Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

PanBoczek

Użytkownicy
  • Postów

    3 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PanBoczek

  1. Kolejny dzionek dziś z ciekawszych pozycji było sashimi z łososia a na kolację będzie kwaśne curry z serc indyczych... nadal trzymam się smaków tajskich - ależ to wszystko aromatyczne i mniamuśne Może zacznę od tego curry... zazwyczaj słoność zbija się słodyczą, ale skoro mało węgli ma być to zbiłem kwasem mlekowym.. i wyszło bardzo zacnie! Zacząłem od uduszenia serduszek na patelni z listkiem laurowym, zielem angielskim i imbirem.. najpierw obsmażyć, potem podlewać wodą w miarę potrzeb, aż będą miękkie. Idealnie byłoby od razu przejść do robienia curry, ale w tym wypadku spędziły noc w lodówce. Na patelnię wrzucamy łyżkę oleju kokosowego (10g) i łyżkę pasty green curry (15g).. smażymy minutkę aż zacznie intensywnie pachnieć. Imbir z duszenia kroimy w paseczki. Wlewamy mleczko kokosowe i gotujemy chwilę. Dodajemy pokrojone w talarki serca, czerwony pieprz w całości i sos rybny (20g) i kwas mlekowy (kwasowość musi być duża, żeby zrównoważyć sól). Dusimy. Podajemy z kolendrą i/lub dymką. Sashimi z łososia - świeże, proste i pyszne. Kroimy surową rybkę w jak najcieńsze plasterki, układamy na talerzu i polewamy; sos rybny do smaku, po kilka kropli maggi w płynie i oleju sezamowego, oliwa z oliwek (sporo, 40g na porcję). Ozdabiamy marynowaną chilli i czosnkiem, dymką i odrobinę solimy z wierzchu (cała słoność nie może pochodzić z sosu rybnego, byłby zbyt intensywny). Na koniec drobno kroimy sałatę lodową i układamy na wierzchu. Spożywamy pałeczkami - pychota! Pozdrawiam
  2. Haniu wszystkiego najlepszego, 100 lat i dużo zdrówka
  3. dziękuję Eluś Dzisiejsze posiłki: Sniadanie: Śledziki octowe z gęstym żółtkowym sosem. Obiad: Smażone z chrzanem i sosem rybnym (na maśle) kawałki z krotoszyńskiej wędzonki podane na kolendrze.. z dymką i wędzonym twarogiem - bosz.. jakie to było dobreee Kolacja: sashimi ze świeżutkiej makreli.. smak bardzo wyrazisty, więc dodałem marynowany trzon brokuła, rzodkiewkę, czerwony pieprz (strzał w 10 do mocnego rybnego smaku), sos rybny, sos wooster i oliwę z oliwek. Muszę przyznać, że było całkiem przyjemne Emotikon smile smak ryby nie dominował za bardzo, całe ziarnka pieprzu były dojadane pałeczkami ze smakiem, kiedy rybka już zniknęła hehe Jako, że byłem w podróży to zeżarłem jeszcze kilka kawałeczków mięska i skórki wp z baby ziemniaczanej (twardo odmówiłem węglowodanów xD) i podgrzanej w wodzie kiełbasy z ogórkiem hehe zdjęć pozwoliłem sobie nie robić. Pozdrawiam Emotikon wink Poz
  4. Wieloś 100 lat
  5. Makrelka poleży i poczeka sobie na sashimi jednak do jutra Dziś tatar z łososia z czerwonym pieprzem. Przyprawa to utłuczone w moździerzu 80% czerwonego pieprzu, 10% soli, 5% ziaren pieprzu, 1% goździka i 3% nasion kolendry. Jako dodatki: żółtko, jogurt z ogórkiem kiszonym posypany wędzoną papryką, plasterki ogórka i plasterek słoninki. Wszystko polane oliwą. Małe, lekkie, smaczne. Pozdrawiam
  6. do warzyw to PRAWIE mój ulubiony serek kremowy, świetny smak.. mniam.. mój ulubiony znasz Andrzejku Na obiad karkóweczka w przyprawach duszona na patelni.. na łyżce oleju kokosowego, podlana w połowie odrobiną wody - nic więcej.. dosłownie dawała się pokroić łyżką naturalny sosik i świeżo utarty na wierzch chrzan - poezja. Pomidorki też już się zaczęły robić pomidorowe.. mmmmm Pozdrawiam P.S. dorwałem w Makro piękną, świeżą makrelkę.. może na kolację, jak będzie chęć coś zjeść.. sashimi?
  7. święta racja hehehe jajko 0,6g/100g, szpinak ma 0,4g/100g, ser też coś tam ma.... ale będę się starał mieścić między 72 a 100.. oby bliżej 72g chyba moją ukochaną sałatę będę właśnie zastępować szpinakiem.. sałata 1,5g szpinak 0,4... ciekawe jak poszczególnie sałaty mają - muszę poszukać.. może akurat lodowa jest ok Pozdrawiam
  8. Dzięki piękne od Ciebie taka pochwała dużo znaczy Zbójaszku Ty za dużo nie myśl, tylko wsiadaj w jakiś środek lokomocji i już Jesteś Jako, że dziś pierwsze śniadanie na diecie niskowęglowodanowej to... w przypływie miłości do masła, oliwy i jajek.. zamieszczę. Żółtka oddzielone od białek. Na suchej patelni podprażone orzechy włoskie, do tego później masełko i białka, lekko podbite, doprawione sola i pieprzem. Kiedy już się prawie do końca zetną dodajemy żółtka i przykrywamy patelnię (wystarczy chwila). Na talerzu robimy wyściółkę ze szpinaku, na to twaróg wędzony "Jana", troszkę cebulki dymki, kilka plasterków ogórka, kilka kropel sosu wooster, oliwa z oliwek i sól. Przekładamy jajeczka i delektujemy się brakiem węgli Pozdrawiam
  9. dzięki Aniu spróbuję z grzybami! ..i ten sos paprykowo-cebulkowo-pomidorowy normalne, mięsne gołąbki najbardziej uwielbiam bez sosu.. ale tu będzie jak najbardziej na miejscu Myślę też, żeby ryż i kaszkę zastąpić nasionkami Chia dzięki dzięki zbyt łaskaw Jesteś ty w końcu tylko ptaszki i jajeczka Pozdrawiam
  10. Janeczku kochany Sylwek 100 lat, dużo zdrówka po trzykroć i wszystkiego, czego tylko sobie zamarzycie
  11. Wracając do tematów kulinarnych Po wspólnej produkcji jedzenia z Olą, zostało sporo porów i kapusta... więc co? .. no przecież, że gołąbki ...wegetariańskie przepis zapisuję tu, bo wymaga dopracowania.. a inaczej pewnie bym o nim zapomniał. Problemem była młoda kapusta, która nie potrafiła należycie utrzymać niezwiązanego mięsem farszu. (rozgotowała się za bardzo) Przy normalnej kapuście myślę, a właściwie jestem pewien, że byłyby idealne! Wziąłem serową kaszkę manną (masę na wcześniejsze kotleciki urodzinowe), kilka porów i torebkę ryżu. Pory podsmażyłem na oliwie pod przykryciem aż zmiękną i dodałem 5 jajek.. taka jajecznica z przewagą pora. Ryż gotowałem przez 20 min. Połączyłem wszystko z masą z mannej (kotlecikową) i doprawiłem. Jeżeli konsystencja jest zbyt rzadka należy dosypać suchej kaszki mannej. Rozdzielić liście w garze z wrzątkiem, zwinąć.. banał, który każdy potrafi. Na dno garnka poszło posiekane serce kapusty, marchewka, liście laurowe, ziele angielskie, maeranek i kostka rosołowa.. druga na górę pod resztą nieużytych liści. Gotowane 50 minut - jak dla młodej kapusty za długo, ale myślę że krócej nie można było.. te smaki wszystkie musiały odpowiednio przejść - po prostu trzeba będzie normalna kapustę kupić. Podane z sosem jogurtowym - ketchup fanex no7, jogurt grecki, zalewa czosnkowa spod 'ot hiem do', świeży koperek i odrobina soli. Drugi sposób podania - sama kapusta i warzywko w formie zupy zwieńczonej jajcami sadzonymi. Pozdrawiam żółteczkaaaa kult żółteczka.
  12. Sylverino smaczek wyjściowy znasz rób rób a fu ..kalać takie dobroci warzywami?! hehehe.. żartuję oczywiście, sam chętnie kiedyś wypróbuje, skoro Ty polecasz Jako, że dziś urodziny BigMamy - 50siątka okrągła - to zamieszczę co nieco z tej okazji U nas nadal zdrowo i lekko, ale tym razem trochę dodatkowych aromatów i kalorii Na śniadanie jajeczka - nie na miękko, tak żeby dało się je obrać, żółtko nie płynne a o konsystencji kremowej.. mmm Kolacyjka to wymysł - placuszki z kaszy manny o smaku pizzy; z serem capri i dojrzewającym serem a'la oscypek od Króla z Pobiedzisk ależ smak osiągają.. ŁAŁ! por i papryka oraz oregano dają wyczuć intencję - pizza jak nic hehe Do tego warzywka, znowu jajeczka idealnie wyżółtkowane - na kremowo - oraz pasta paprykowa wg receptury naszej kochanej Marii. Bez bukietu się nie liczy własnoręcznie zebrane 'zielsko leśne'.. pozbawione mrówek, biedronek, chrząszczy, pajączków i wszelkiego robactwa. Szkoda, że prezent kurier dowiezie dopiero jutro Pozdrawiam P.S. Mama prosiła, żeby podziękować za wszystkie życzenia
  13. Wujek google fajnie to przetłumaczył xD "Lorem ipsum: miłość jest ból. Nawet ullamoir zawieszone przez skórę." Stronka wygląda super profesjonalnie, rekomendacja EAnny nie pozostawia wątpliwości - będzie hit sieci świetnie pomyślane - z każdej strony po prostu dopięte na ostatni guzik Mireczku chapeau bas Pozdrawiam
  14. Serdeczne gratulacje! Może następny prezydent w końcu Nas-polaków dopuści do tego pięknego kraju jak widać tamtejszy klimat służy zdrowiu Tablice 'informacyjne' na wędzarni to po prostu mistrzostwo świata Wędzoneczki piękniejsze niż malowane, trzeba artysty, który matkę naturę obłaskawił, aby takie cuda tworzyć ...czy aby nie wydają już zielonych kart na zloty WB? Pozdrawiam
  15. Jak zwykle bez przepisu Po prostu zakupiłem tłustą klasę II po 5,90zł/kg, spore kawałki tłuszczu z mięsem pozostałe z obrabiania szynek i łopatek (bez skóry ofc), wrzuciłem na suchą patelnię tłuszczem do dołu i powolutku wytapiałem... kawałeczki się karmelizowały, wypłynął tłuszczyk.. kiedy przewróciłem kawałki tłuszczem do góry (mięso dotykało patelni) dolałem trochę wina owocowego (melisa-brzoskwinia), każde się nada, można użyć jakiegokolwiek białego wina.. i dodałem odrobinę soli. Cały wytopiony smalec unosi się na wierzchu, więc od spodu mięsko gotuje się delikatnie w winie i wchłania sól. Porwałem mięso na pasemka, tłuszcz pokroiłem.. dodałem przyprawy i do słoików. Zestaw przypraw dowolny, nie trzymałem się francuskiej tradycji w tym temacie Mocna konkurencja dla naszego tradycyjnego szmalcu Pozdrawiam
  16. ..i to najlepiej takiego wygotowanego w dużej ilości wody hehehe EAnno podagra mnie dopadła choroba królów, wielkich i możnych tego świata Wiele zmian trzeba było wprowadzić, ale to w sumie najlepsza motywacja do dbania o zdrowie choroba, która zmienia na lepsze, można powiedzieć. Trochę szkoda, że w dużej mierze przepadną mięsne eksperymenty.. ale całkowicie na pewno nie Pozdrawiam
  17. Przemuś - najlepsze na świecie! ..bo darmowe hehehe z datą spożycia do wczoraj.. przyjemnie sobie wypić na podwieczorek takiego albo dodać do owoców, zrobić popitkę do curry.. możliwości jest wiele, a niestety muszę szukać jakichś zdrowych alternatyw Sery, twarogi, jogurty, jajca, warzywka i takie tam inne pierdółki.. mięsa dziennie mogę 50g spożyć teoretycznie heh jednak z ostrego nie umiem zrezygnować bez chilli nie ma życia Pozdrawiam
  18. dzięki Bracie i do zobaczenia ^^ już niebawem hehe Eluś pasztecik Halusiowy to już u nas klasyka, obowiązkowy punkt programu a miodek jeszcze potrzebuje sporo czasu, ale będzie dla Ciebie :* btw. hit sezonu, jeżeli o pasztety chodzi, to dodatek 25g suszonych prawdziwków na blaszkę mniam! Nie pamiętam czy już prezentowałem rillettes? bardzo polecam.. trochę uszczknąłem hehe fajnie karmelizowana pucówka, rwana potem po barbarzyński i doprawiona.. taki podrasowany smalczyk Zapiekanka z kaszy jaglanej - wbrew pozorom zdrowa kolacja. Żółteczko płynne.. ..ahh te płynne żółteczka... i sery... prawie mięska nie brakuje! Pączków wg Abratka jakoś wokół tłustego czwartku dużo się narobiło.. 4 razy smażyłem z różnych okazji i poleceń. Jako, że niebawem urodziny mamy, które niestety wypadają we wtorek, zrobiłem eksperymentalny torcik - sernik kokosowo-brzoskwiniowy na zimno.. muszę przyznać, że wyszedł lepiej niż się spodziewałem. Szkoda by zapomnieć co i jak, więc pozwolę sobię zamieścić przepis (..a może ktoś skorzysta ) Zasadniczo są 4 elementy, na których trzeba się skupić; spód, masa galaretkowo-serowa, ciekawe dodatki do środka tejże masy i jakaś ciekawa galaretka do wykończenia. 1. Ciekawe dodatki.. galaretka brzoskwiniowa rozpuszczona w 200?ml (taka mała szklanka) gorącej wody.. do niej wiórki kokosowe.. trzeba zamieszać w trakcie zastygania, żeby rozłożyły się równomiernie. Potem pokroić tą galaretkę oraz brzoskwinie z puszki w podobną kostkę. 2. Spód to po prostu 400g maślanych herbatniczków (*aha maślanych.. pewnie tłuszczu palmowego naładowali, ale h.. tam aj tam) rozkruszonych albo zmiksowanych na proszek, 100g rozpuszczonego masła i płaską łyżkę stołową soli. (sól oczywiście się nie rozpuści, będzie fajnym kontrapunktem przy jedzeniu) Płynne masło łączymy z piaskiem ciasteczkowym i ugniatamy, wstawiamy do lodówki, żeby stężało na jakieś 30 min. 3. Masa galaretkowo-serowa.. można wziąć jakiś smak danio XXL (4 sztuki).. ja wziąłem 3 małe danio kokosowe oraz 400ml mleczka kokosowego w puszce. Zaczynamy od rozpuszczenia 2 galaretek brzoskwiniowych w 2 szklankach gorącej wody (400?ml), czekamy aż ostygnie. Wszystkie inne składniki muszą być dobrze schłodzone w lodówce, żeby ochłodzić galaretkę, która przy łączeniu zacznie tężeć. Do rozpuszczonych galaretek dodajemy serki, mleko kokosowe i odrobinę dosładzamy (2 łyżki cukru pudru wystarczyły). Miksujemy dość długo na najwyższych obrotach - mi to zajęło jakieś 15-20 min, ale efekt końcowy jest tego wart. Kiedy masa będzie napowietrzona (wydaje się dość płynna), dodajemy 'ciekawe dodatki', mieszamy aby się równo rozłożyły i przelewamy masę do tortownicy. 4. Finishing touch.. fajnie jak na wierzchu jest jakaś galaretka.. o ciekawym smaku.. Wziąłem 500ml Heleny (białej), zadałem 4 czubate łyżeczki żelatyny i odczekałem 30min. Wszystko wg przepisu na opakowaniu żelatyny.. lekko dosłodziłem, dodałem skórkę z cytryny i zagotowałem. Po ostudzeniu wylałem na stężałą już masę kokosową. Wystarczyłoby 250ml, ale wyszła dodatkowa szklanka - fajny dodatek do gotowej prezentacji. Spód jest zbity, maślany, mocno czuć słoność. Warstwa środkowa bardzo pulchna i kokosowa, kawałki galaretki i brzoskwiń zapewniają rozrywkę przy jedzeniu.. Gdyby tak jeszcze popracować nad pomysłem i zrobić wersję ubogą w kalorie hehe.. Polecam wypróbować przepis, jest łatwy, szybki i bardzo smakowity. Pozdrawiam
  19. Panie Malinka Sebuś 100 latek, zdrówka, zdrówka i jeszcze raz pieniędzy wiele sukcesów, we wszystkim za co się weźmiesz i samolubnie Ci pożyczę, żebyśmy się spotkali kiedyś w jakichś okolicznościach
  20. Dzięki ogromne za ten temat!!! Wchłonąłem go na jednym wdechu i ciągle z wrażenia oddychać nie mogę hehe ..jak wszystkie programy kulinarne złożone do kupy i zapakowane w złoty papier prezentowy ..i truflami posypane xD Na pewno będę tu zaglądał regularnie hmm nie trzeba tam Wam może jakiegoś skromnego, polskiego boczka do kręcenia i wędzenia kichy? O kasie napisać nie chciałeś, Mr. Gentleman , ale czy to ważne.. jak w postaci premii ma się takie widoki, zwiedza się kawał świata i próbuje tylu ciekawych rzeczy... ahh where do i sign!? Login wiele świetnych pytań zadał a odpowiedzi często zaskakujące były.. Pozdrawiam
  21. Karol, niech Ci tlum pieknych dam KanKana zatanczy:D 100 latek i po trzykroc zdrowka!
  22. Janusz moc zyczen wszelkiego szczescia i dumy z Twojej brygady przede wszystkim zdrowka oczywiscie! Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  23. Wszystkiego najlepszego Jubilaci kochani Ziezieprzyjacielu, Twoje zdrowie! Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  24. Skwareczku, Jacku, Greg:) najlepsze zyczenia z okazji 18 urodzin moc zyczen, morze kwiatow i monstrualnej sterty prezentow! Ale przede wszystkim duzo zdrowka! Basia i Boczek Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
  25. Najlepszego Kochani Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.