Skocz do zawartości

Małgoś

**VIP**
  • Postów

    5 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Małgoś

  1. Małgoś

    kleszcze

    No i może masz maggie racje..wez się lepiej za świnie :tongue: .. Pozdrówka dle Ciebie ! :grin:
  2. Małgoś

    kleszcze

    No ładnie....jakaś "killerska" organizacja tutaj się tworzy???
  3. Małgoś

    Przywitanie

    Sprawa na razie 'w zawieszeniu"..niestety.. Może zbyt entuzjastycznie podeszłam do tematu..i naobiecywałam. :blush: .ale w dobrej wierze :grin: ! Na razie to jest parę powodów które uniemozliwiają ich (szynkowarów)wykonanie. 1.Brak mocy przerobowych (rotacja pracowników). 2.Brak spawarki do nierdzewki(zlecenie firmie obcej nie wchodzi w grę bo nierdzewkę trzeba umieć spawać a i jest to kosztowne nawet baaardzo kosztowne). 3.Jestesmy wiecznie w rozjazdach. 4.Po wykrojeniu blachy na potrzeby produkcji firmy zostaje niezbyt duży odpad (oszczędność cholernie kosztownego materiału :sad: ). Pamiętam o tym i po prostu jak tylko coś się zmieni to na pewno dam znać :lol: .
  4. Małgoś

    Przywitanie

    Witamy Frapio w naszym gronie! wujtom...czeskie szynkowarki maja po tyle lat... :grin: ...niestety latka lecą!
  5. Papciu! Wszystko wspaniałe...a i Papciowej pisaneczki przepiekne!!! :lol:
  6. Małgoś

    podziękowania

    Jondek ma rację... Nie kłóćcie się...lepiej podrzućcie coś nowego..konstruktywnego i smacznego na Forum! :mellow:
  7. Małgoś

    podziękowania

    :question:
  8. Małgoś

    No tak Święta :)

    Nie składałam życzeń bo mi się komputer popsuł :sad: . Ale cóż..już po świętach...wszystko było mniamniuśne, rosłam i rosłam od pochwał rodzinki. A dziś coż....szarość dnia codziennego....praca.. :???: .człowiek się rozleniwił przez swięta i już!
  9. A mi się komputer "sypnął"....na wklejenie zdjęć musze poczekać! :sad: Teraz mi został komputer "firmowy" w godzinach pracy.
  10. No..wreszcie pojawiłes się Chefie! :lol: Ale Ci dobrze!
  11. Uff....zakończone wędzenie. Wszystko wyszło chyba dobre :grin: ? Efekty będzie można podziwiać jak prześlę zdjęcia do Maxella...a zrobię to pewnie we wtorek bo jutro rano wyjeżdżam na 2 dni .Pozdrawiam Wszystkich Świątecznych Zadymiaczy! :lol:
  12. Nie dziękuję,zeby nie zapeszyć :wink: ! Póki co to zadymiłam całą ulicę :grin: .Ale cóż ..czekam na żar . Jeszcze to potrwa zanim włoże w bekę mięsko..
  13. Jak wędzenie swiąteczne to wędzenie! :lol: Wczoraj wyciągneliśmy mięsko z zalewy,obwiązaliśmy .Biedny pies,który nam towarzyszył.. :tongue: ..ślinił się i ślinił...ale potem kawałeczek mięska w domu dostał(takiego bez solanki). Dzisiaj piękna pogoda w Szczecinie..Marek rozpala beczko-wędzarnię a ja póki co piszę raport :grin: .. Mięsko przez noc podeschło,schabik natarłam żółteczkiem i za jakąś godzinę zaczynam wędzenie.Aparat mam a więc możecie liczyć na zdjęcia(nie wiem jakiej jakości bo to aparat w aparacie(telefonicznym..hihi..). Pozdrawiam i idę przygotować sobie stanowisko pracy czyli stół,kawkę i jakieś "grajątko" :grin:
  14. A ja tez smaruje schabik żółtkiem...i jest super a poza tym jeszcze z białka +jajka robię wyżerkę na czas wedzenia dla gawiedzi( mąz :grin: +reszta).
  15. Jezeli mogę wtrącić się... Pozostaje ewentualna kwestia spadkobierców .Z tego co wiem dawniej nikt nie walczył o "prawa autorskie"ale tu może byc inaczej i w mase spadkową wszedł dorobek twórczy tego pana...a więc może byc problem.
  16. Małgoś

    Gwara branzowa

    JoShiMa..ja juz nic nie rozumiem...niby jesteś płec piękna..a na zdjęciach chłop na schwał.. O co w końcu chodzi.????? :sad: :???:
  17. JoShiMa..piękne kiełbaski...może powiesz ile kilo jest na kijku?
  18. Dzieki Maad..dzieki Jurek52! :lol:
  19. :shock: :???: :shock: Ja tu chcę,aby pasztet nie był goły na zdjęciu ..a miał garniturek i koleżanki...a mnie tu od samolubów wyzywają...cóż..taki jest los niedocenianych artystów w tym kraju! :grin: Nastepnym razem zrobię mu zdjęcie jak będzie z formy na świat wychodził...taki będzie zawstydzony,ze hej! :tongue:
  20. Mam zamiar robić w tym roku po raz pierwszy białą kiełbaskę.Czytam rozmaite przepisy i mam zagwostkę...jedni jak Rzerzol piszą ,żeby dać golonkę,J.Z.P. robi z podgardlem ...sama nie wiem juz co tam wpakować? Nie chcę aby była zbyt tłusta. :sad:
  21. Dla dobtra pasztetu trzymam się założeń z poprzedniego postu .Zdjęcie będzie Świateczne. :grin:
  22. :blush: ..mogę ewentualnie wyjąc z zamrażarki..i zrobić zdjęcie.. :grin: Poza tym ,nie sadziłam ,że mój pasztet kogoś zainteresuje :tongue:
  23. Pasztet jest już niestety zamrozony...pójdzie do fotografa w Swięta :grin: ..ładnie ubrany i w towarzystwie szynek... :lol: :lol: :lol:
  24. Anetko...nastepnym razem spróbuję dac mniej taj buły..zobaczymy jaki bedzie :lol: !
  25. Wczoraj robiłam pasztet (juz na święta-po prostu go zamroże) Pasztet BABCI JASI (zmodyfikowany przez Małgoś). 1,00 kg wołowiny 0.50 kg łopatki bk 0,50 kg wątróbek drobiowych 0,50 kg boczusia 2 duże marchewki mały seler duża cebula mała pietruszka 3 duże ,suche bułki 4 jajka 6 suszonych grzybków bułka tarta gałka muszkatołowa,pieprz sól,majeranek,tymianek Wołowinę,łopatkę gotujemy do miękkości wraz z warzywami.Solimy do smaku.W połowie gotowania dodajemy boczek (musi być niedogotowany).Watróbki gotujemy w oddzielnym garnku-króciutko(nie solimy!).Grzybki zalewamy wodą i gotujemy do miękkości (zmieniając 1x wodę).Wyjmujemy mięsa z warzywami z wywaru i wraz z watróbką oraz grzybkami przekręcamy 1x przez maszynkę.W międzyczasie wkładamy bułki do wywaru po ugotowanym miesie , namaczamy i odciskamy. Przekręcamy jeszcze raz mięsko, tym razem z odciśnięta bułką. Farsz doprawiamy solą,pieprzem,majerankiem ,odrobiną tymianku,gałką muszkatołową(il.przypraw wg. upodobań). Do farszu dodajemy jajka,dobrze wyrabiamy.Jeżeli farsz jest zbyt"luzny" dodajemy bułkę tartą. Formę a raczej 2 (rynienki) natłuszczamy,posypujemy bułką tartą i wykładamy na nie farsz. Można formy wyłożyć paseczkami boczku. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 45-50 min i pieczemy w temp. 180 C. Uwaga! Pasztet wg. mnie najbardziej udaje sie w kamionkowych formach( kupiłam takie na targu straroci). Przetestowałam już blachy i szklane,żaroodporne naczynia.W tych ostatnich pasztet się raczej gotuje niż piecze. Smacznego! Zdjęcie wkleje pózniej ,jak wyjmę z form. :lol:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.