Będzie albo nie będzie, to loteria. Jeśli uznamy że pełne peklowanie, to szereg procesów fizyko-chemicznych wymagających czasu, to nie znam na dzień dzisiejszy sposobu aby czas przyśpieszyć. Peklowanie jedno dniowe nie istnieje.....bo nie da się skrócić 8-10 dni do 1 dnia.... To że zachowasz reżim temperaturowy, to fajnie, ale mięso nie przejdzie procesów które powinno przejść, czyli o konserwacji mięsa metodą peklowania nie można nawet wspominać. bo jej po prostu nie ma. Peklowanie można przyśpieszyć podnosząc w pierwszych godzinach temperaturę zalewy i wtedy skróci się czas o dwa, trzy dni. Można też wspomóc ochronę mięsa stosując pochodne witaminy C i może jeszcze jakaś chemia, ale w naszym przypadku akurat to rozwiązanie odpada z założenia.