
rarytasik
Użytkownicy-
Postów
230 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez rarytasik
-
Ta wersja jest dla mnie optymalna, dodanie więcej składników poza chili burzy mi harmonię Natomiast dodaję ser feta robiąc podobnie farsz do naleśników, które później lekko zapiekam, wtedy nie używam śmietany.
-
Aby również i waszmości nie omijali szpinaku szerokim łukiem, jako niegdyś ja, na potrawę szpinakową położę sposób taki: Makaron ze szpinakiem (5 porcji) - pieczarki 450-500 g - cebula 2 szt - czosnek 4-5 ząbków - pierś z kurczaka 600 g - makaron kokarda 400 g - szpinak 450-500g - śmietana 30% mała - śmietana 18% duża Pierś z kurczaka pokroić w drobną kostkę, doprawić solą, pieprzem, czosnkiem, słodką papryką i podsmażyć. Wyłożyć do innego naczynia. Pieczarki obrać i pokroić w plastry, jeśli są bardzo duże to plastry na pół, cebulę pokroić w kostkę, czosnek w bardzo cienkie plasterki lub jeśli ząbki są duuuże w półplasterki. Pokrojoną cebulę zeszklić i dodać czosnek, krótko podsmażyć i dodać pieczarki. Doprawić solą i pieprzem. Smażyć/dusić 15 min na małym ogniu dodając troszkę wody aby się nie przypaliło. Następnie dodać szpinak i smażyć/dusić aż szpinak zmięknie (często używam szpinaku mrożonego takie brykiety, ale można też świeży) Osobno ugotować makaron kokardy - al dente. Patelnię ze składnikami odstawić z ognia i wlać śmietanę 30% i 18%. Gotować chwilkę, aby śmietana troszkę odparowała i zgęstniała. Na tym etapie ja dodaję chili, ale to opcjonalnie. Dodać ugotowany makaron, wymieszać, chwilkę pogotować i wyłożyć na talerze. Posypać startym na grubej tarce żółtym serem. SMACZNEGO
-
Trzeba będzie spróbować Ale czy golonkę mogę zamienić na spacerówki ? To będzie trudne, nie wiem czy mi się uda. Ze szpacerówek robię galert (oczywiście z dodatkiem golonki i warzyw) Jestem ciekaw nowych smaków więc pewnie spróbuję
-
U mnie też są na pierwszym miejscu
-
Jak smakowało ?
-
Biała Polska zwisłoucha Mieloneczkę robiłem późnym wieczorkiem w czwartek, a kończyłem grzanie szynkowara dobrze po północy, a nawet jeszcze później Ale może następnym razem Nie podobała mi się jakoś ta, na której prezentowała swe wdzięki mieloneczka, to wymieniłem na inną
-
Zapas wędzonek powoli się kończy, a na otwarcie nowego sezonu dla mnie za wcześnie. Zatem wykonałem wersję testową mielonki
-
A co wnosi cukier puder do wyrobu ?
-
Miro, zdarza mi się tak gdy stosuję folię z rolki, gdy zgrzewam woreczki jest OK. Próbowałem różne grubości, zawsze to samo. Teraz pakuję tylko w woreczki grubość powyżej 160 mi i nie ma problemu.
-
Tak, znalazłem ten film, ale tam brak szczegółów. Przepis był też chyba na stronie Akademii Produktu Regionalnego przy Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy, tak mi się coś kojarzy. Ale tam obecnie jest wersja okrojona, taką też mam zapisaną i twierdzę że jest równie dobra. http://apr.wsg.byd.pl/index.php?id=74&submenu=96 Cynamon zawsze dawałem 2 g, nie próbowałem 2 dag, ale następnym razem spróbuję w małej ilości.
-
Ładna mozaika, jak w smaku ? Nie jest suche ?
-
Wędlinowanie prymitywistyczne czyli miło spędzamy czas... :)
rarytasik odpowiedział(a) na ziezielony temat w Moje wyroby
Wędlinowanie pełne pasji, to musi smakować -
Ja też oglądałem ten odcinek. To było daaaawno. Wtedy na filmie były napisy z dokładną ilością wszystkich składników. Zapisałem wszystko, ale gdzieś się straciło. Pamiętam jednak że cynamonu było 2 g ponieważ kombinowałem że jak łyżeczka do herbaty ma 5 g to cynamonu muszę dać mniej niż połowę Ale myślę że wyżej podana wersja nie jest gorsza od tamtej. Przepis prosty, a śledzik smaczny. Można dodać goździk, imbir i cytrynę, ale należy uważać aby nie przekombinować. Ten smak mi odpowiada i tej wersji będę się trzymał Co do pocztowego to dokładnie zostało wyżej wyjaśnione.
-
Robiłem te rolmopsy, tzw "śledź wyrolowany" Smakiem się nie wyróżniają, natomiast miałem problem z ich zrolowaniem (może były za grube)
-
W przepisie jest 2 dag, ja faktycznie dałem 2g przez pomyłkę i jest dobrze. Nie mogę znaleźć oryginalnego przepisu z którego zawsze robiłem te śledzie. Ten wydaje mi się niepełny, ale i tak warto, smak jest niesamowity. Pod warunkiem że mamy odpowiednie wino, musi być mocno czerwone, ja używam Egri Bikaver. Pieprz zawsze dawałem czarny grubo mielony, tym razem dodałem kolorowy w kulkach które przejechałem troszkę walcem, takim do makaronu czyli nudelkulą
-
Już, już spieszę, w międzyczasie musiałem machnąć obiad, też się podzielę Akademia Produktu Regionalnego podaje tak: 1 kg płatów śledziowych (oczywiście oryginalnie to w naszych czasach będzie matias) 0,75 l czerwonego wina typu burgund (wino musi mieć bardzo dużo barwnika) a że dawno, dawno temu, za siedmioma ... itd, win ci u nas nie było, jeno piwo i miody, to węgierskie wino (węgrzyn) można było spotkać na królewskim stole 0,5 kg cebuli pokrojonej w pióra 30 dag cukru 0,375 l octu 10% 10 g pieprzu naturalnego 2 g cynamonu Śledzie po moczeniu w soli odsączyć, pokroić na kawałki. Można prosto, można ukośnie (ja preferuję ukośnie) Pozostałe składniki wymieszać, podgrzać i doprowadzić do wrzenia, ale nie gotować.Zalewę wystudzić i wkładać do niej kawałki śledzia lub zalać zalewą śledzie. Wstawić do lodówki na 3-4 dni. W słoiku po tygodniu w lodówce jest OK. Dłużej się nie utrzyma u mnie Uwielbiam ten smak, prawdziwie staropolski.
-
Jako że dziś śledzik, proponuję: "śledź pocztowy w węgrzynie" Przepis w oparciu o prezentację dr Grzegorza Russaka, wykonanie moje Przepisów na śledzia jest ogrom, sam przyrządzam na co najmniej 20 sposobów. Ten stawiam ponad wszystkie inne
-
-
Wędlinowanie prymitywistyczne czyli miło spędzamy czas... :)
rarytasik odpowiedział(a) na ziezielony temat w Moje wyroby
Wędzoneczki cudne, ślinka cieknie na taki widok Iglaste nadaje się do wędzenia ? -
-
Ale jak znajdziesz to dasz cynk ?
-
Z chemi to ja tu widzę tylko azotyn sodu Oczywiście prawdziwą białą też robię i też grzana mi nie smakuje, a w każdym innym wydaniu tak Lubię białą i często spożywam. Robiłem kilka wersji białej w ramach testów i mam już swój typ. Jednak dla odmiany lubię czasem taką, jak ta powyżej z "sękami" Smakuje mi ta wersja Przeważnie przyprawy mieszam sam, ale rozbił mi się moździerz i skorzystałem z powyższej przyprawy, skład: jałowiec, kolendra, pieprz, ziele ang, liść laurowy, majeranek, cząber, rozmaryn, tymianek, nie zawiera konserwantów i glutaminianu sodu. Oczywiście istotą smaku są proporcje. Cebula czarownic to czosnek niedźwiedzi, lubię go Na zdjęciu w tle czosnek niedźwiedzi, spożywamy liście
-
Kiełbasa "Biała czarownic" Wykonana z szynki, karkówki, boczku i podgardla: - wieprzowe kl I - 1300g - wieprzowe kl II - 1300g - wieprzowe kl III - 1800g - podgardle - 600g Przyprawy na 1 kg: - sól - 20g lub 50/50 sól/peklosól - czosnek - 2g - "specjał babci Emilii" - 3,5g - pieprz biały - 1g - majeranek - 0,8g - "cebula czarownic" - 1,2g Wykonanie: Mięso kl I pokrojone w kostkę 1-1,5 cm, kl II i III pokrojona 3x3 cm. Peklowane oddzielnie około 36 godz. w temp. 4-6 C. Następnie kl II zmielona fi 8, a kl III fi 8 i fi 4. Wyrabianie i mieszanie, najpierw kl I, następnie III plus przyprawy i na końcu II. Starty drobno czosnek mieszam z wodą ( 100 ml na 1 kg) i dodaję w trakcie wyrabiania. Nadziewanie w jelita 28-30 mm i odkręcanie. Parzenie w temp. 75 C do 68 C w środku. Zastosowanie: na mój smak jest dobra na zimno na kanapkę np. z chrzanem lub musztardą "bawarską", dobra jest pieczona, z grila, smażona z cebulą (też musztarda bawarska) i dobra jest gotowana np tak jak na żurek. Nie bardzo mi smakuje grzana na ciepło. Ilość cebuli czarownic można zwiększyć, następnym razem dodam 1,5g na 1 kg mięsa. SMACZNEGO !!!
-
Ja nie udzielam porad, opisałem jak zrobiłem kiełbaskę, a jeśli coś źle zrozumiałem czytając to forum to proszę popraw mnie, wszak masz duuużo większą wiedzę i doświadczenie. Wiedza zawarta tutaj jest tak obszerna że nie sposób wszystko zapamiętać, trzeba się uczyć, uczyć i uczyć Więc nie opierdzielaj mnie ucznia za byle co, tylko wskaż właściwą drogę
-
Robiłem podobną dodając pieprz kolorowy grubo mielony 4g/kg. Ogólnie dużej różnicy w smaku nie ma, jeśli ktoś dobrze czuje smaki na pewno zauważy różnicę. /uploads/monthly_12_2017/post-87152-0-82811800-1513005758.jpg