A czemu w osolonej :shock: ?.Ja bym tego nie stosował ze względu na to ,że nie wiadomo ile tą wodę posolić.Trzeba dobrać solankę do swoich gustów smakowych i parzyć w czystej wodzie. [ Dodano: Nie 30 Wrz, 2012 14:08 ] . A ja tak bo ono popsuło się od środka gdzie ta solanka nie doszła( brak nastrzyku). :grin: Wyroby bezoslonkowe parze zawsze w wodzie osolonej ,,do smaku"mojego.Woda wyciaga sol wiec jak sparzysz jeden kilo szynki w 20 l wody uzyskasz wymoczony bez smaku wyrob. Solenie przebiegalo w lodowce :rolleyes: wiec tem. wewnatrz miesa musiala byc niska. Arkadiusz niebede z toba polemizowac bo widze ze masz zawsze swoje racje i spoko . Ja robie tak jak robie bo inaczej mi niewychodzi . A wychodzi zawsze tak jak robie :grin: Pozdrowienia. Lodowka to u mnie 4-6 st . Moze trefne mieso ? Najlepiej jak sie wypowie Sedziwoj a wlasciwie co to za kawalek miesa?