawsze mam na stanie, ale dżem truskawkowy wziął górę, .
-
Halusia, właśnie nie moglem się oprzeć i skusiłem na te Twoje "Delicje", za 10 min. będą gotowe do wyjęcia z piekarnika . Dzięki za wspaniały i szybki do wykonania przepis No i gotowe, teraz tylko wystudzić i polukrować. Troszkę tylko truskawkowy dżem się rozpłynął, ale na smakowitość i tak wpływu mieć nie będzie .
-
Buduję wędzarnię od pomysłu...
sverige2 odpowiedział(a) na Ziraba temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Jeżeli zrobisz strop tak jak na focie, to też będzie "pośrednie", a przekonasz się że sprawuje się doskonale. Chyba nie sądzisz że piszemy to po to abyś miał trudniej ??? -
Buduję wędzarnię od pomysłu...
sverige2 odpowiedział(a) na Ziraba temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
To palenisko przenieś raczej bezpośrednio pod samą komorę, to będzie jeszcze lepiej . -
Gen, co tu dużo "klepać po próżnicy", ręce same składają się do oklasków . Jestem również tego samego zdania co Januszfeniks, kolorek bardzo dobrze dobrany i świetnie dopełnia całości .
-
Właśnie tak myślę i zastanawiam się nad takim przypadkiem, jeżeli coś jest tak dokładnie zaprezentowane i opisane to.......... i dla tego właśnie zamieściłem filmik, bez jakiegokolwiek komentarza .
-
Gen, popatrz tylko jaka świetlana przyszłość przed Tobą http://www.spychowo.olsztyn.lasy.gov.pl/widget/wydarzenia/-/asset_publisher/R7vD/content/swieto-mazurskiej-dlubanki/maximized#.VURzqfCqB68
-
-
Electro, masz bardzo racjonalne podejście do sprawy i model "Chef", wystarcza aż nadto, i nawet jeszcze więcej, i nie ma konieczności kupowania "Majora" gdyż jest to niemal dokładnie taka sama maszyna, tylko nieco mocniejszy i znacznie większy i dużo cięższy .Synowa moja ma "Majora" , osobiście wolę "Chefa" bo jest o wiele poręczniejszy, nieco mniejsza misa 4,6 l., dla mnie wystarczająca. Jak się ma dwójkę dzieci jak u nich to OK. wtedy może i "Major", tylko że ja mam wtedy Bauknecht - Mesko i Electrolux ,więc taki duży Kenwood ważący ponad 10 kg. i z taką wielką michą, jest mi zbędny, podobno Beata też potrzebuje dla dwóch osób, a na dwójkę to "Chef" jest .............. .
-
Ha,ha. Moja LP też sobie taki sprawił (mowa o tym obrotowym) po obejrzeniu kilku filmików reklamowych w telewizorze, a muszę przyznać że lubi różniste "wynalazki", szczególnie takie co to same robią sprzątanko, ha,ha. No i cóż się okazuje, mopik fajny, podzielam Twoje zdanie w tej materii, ale moja LP mocno zawiedziona, bo nie fruwa jednak po podłodze samodzielnie tak skocznie i ładnie jak to w telewizorze wyglądało, przyłożyć się pomimo wszystko do roboty trzeba Lecz ja osobiście akurat ten aspekt uważam za zaletę w przeciwieństwie do niej .
-
Tak Beata, zdecydowanie popieram taki właśnie wybór, choć przecież nie ja go będę użytkował, bo przecież ja już go mam od lat . Jestem przekonany że będziesz mega zadowolona, bo to klasa sama w sobie, jeżeli idzie o sprzęt dla gospodarstw domowych "lubiących gotowanie" tak jak my. Zostawienie tych "archaicznych" dodatków na pewno jest dobrym posunięciem, bo jak piszesz są "archaiczne", ale pomimo tego funkcjonują znakomicie, prawda ? Czyli ich jakość nie jest taka jak dzisiejszych "jednorazówek". Co z tego że kupisz sobie pięknie wyglądający nowy gadżet, choć walory estetyczne i design też się liczą, ale ważniejsza jest jednak jakość i przydatność sprzętu. Pokazywałem Ci przecież taniego "Chefa" http://allegro.pl/mikser-robot-kuchenny-kenwood-km355-chef-nowy-i5296024940.htmlktórego zakup na pewno zapewni Ci wiele satysfakcji, a ew. dodatki można sobie systematycznie z czasem dokupować, jeżeli zajdzie taka potrzeba, bo to naprawdę sprzęt na lata a nie tylko na trzyletni okres gwarancyjny . Popatrz, nawet Yogi pisał że takowego sprzętu do zagniatania ciasta na chlebek używa .
-
Pytania dotyczące budowy wędzarni - ogólnie.
sverige2 odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Jak zawsze zdania są podzielone, ja uwielbiam taką cegłę retro i wiele "rzeczy" z takiej właśnie zrobiłem, i w większości przypadków mając do wyboru i znając mniej więcej pochodzenie cegły, zawsze wybiorę tą tzw. "poniemiecką" rozbiórkową, bo przeważnie jest lepsza jakościowo od tej nowej nie wiadomo jak wypalanej, często byle jak, wiele też zależy od tego co za obiekt ma z tego powstawać- 2 111 odpowiedzi
-
- Problem z budową wędzarni
- komora wędzarnicza
- (i 4 więcej)
-
Śniadania, obiady, kolacje Arkadiusza
sverige2 odpowiedział(a) na arkadiusz temat w Kącik kuchenny Arkadiusza Tematy
Wojtek, chyba nigdzie raczej nie sprzedają tego "uśmiechu" tak jak karkówki etc. tylko raczej trzeba zamawiać. Ja tak robię właśnie, zarówno w Ciechocinku, tam mam towar zawsze we wtorki, bo tak mają zorganizowany ubój, w Szwecji zaś nieco inaczej, tylko zawsze dwa dni po, od daty zamówienia i później już tylko sama radocha i mlaskanie językiem . -
No jeżeli miałbym używać robota 2-3 razy w tygodniu, to do ręki bym tego nie wziął. To jest jednak moja opinia, a sprzedawcy mają swoje z góry ustalone przez swych pracodawców zdanie, którego nawet w stanie "nieważkości" nie brał bym poważnie pod uwagę. Te oba modele, to ta sama jakościowo półka co krajalnica marki "Zelmer", czyli tzw. "Jakość użytkowa" jeżeli Ci to coś mówi, i nic ponad to. Tak się tylko chwilami zastanawiam, często zadajesz takie pytania, niby chcesz wysłuchać rzeczowej opinii, opinii kogoś kto wie co nieco, a nie bzdetów opowiadanych przez sprzedawców, a potem pokazujesz i sama przed sobą zachwalasz modele tzw. "budżetowe", co do których żadne opinie, które miały by potwierdzać Twój wybór, nie są potrzebne, ponieważ są to produkty mieszczące się w klasie dla tzw. "kowalskiego" jakość ich jest zgodna z założeniami konstrukcyjnymi projektantów, czyli do sporadycznego użytkowania przez amatorów posiadania nowocześnie wyglądających zabawek. Mających przewidzianą firmowo zaprojektowaną awaryjność, i z prawdziwą pracą w kuchni nie za bardzo sobie radzących. Tak jednak ma być. To są takie właśnie produkty, i wypytywanie najpierw innych o zdanie a następnie dokonywanie zakupu tego z góry upatrzonego sprzętu jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. To jest sprzęt "budżetowy" i nic poza tym, to tzw. loteria. Jeden będzie działał w miarę dobrze przez nawet długi czas, a drugi będzie się psuł trzy razy w czasie okresu gwarancyjnego, a tak czy inaczej "Mercedesem" nigdy nie będzie, będzie tylko taką "Syrenką", ale "Syrenki" to też były przecież pojazdy, i cztery kółka miały, no i całe rodziny jeździły nimi nawet na wczasy do Bułgarii, bo nic innego nie było dostępne . Piszesz sama że to taka Twoja następna fanaberia po zakupie Redmonda, i tu zgoda, każdy ma prawo mieć swoje fanaberie i kupować sobie co tylko zapragnie, ale do tego nie ma potrzeba wypytywać i prosić innych o rzeczowe opinie o takim sprzęcie, ponieważ "budżetówka" jest zawsze i wszędzie taka sama, i ma spełniać swe z góry określone zadania i cele, czyli "pracować" nie zbyt często i w miarę nie za często ulegać awariom, jak też następnie po okresie trzyletniej gwarancji ................. . Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz w tej całej polityce jakościowej, bo modele tzw. "budżetowe" wyprodukowane dziś, i "budżetówki produkowane przed 20 laty, to różnica taka jak pomiędzy owym przysłowiowym Mercedesem i Syrenką, po prostu to są rzeczy nieporównywalne, na korzyść tych "przedwojennych" . Życzę udanych zakupów .
-
Pytania dotyczące budowy wędzarni - ogólnie.
sverige2 odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Bardzo dobra cegła, nadaje się super, nic tylko budować.- 2 111 odpowiedzi
-
- Problem z budową wędzarni
- komora wędzarnicza
- (i 4 więcej)
-
Akurat ten model, "Kenwood Prospero km-287" to taka sama zabawka jak Bosch. Brak prawdziwej przekładni planetarnej, tylko erzac dla naiwnych. Jeżeli ma to być robot kuchenny który jest robotem a nie gadżetem, robotem spełniającym założenia pracy, powtarzam prawdziwej pracy, a nie zabawy w gotowanie, to niestety tylko model Chef.
-
Gen, piękna robota .
-
Beata, Nie słuchaj porad tego typu, bo to jest dobra porada, ale jak się ma restaurację, bo nawet w małej gastronomii używa się robotów takich jak Bauknecht-Mesko. Kupuj śmiało Kenwooda, bo to sprzęt do roboty.
-
Dokładnie tak jest Electro jak o tym piszesz, a o tej "damulce" to pisałem w cudzysłowie, aby podkreślić że nie jest to żaden "robot" tylko taka plastikowa zabawka. Nie jestem jednak pewien czy Beata nam uwierzy, Kenwood, to Kenwood, działa i dobrze się spisuje u twojej mamy od 25 lat, podobnie jest i u mnie, bo to jest prawdziwy robot, a nie plastikowa zabaweczka, i nie dziwię się że chcesz go mieć, a dodatkową misę zawsze sobie można dokupić. Mój Bosch też się właściwie jeszcze nie zepsuł, choć wałek od maszynki uległ awarii, i musiałem go przerabiać, zastępując plastikową część na wałku, nową specjalnie dotaczaną i frezowaną ze stali KO, ale nie każdy ma takie możliwości. Inaczej już maszynki do mięsa by nie było. Na szczęście moja LP czasami tylko go używa do tzw. potrzeb własnych jak zrobienia sałatki do obiadu, czy ukręcenia torebki mąki do ciasta na pierogi, więc dla tego jeszcze "dycha" .
-
Po raz trzeci powtarzam, Bosch to zabawka, dla paniusi nie potrafiącej gotować, typowa zabaweczka dla "damulki", a nie żaden robot. Kenwood Chef, jeżeli się chce, można kupić tanio, a niektóre elementy dokupić sobie z czasem też po okazyjnej cenie na Allegro. Tu jest np. taki przykład http://allegro.pl/kenwood-chef-classic-robot-kuchenny-planetarny-i5283900368.html. Bosch to wyrzucone pieniądze, ale jak ktoś ma za dużo, to jego sprawa, ale to dokładnie tak samo jak np. z krajalnicą m-ki Zelmer. Do chleba ew. się nadaje, ale do niczego więcej, choć była nadzieja że i szyneczka i wędlinki cieniutko, bo niby są specjalne noże na wyposażeniu, a tu "nici", wędliny się strzępią, maszyna warczy głośno i ma luzy od samego początku, i zawsze będzie plastikową lipą, a nie urządzeniem gastronomicznym. Zabawki zawsze kosztują w założeniach niezbyt drogo, ale to bzdura, bo to najdroższe urządzenia pod słońcem. O nerwach i zawiedzionych nadziejach jakich po tym sprzęcie oczekiwaliśmy nie wspomnę. Ale kto bogatemu zabroni .
-
Ale myślałem że to już nie podlega jakiekolwiek dyskusji. Jeżeli "Kenwood", to tylko i wyłącznie planetarny. Chyba że znowu mówimy o zabawkach ? http://www.kenwoodworld.com/pl-pl/produkty/kenwood-roboty-kuchenne/roboty-kuchenne-kenwood-chef-major/robot-planetarny-kenwood-titanium-chef-kmc053# Cooking Chef KM086
-
Elu, przecież pisał, że z przepisu "Bacowego" . Tylko niech nam teraz ten "Bacowy" przepisik zapoda .
-
Rankingi są robione tak jak wiele innych rzeczy, gdzie liczy się marketing i sprzedaż bo to podstawa. Ja napisałem tylko opinię faceta użytkownika, znającego się co nieco na tym co posiadam, czyli kilku robotów. Opinia normalnego użytkownika hobbysty w dziedzinie kulinariów. Bzdur pisać nie mam potrzeby, bo niby w jakim celu, mam przecież jak piszę również i Boscha, i powiem to raz jeszcze. To jest zabawka dla paniusi która od czasu do czasu chce zaimponować swemu ukochanemu, jaka to z niej zdolna gospodyni, i tyle, ale wierzyć mi nie musisz.
