Martinezed , nie bardzo wiem czemu się czepiłeś żony , ja mojej powiedziałem ,ze nie proszę o pomoc , jedynie przy myciu misek oraz nadziewaniu ( dzis robie juz te czynność sam ), zona peweni przywyczajona do palenia w piecu tak zrobiła i nic sie nie stało , mala komora , nauki na wiele pokoleń . KOledzy dobrze Ci radzą , a robienie obiektu tzw. tymczasowego to prowizorka , ktora przetrwa lata . uważam ze najlepszym sposobem na ocieplenie drewnianej komory jest ocieplenie wełna , trzeba tylko zabezpieczyć przed zamakaniem ( obróbka dachu i podwójna sciana komory ) mam wedzarnie kanalowa murowana nie ocieplana z YTONGA 24 , wedze w zimie przy duzych mrozach i nic sie nie dzieje , nawet gdybys wykonał komore z samych desek 22 ,najlepiej podwójnie krytych to otrzymasz komorę ciepła , wnetrze komory wyłozyłbym blachą , jak umiesz to robic , masz obiekt który wystarczy na lata , jak nie wyłożysz komory blacha tez nic sie nie stanie. Uzycie styropianu lub styroduru , wzbudza watpliwości , gdzyz sa to wyroby , ktore powstaja z polistyrenu , blachy oslonowe to akryle uzyte do malowania ( reszte opisali juz koledzy ), najlepiej by to byly naturalne materialy .Pozdrawiam