Jedna, wielka ściema. Kilku Kolegów z naszego forum, parę lat temu próbowało swych sił w produkcji wyrobów wg starych receptur (bez konserwantów i wody). Aby interes był opłacalny, kilogram takiej kiełbasy musiałby kosztować ok. 30 zł (cienkiej), a podsuszanych znacznie drożej. O szynkach nie wspominając. Wszyscy zrezygnowali. Info na ten temat do odszukania na forum, ale w materiałach sprzed kilku lat. O wyrobie wędlin ekologicznych nie wspomnę, gdyż tutaj ceny musiałby byc zaporowe. Pamiętajmy, iążod jakiegoś czasu w Polsce, trwa bardzo agresywna akcja promocji mięsa, więc nie dajcie sie nabierać na tego typu reklamy. Beiocie, dwa razu w tygodniu to tylko kwestia ustaleń: zaczynasz w poniedziałek i kończysz w środe, a druga tura od czwartku do niedzieli.