Jump to content

Wyroby pieczone- jacekw21


jacekw21

Recommended Posts

Wyrobów pieczonych za często nie robię, ale jeżeli już to najczęściej  boczek lub karkówkę bo najszybciej znikają z lodówki.Wyroby pieczone  lubię na zimno i takie zaraz po wyciągnięciu z piekarnika. Mięso solę solą nie jodowaną najczęściej grubą, dodaje zawszę czosnek bo go uwielbiam no i oczywiście ulubione przyprawy, chodź i bez przypraw też robiłem na samej soli i też jest ok, ale pieczone wole jednak z przyprawami. Z przyprawami jest tak że często eksperymentuje i daje różne,nawet takie które na chłopski rozum nie pasują do siebie.Ale jednak po wyjęciu z piekarnika nigdy nie byłem zmartwiony,że coś z smakiem jest nie tak. Po posoleniu i przyprawieniu przeważnie takie mięso nakłuwam aby szybciej i lepiej przeszło solą i przyprawami. Następnie pakuje próżniowo lub daje w jakiś pojemnik. Tak posolone i przyprawione mięso przechowuje w lodówce w temp 4-6 st .od 2 do 5 dni zależy od wielkości wyrobu. Odnośnie pieczenia to piekę w dużym naczyniu żaroodpornym i zawsze z termometrem z sondą wbitym w mięso. Piekę w różnych temp. w większych i mniejszych. Często podczas trwania pieczenia przechodzę na wyższe lub niższe temperatury. Też z naczyniem nie jest zawsze jednakowo ,robię tak że naczynie mam cały czas zamknięte podczas pieczenia jest tak ,że naczynie mam cały czas otwarte albo naczynie żaroodporne otwieram dopiero przed końcem pieczenia. Z piekarnika i jego funkcji to też często eksperymentuje od jednej spirali skończywszy na pieczeniu z termo obiegiem . Więc przyjąć to co napisałem wyżej to nie mam jednej ulubionej metody pieczenia i ulubionego zestawu przypraw. Wyroby pieczone najczęściej robię zimą, jest to dla mnie taka odskocznia od wyrobów wędzonych. 

post-72431-0-48855900-1563719620_thumb.jpg

post-72431-0-89460300-1563719637_thumb.jpg

post-72431-0-63630900-1563719645_thumb.jpg

post-72431-0-94402100-1563719653_thumb.jpg

post-72431-0-70850200-1563719668_thumb.jpg

post-72431-0-10842700-1563719678_thumb.jpg

post-72431-0-36907300-1563719694_thumb.jpg

post-72431-0-19303500-1563719703_thumb.jpg

post-72431-0-65964000-1563719738_thumb.jpg

post-72431-0-31710000-1563719746_thumb.jpg

post-72431-0-57188600-1563719859_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

 

 

Qrcze .... ledwo co obiadek zjadłem a robię się głodny na widok Twoich fotek

:D  :thumbsup: Następnym razem przed śniadaniem coś zapodam, bo tak po obiedzie znowu coś jeść to już będzie za dużo. :laugh: Dzięki 


[Dodano: 21 lip 2019 - 16:59]

 

 

Aż ślinka leci i oczy się śmieją do tych specjałów     
 

Dzięki za miłe słowa  :thumbsup:

Link to comment
Share on other sites

 

 

Mięso solę solą nie jodowaną najczęściej grubą, dodaje zawszę czosnek bo go uwielbiam no i oczywiście ulubione przyprawy, chodź i bez przypraw też robiłem na samej soli i też jest ok, ale pieczone wole jednak z przyprawami.

Korzystam tutaj z przypomnienia - przy okazji prezentacji przez Ciebie wspaniałych pieczeni - że rola przypraw nie ogranicza się tylko do dodania walorów smakowych.

Bodajże najważniejszą ich funkcją jest poprawianie trawienia i regulacja pracy jelit.

Po dobrze przyprawionych posiłkach, nawet tych wysokobiałkowych i tłustych, czujemy się dobrze i lekko.

Mnie się zdarza po posiłkach poza domem, że czuję coś w rodzaju ucisku pod żebrami. Pół łyżeczki zmielonego kminku lub łyżka nalewki z szałwi w szklance wody załatwiają problem. 

Pozdrawiam,

EAnna

 

 

Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne.

EAnna

"Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy."

Arystoteles

Link to comment
Share on other sites

 

 

Twoje wyroby wyglądają bardzo apetycznie.

Dzięki :thumbsup:  


[Dodano: 21 lip 2019 - 23:08]

 

 

łyżka nalewki z szałwi w szklance wody załatwiają problem. 

To prawda i jestem za dobra jest jeszcze nalewka na takie dolegliwości z bukwicy - Miodownik Melisowaty w szczególności na żołądek.

Link to comment
Share on other sites

 

 

za darmochę zje się więcej i żołądeczek się obciąża .

Ale mnie rozszyfrowałeś  :laugh:  

Pozdrawiam,

EAnna

 

 

Układy symbiotyczne należy starannie pielęgnować, bowiem nic nie jest wieczne.

EAnna

"Kto chce się rozwijać, musi wpierw nauczyć się wątpić, gdyż wątpliwość ducha prowadzi do odkrycia prawdy."

Arystoteles

Link to comment
Share on other sites

My natomiast bardzo duzo pieczemy wolowiny 

Link to comment
Share on other sites

Jak ja rzucę te swoje betony jak stanę i zacznę robić te speciały...  ;) No bo kiedy ... Kradne po troszku czas by coś tam poszaleć w kuchni ;(   Ale jeszcze przyjdzie czas że czasu będzie więcej jak ja pójdę to mamo ratatuj ;0 ;) ;) Ale żeby takie cóś mości Panie Jacku robić to ja musze najpierwej zrobić sobie kuchnię koło pracowni ;0 Taka jaka ja chcem i chcę. A T woje i nie tylko Twoje na forum wyroby, daja kopa do akcji ;) 

Link to comment
Share on other sites

 

 

duzo pieczemy wolowiny

Kurcze a ja jeszcze nigdy nie robiłem. Będę miał na uwadze trzeba będzie zrobić. Jaką część wołowiny polecasz na pierwszy raz? I jak ją piec w jakiej temp. najlepiej ?


[Dodano: 25 lip 2019 - 19:50]

 

 

daja kopa do akcji  

:thumbsup: Ja też mam już głóg aby coś ulepić ale puki co jestem na zwolnieniu 6 tyg. i oby tylko tyle oby się nie przedłużyło nic nie mogę zrobić połamany obojczyk  więc na razie jestem na ławce rezerwowej :)

Link to comment
Share on other sites

Ja najczesciej pieke rostbiff  , obsmazam i pieke w temp w zaleznosci ile mam czasu jak duzo to 125 st ale nigdy nie wiecej jak 170st 

temp miesa w srodku 60-65 st wtedy jest lekko rozowy.

Ogolnie jemy wiecej wolowiny niz wiepszowiny moze dlatego ze jest latweij dostepna i zazwyczaj tansza od wiepszowiny :)

Link to comment
Share on other sites

Electro, daj proszę przepis na twoją wołową pieczeń. Muszę sprobować. U nas wolowina droższa odwieprzowiny kilkukrotnie.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Link to comment
Share on other sites

U nas wołowina niestety droższa od wieprzowiny w dodatku zupełnie inna od tej co było mi dane zajadać się w Korei  i Japonii . Zastanawiam się czemu u nas nie ma tak dobrej, rozpływającej się w ustach,  wołowiny  :( .

Teraz moje dzieci próbują z dojrzewaniem w warunkach domowych  9,5 kg kawałka  wołowiny ribeye .

 

post-40398-0-67213800-1564088592_thumb.jpg

 

post-40398-0-12337000-1564089007_thumb.jpg

 

 

 

 

 

 

"...dobrze przeżyte Dziś uczyni każde

Wczoraj snem szczęśliwym,

I każde Jutro wizją nadziei."

Kalidasa V w n.e.

Link to comment
Share on other sites

@chudziak, U nas tego typu wolowina tez jest droga.

Ja staram sie kupowac szwedzka badz taka jak sprzedaja w sklepach muzulmani a ze takich jest u nas wiele to i wolowiny jest duzo .

Stwierdzilam jednak ze u nas nawet ta z innych krajow jest lepsza niz ta co kupilam w Pl , chociaz jednorazowy zakup ciezko cos oceniac

.@Maxell,  jak tylko sie troche ogarne to wstawie przepisy  :)

Na razie zarobiona jestem przetworami:-)

znalazlam szwedzki przepis na marynowane  wisnie pochodzacy z ksiazki kucharskiej z 1911 roku oczywiscie zamierzam sie nim z wami podzielic  :)

 

Jeden z moich przepisow na wolowine jest juz 

https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/13625-electra-i-mini-garmażerka/?p=541600

Edited by electra
Link to comment
Share on other sites

@Maxell, tutaj zamiescilam przepis na pieczen ktora bardzo czesto robie na niedzielny obiad 

https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/13625-electra-i-mini-garmażerka/?p=636077

Link to comment
Share on other sites

 

 

Teraz moje dzieci próbują z dojrzewaniem w warunkach domowych  9,5 kg kawałka  wołowiny ribeye .
 jesli robia to w domowej lodowce ktora jest otwierana/zamykana i sa inne produkty to nie sadze aby im wyszlo dobrze. Jesli natomiast uzywaja specialna lodowke i maja dobre ustawienia to jak najbardziej moze sie udac. Powodzenia.

Zycie - to pasmo problemow i trudnosci. Chwile radosci - to nagroda za trud ich pokonywania.

StefanS.

Link to comment
Share on other sites

Guest Efffa

Uwielbiam wszelkie pieczyste, ale najbardziej do obiadu na ciepło, najlepiej z sosikiem co się zrobił podczas pieczenia. I ostatnio coraz częściej przyrządzam pieczyste z wolnowara. Wolnowar - bajeczka :) rozpływa się w ustach a mięso bardzo soczyste.

 

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.