Miro Bracie, FANTASTYCZNY pomysł z ideą,
rozbieranej i "przenośnej" mini wędzarenki. :clap:
Chyba odbieramy "na podobnych falach"
bo odnoszę wrażenie, że czytasz w "myślach" klientów,
którzy poszukują takiego właśnie mobilnego rozwiązania.
Świecąca metalicznym, lustrzanym połyskiem powierzchnia "komory"
prezentuje się bardzo atrakcyjnie, jednak to co czyni ją wybitnie
elitarną to możliwość rozbierania, spakowania, i optymalnego przewożenia! :clap:
Oczywiście następnym elementem, który cieszy oko i "świadomość"
to kształt komory dymogeneratora i materiał z którego jest ona wykonana!
Jak widać nie jest to "profil od płota" pryskany "srebrzanka". :tongue:
Oczywiście "dymogenerator" może cierpieć na NIEUJAWNIONE przypadłości
o których wspominał "namiętnie" nasz Brat Robert, "Golonką" zwany,
i o których również ja z wielkim zapałem PiSałem! :grin:
Niedoskonałości tego dymogeneratora, gdyby sie ujawniły
są w łatwy sposób "do poprawienia",
nawet przez tzw. "końcowego klienta".
.