Szanowni Moderatorzy i Forumowicze. Ja jako szeregowy członek forum nie bardzo rozumiem w czym jest problem? Wytłumaczcie prosze o co chodzi? Mirek podjął się ciekawego, ambitnego i wielce potrzebnego zadania polegającego na prostym, obrazowym pokazaniu jak tworzyć pierwsze wyroby. Ja sam na podstawie Mirka przepisu dla " Krzysia" czyli dla mnie, zrobiłem smaczną słoikową. Z drugiej strony domyślam się że Moderatorom chodzi o zachowanie pewnych standardów w kompozycji przepisów. Spróbujcie dojść do kompromisu. Mirek ma wiedzę i doświadczenie z któego nie wolno się naśmiewać choćby podawał ją nie łyżeczką a widelcem. Mirek, jak mówiłem nie wiem w czym problem ale dogadajcie się, prosze. Nie kasuj ciekawej i bardzo potrzebnej inicjatywy. Jest akademia Dziadka to może być Akademia Mirka troche inaczej pisana. Pro Pubico Bono