-
Postów
7 425 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez pis67
-
Wczoraj dałem suche...., działały - jak zrobiłem MD - widać było, że chodzą.. A w starterze z burgundami płynnymi tak jakby cisza...
-
Jaka jest zawartość tego tłuszczu w zimnej i w gorącej serwatce po ścięciu ricotty? Czy jest jakaś literatura, badania? Odnośnie winka - na wierzchu powstała skorupa, przyszłe winko mam w fermentatorze, dwa razy zamieszałem dziś. Jakoś nie widać, że pracuje....
-
Nastaw na winko zrobiony - Blg moszczu 9, po dodaniu połowy syropu cukrowego Blg - 22, drożdże zadane.... czekamy Dziś oscypki zrobiłem z 25l mleka - 3l nastawiłem na zsiadłe .... Ricotta na chustę od razu gorąca, znacznie lepiej, niż czekać ...
-
Dzięki za cenne wskazówki, wszystko przyswajam . wszystko poważę i podam. Refraktometr zmierzyL gęstość - 15BLG - starter drożdży, a wczoraj chciałem zmierzyć nim gęstość syropu cukrowego - nie dało się... Odnośnie napowietrzania brzeczki to trochę wiedzy z warzenia piwka jest....
-
Owoce mam zdrowe, dojrzałe -to nie dodam pirosiarczynu - choć od dwóch dni moszcz w lodówce - czeka na drożdże - a one nic - chyba zadam suche Fermicru VR5. Zasypałem też cukrem czarne jagody - spróbuję zrobić winko z czarnych jagód i brzoskwiń....
-
O właśnie Bazyl - to o pirosiarczyn potasu chodziło - ile go zadać?
-
Wybacz - nie umiem, może ktoś milutki postawi.... To kawałek mojej działki - mieszkam na początku - a moja działka rolnicza na drugim końcu ulicy - pewnie z 1,5km od chaty - muszę zmierzyć....
-
Tak - ostatnia fota .... to jest to.
-
Parę fotek ... dzisiejszy zbiór - fasolki ponad kilo... I inne takie rośliny... Odnośnie wina czytałem o dodatku pirofosforanu w ilości 1g na 5l moszczu - dawać? Do porzeczek dodam 1,5kg wiśni z tego 0,5kg z pestkami....
-
Moszcz dość słodki, porzeczki były dojrzałe, zrezygnuję z węglanu wapnia - nie wiem czy stosować pektoenzym... ?
-
No, dostałem za free ...., jak co roku, muszę jakiegoś gifta wdzięczności-owego przygotować.... Czarnych w tym roku mało....- pomór
-
Trochę będzie mrożona, trochę ala Pokemon... Dziś dostałem 2 skrzynki porzeczek razem 30kg - jedną przygotowałem na winko, po oczyszczeniu, umyciu zmieliłem na maszynce - 13,8kg miazgi. Schowałem to do lodówki, by nie chodziło - jutro biorę się za przygotowania - przygotuję matkę drożdżową z płynnych drożdży burgund, a co dalej nie wiem. Mam do dyspozycji różne gadżety - jakieś enzymy, jakieś wapno do odkwaszania, różne rodzaje pożywek. Jak się do tego zabrać - mnóstwo przepisów, a ostatnie wina robiłem za kawalera, tam liczyła się tylko moc, smak nie był istotny....
-
Dzięki za fasolkowe podpowiedzi, a przepis Pokemona gdzie siedzi?
-
Nie może znikać - jest dozowany - a ph - było chyba ok, jak LP mówi mi - ten ser ci skwaśniał, wtedy wiem.... ,że czas do solanki... A teraz fota śniadania - czy to leczo czy potrawka z cebuli, boczku wędzonego, ząbka czosnku, kalarepy i papryki... A wczoraj mieszałem - prawie Lisiecka, Krakowska i kiełba do ręki... Parzona... Wędzenie Krakowskiej... I taki kwiat kwitnie w tym roku suszy... raz pierwszy.. położyłem .. fotę Fota - chłodzenie powietrzne... Fasolka - w zeszłym roku nie miałem nic - teraz mam nadmiar - jak to zakonserwować? Co dzień będzie tak z pół kilo...
-
Oj chyba zdążył, bo znika dość szybko, żadna z kobietek nie narzeka..... Próbuj - są gotowe.... Bez stresu, nikt nie jest w stanie przejrzeć tego wątku, a wiadomości są przydatne, o uwagach i spostrzeżeniach nie wspomnę ...
-
Oby drewna nie zabrakło.....
-
A mój mały czarny kot zdechł wczoraj ...
-
Kolejny ser rozpakowany do spożycia, leżał od lutego, znaczy się dojrzewał.... Była rzepa, teraz nastała kalarepa....
-
W poniedziałek zdechł jeden z małych kotów , od wczoraj drugi jakiś lichy, czymś się przytruły. Dwa na szczęście wcześniej zostały zabrane i mają się dobrze. Mały czarny walczy, za późno zobaczyłem, że coś nie tak, zastosowałem terapię lekową i zobaczymy....
-
Tak niemożliwe, popatrz na fotę - wprawdzie nie 40mm, ale dziś godzina wędzenia + 30 minut pieczenie = wyrób gotowy - oczywiście 5l wody wylane na boki paleniska, bo ciepło i sucho za dnia, a wilgotność odpowiednia to podstawa.... Czary.... , a może po prostu wędzarnia z paleniskiem bezpośrednim...
-
Fotka kiełbasy - pieczona.... Był też boczek - zostały mi dwa kawałki - reszta poszła w ... No i udko w przekroju...
-
Nasi hodowcy gołębi pocztowych - Brodnica, Iława, NML, Kurzętnik wypuszczali gołębie w Niemczech w sobotę o świcie , późnym popołudniem były już z powrotem... 10- 12 godzin w tym upale ...
-
-
W minionym tygodniu była tylko pasztetowa - foty brak, kaszanka i w sobotę udka upiekłem w wędzarni, nie stosuję parzenia przed czy po wędzeniu...
